Odpowiadasz na:

Jedzenia nie macałam :) ale wszystko przychodzi w pojemnikach termicznych, zupa w wielkim "termosie". Syn chodzi rok-panie od początku ma te same. Powierzchnię na jedno dziecko określają przepisy -... Jedzenia nie macałam :) ale wszystko przychodzi w pojemnikach termicznych, zupa w wielkim "termosie". Syn chodzi rok-panie od początku ma te same. Powierzchnię na jedno dziecko określają przepisy - jeśli sala jest mniejsza (a tak jest w przypadku grupy maluchów, gdzie jest syn) to i dzieci jest mniej (u syna 12 osób,a nie jak w państwowym 25). Ciasnoty na pewno nie ma. rozwiń

9 miesięcy temu ~Autorka
  • Polityka prywatności