Odpowiadasz na:

@tak, wyżej jest to symulacja spłat kredytu zaciągniętego w złotówkach. Jak można zauważyć kredyt złotówkowy nie był w tamtym czasie tani w porównaniu do frankowego, bo oprocentowanie we frankach... @tak, wyżej jest to symulacja spłat kredytu zaciągniętego w złotówkach. Jak można zauważyć kredyt złotówkowy nie był w tamtym czasie tani w porównaniu do frankowego, bo oprocentowanie we frankach wynosiło wtedy ok 2,5%, a w złotówkach 6,5%.
Wszyscy chętnie brali franki myśląc, że sielanka będzie trwała wiecznie. Nikt nie przypuszczał, że kurs franka zmieni się tak znacznie.
Dziwi mnie bardzo Twoje naiwne stanowisko, że bank chce na kredytach zarabiać. Nie zastanawiało Cie, ile w tamtym okresie bank płacił ludziom za zdeponowane pieniądze na lokatach i skąd miał na to środki? To pomyśl trochę.
Dodam jeszcze, że raty kredytów są tak skonstruowane, że w pierwszym okresie następuje spłata odsetek, a dopiero później kapitału, a więc "samego kredytu" jeszcze nie spłaciłeś, nawet chyba jeszcze nie zacząłeś spłacać.
Dzisiaj też ludzie chętnie zadłużają się w bankach, bo oprocentowania są minimalne, ale i w tym przypadku nie liczyłbym na wieczną sielankę. Ciekawi mnie kiedy będzie lament kolejnych zdziwionych, że banki zarabiają, a nie rozdają kasę za free
rozwiń

4 miesiące temu ~
  • Polityka prywatności