Odpowiadasz na:

Dziwi mnie twoje stanowisko, że bank na kredytach nie powinien zarabiać - tak powinienem napisać.
Nie rozmawiamy o wyroku TSUE, bo niedozwolone zapisy w Umowie, to jedno, a obowiązek spłaty...
Dziwi mnie twoje stanowisko, że bank na kredytach nie powinien zarabiać - tak powinienem napisać.
Nie rozmawiamy o wyroku TSUE, bo niedozwolone zapisy w Umowie, to jedno, a obowiązek spłaty kredytu i w jakiej wysokości, to drugie.
GUS podał, że średnie wynagrodzenie brutto w grudniu 2020r. wyniosło 5973,75zł. Nie Ci będzie nawet 5000zł, to i tak jest ponad dwukrotnie więcej niż 15 lat temu.
Widzę, że chciałbyś wzięty kredyt spłacić za 30 lat bez odsetek. Moim zdaniem spłata zadłużenia w wysokości dwukrotnej kapitału początkowego po trzydziestu latach, nie jest żadną lichwą. Weź pożyczkę w Providencie, albo w Vivusie, tam dają taniej.
Twoje niskie zarobki, to nie jest problem banku. Pomyśl, co zrobić, żeby więcej zarobić, a nie tracisz czas i energię na szukanie odpowiedzi na pytanie, jakby się wymigać od spłaty zadłużenia. Nawiasem mówiąc, było się zastanowić 15 lat temu.
Czy 800 tys Polaków to naiwniacy? Tak. Mało tego, wasz przykład (frankowiczów) niczego ludzi nie nauczył i dzisiaj takich naiwnych optymistów też nie brakuje. Biorą kredyty na 30 i więcej lat licząc, że oprocentowanie będzie 2,2% przez cały okres spłaty. He he he :)
rozwiń

4 miesiące temu ~
  • Polityka prywatności