Odpowiadasz na:

Owszem, tu masz racę - mobbing może zdarzyć się w każdej firmie. Tylko jak masz dobrą pracę (niezłą pensję i długoletni staż w tej firmie) , to próbując utrzymać taką robotę zgłaszasz problem... Owszem, tu masz racę - mobbing może zdarzyć się w każdej firmie. Tylko jak masz dobrą pracę (niezłą pensję i długoletni staż w tej firmie) , to próbując utrzymać taką robotę zgłaszasz problem kierownictwu, licząc na adekwatną reakcję. Owszem, jak w przypadku BCT pokazało życie, taką naiwnością można się zapędzić w przysłowiowy "kozi róg" i w efekcie stracić i zdrowie i na koniec robotę. Każdy rozsądny prezes, faktycznie dbający o reputację firmy (już nawet nie z troski o pracownika a o o reputację firmy), sprawę by załatwił szybko, bez sądowych zgrzytów a przede wszystkim bez rozgłosu. Ale skoro kierownictwo BCT wolało dużo hałasu i sądowe rozstrzygnięcia, to trudno - "mówisz i masz". I zapewniam - mobberka wciąż jak widać ciesząca się zaufaniem kierownictwa BCT jeszcze długo będzie pamiętać o tej przykrej sprawie (kierownictwo BCT także). rozwiń

8 miesięcy temu ~
  • Polityka prywatności