Odpowiadasz na:

Szkolenie szkoleniem ale zadam naiwne i retoryczne zapewne pytanie - a co z myśleniem u takich managerów (w sensie z używaniem własnego mózgu) ?
Przecież każdy średnio rozgarnięty człowiek,...
Szkolenie szkoleniem ale zadam naiwne i retoryczne zapewne pytanie - a co z myśleniem u takich managerów (w sensie z używaniem własnego mózgu) ?
Przecież każdy średnio rozgarnięty człowiek, w ramach instynktu samozachowawczego - chociażby dla własnego komfortu psychicznego - żyje tak, żeby nie narobić sobie kłopotów.
Ja prosty chłopak jestem i nigdy nie byłem na takich szkoleniach dla kadry kierowniczej ale jeśli w ich trakcie szkolący faktycznie potrafi tak zmanipulować szkolonego, żeby raz na zawsze wyłączyć u niego samodzielne myślenie (zwłaszcza świadomość ciążącej na nim odpowiedzialności za swoje czyny), to pozostaje jedynie współczuć takim kierownikom, prezesom, etc.
W takim wypadku to muszą być naprawdę biedni ludzie i aż strach pomyśleć, jak tacy sobie poradzą w życiu, jak w końcu ktoś im ten stołek spod pupy wyciągnie i w dodatku rozliczy.
rozwiń

1 rok temu ~
  • Polityka prywatności