Odpowiadasz na:

Wracam z Kowal. Byłam po odczyt licznika i przewietrzyć kości oraz dziurawą gębę (kocham mojego Dentystę!)
Rankiem spokój i frajda na drodze.
Po powrocie wymieniłam olej w skuterze. Wracam z Kowal. Byłam po odczyt licznika i przewietrzyć kości oraz dziurawą gębę (kocham mojego Dentystę!)
Rankiem spokój i frajda na drodze.
Po powrocie wymieniłam olej w skuterze.
Syn już był na nogach gdy wróciłam. Wyznał, że wczoraj gdy podglądali przez szybę czy niosę prezenty na Dzień Dziecka, gejsza spadła na podłogę...itd.
Prezent jeden przyszedł i schowałam go w aucie. Śmieciara zgnilaków do kolekcji. Dla Córki idą numnomsy...
Przy okazji okazuje się, że Inpost ustawił jeszcze jeden paczkomat, bliżej mnie. Szczyt rozpusty :)
Dojadam jajecznicę i jakieś małe zakupy. Potem wekuję się do poniedziałku w zaciuszu ziemianki.

Ps
Myślami jestem z Tobą w czasie montażu szklarni.
Chrzanić gejszę ;) Dostałam kartkę na Dzień Matki i zalałam się łzami.
rozwiń

2 lata temu ~lukrecja
  • Polityka prywatności