Odpowiadasz na:

Port już parę miesięcy temu szukał potencjalnych chętnych na tereny po BCT (było o tym pisane na 3city) ale najwyraźniej chętnych brak. Dlatego pewnie delegacja z portu pojechała na Filipiny prosić... Port już parę miesięcy temu szukał potencjalnych chętnych na tereny po BCT (było o tym pisane na 3city) ale najwyraźniej chętnych brak. Dlatego pewnie delegacja z portu pojechała na Filipiny prosić szefa ICTSI, żeby jednak został w Gdyni, bo jak nie on i BCT w dotychczasowej formie własnościowej, to nikt. Przecież nawet konkurencja BCT z naprzeciwka, pomimo wcześniejszego zainteresowania, chyba je jednak straciła. Poza tym obecny pan poseł, który kiedyś pracował w BCT - rzekomo jako kierownik tajemniczego Działu Administracji Operacyjnej (którego to działu ponoć nie pamiętają najstarsi pracownicy BCT), nie bez powodu w 2018r. został członkiem parlamentarnej grupy polsko-filipińskiej. Także kto wie, może nawet filipiński właściciel BCT - jeśli tylko zechciałby zostać - dostanie teraz od Portu lepsze warunki dzierżawy, niż miał dotychczas. A dla pełnej szczęśliwości, BCT powinno jeszcze zatrudnić u siebie więcej mobberów, bo w razie potrzeby (np. wprowadzania oszczędności), będzie łatwiej pozbywać się nadmiaru ludzi (sami będą uciekać - jak bywało w Dz. Zaopatrzenia). rozwiń

10 miesięcy temu ~
  • Polityka prywatności