Odpowiadasz na:

Yes, but actually no.

BTW państwo nie powinno zajmować się wynagradzaniem tych, którym się źle wiedzie, bez względu na przyczynę tego pecha.
Natomiast powinno dbać o...
Yes, but actually no.

BTW państwo nie powinno zajmować się wynagradzaniem tych, którym się źle wiedzie, bez względu na przyczynę tego pecha.
Natomiast powinno dbać o praworządność, którą pojmuję jako przestrzeganie prawa, które samo ustanowiło.
Art. 286 kk twierdzi:
"Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8".
Nie widziałbym przeszkód, żeby Państwo wsparło swoich obywateli w ich słusznej sprawie bezpłatną pomocą prawną czy wsparciem procesowym. Ale sprawy sądowe to ryzyko obywateli, bo sami wleźli tam, gdzie są, i to oni powinni wykazać, że nie zostali oszukani. A jak zostali to winowajcę łańcuchem po jajcach, znaczy tego, na pół roku do ciupy i zadośćuczynienie i przepadek mienia z przestępstwa.

Jako Państwo mamy tendencję do rozwiązywania cudzych problemów na forum ogólnym. Wiem, wiem, przyznanie, że Państwo nie przypilnowało banków świadczy o stanie Państwa. No ale cóż, sami sobie wybieracie przedstawicieli xD
rozwiń

4 miesiące temu ~MtF
  • Polityka prywatności