Odpowiadasz na:

Przykro mi i mam świadomość, że obecny stan rzeczy dla sąsiadów nie jest ani pod względem sanitarnym ani estetycznym do zaakceptowania. Wcale się Państwu nie dziwię bo mnie też to irytuje. Niestety... Przykro mi i mam świadomość, że obecny stan rzeczy dla sąsiadów nie jest ani pod względem sanitarnym ani estetycznym do zaakceptowania. Wcale się Państwu nie dziwię bo mnie też to irytuje. Niestety na roznoszący śmieci wiatr oraz zwierzęta nie mamy wpływu. Nam też się to nie podoba Panie Arturze. Dzwoniłem w tej sprawie do zajmujących się wywozem śmieci instytucji i niestety wszystko na razie jest jeszcze w rękach dewelopera. Nic sami nie możemy zrobić w tej sprawie (podpisać umów na wywóz śmieci na własną rękę). Niestety pozostaje cierpliwie czekać i mieć nadzieję, że nasz wspólny koszmar się skończy. Pozdrawiam. rozwiń

1 rok temu ~Kolejny zawiedziony
  • Polityka prywatności