A może na fląderkę

Jakież było moje zaskoczenie, gdy wybrałem się by kupić świeżą flądrę oczywiście u sopockich rybaków. W poniedziałek wcześnie rano, by zając dogodne miejsce w kolejce, zdziwienie nie ma nikogo kupującego a łodzie wciągnięte na brzeg. Pewnie w nocy był sztorm i nie wypływali.
No cóż, rodzinka z Polski, którą chciałem ugościć, obejdzie się smakiem.
Następnego dnia świtkiem poszedłem na plażę, no... dzisiaj to na pewno kupię upragnioną świeżuteńką rybkę, którą jak przyrządzi moja żoneczka, to... nie tylko niebo w gębie, mniam mniam. Wchodzę na plażę, a tu co u licha, omamy czy syndrom dnia następnego. Łodzie jak stały na brzegu tak stoją. O, coś poważnego musi się stało. Środek sezonu - forsa potrzebna - a rybacy nie chcą zarabiać? Jedna z pań, które sprzedawały ryby (ale tylko wędzone) zagadnięta o przyczynę, nie podała mi konkretów, a pytałem przecież u źródła...Ryba świeża nie będzie łowiona aż do września! Coś się musiało stać bardzo, ale to bardzo ważnego. Inni kolejkowicze, też ranne ptaszki, zaczęli już wysnuwać bardzo, ale to bardzo dziwne hipotezy. Zapraszam do próby odgadnięcia zaistniałego problemu. Może to konflikt urzędników Magistratu z Rybakami? Kaszub jest zawzięty i jak postawi na swoim, to no no...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

100krotek, Kaszub to ma wielkie g...o do powiedzenia od czasu, kiedy Unia wprowadziła limity połowowe.
Po flądrę pływać się nie opyla.
A dorsza nie wolno.
Do Unii pretensje.
Pytaj u źródła: http://www.brukselaeu.polemb.net/index.php?document=30
Nie tylko Was to wpienia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

Tak się ogłaszają w TV, żeby rybki jeść i co?
Hmmm, a może pangę hodowaną w śmierdzących wodach mekongu? ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

My w lecie to wciągamy jeziorowe okonie, liny i szczupaki.
Flądra najlepsza wczesną zimą jest.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

na kijek ze sznurkiem to raczej nic nie złapię, a wędki nie mam.
a raki widujecie w jeziorach? pytam, bo takie przebłyski mam, że X lat temu jak z rodzicami nad jezioro jakieś jeździłam to i raki były
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

A Ty wiesz, że faktycznie raki w większości jezior to należą do przeszłości?

My nie łapiemy ryb. Jeździmy do rybaków. Kto by miał tam czas siedzieć nad wodą i czekać na płotkę :)

A z rybami morskimi to - jak KZ już zauważył - w lecie tylko mrożone. Chociaż my mamy tego farta, że rybakom znad zalewu chce się wypływać i łowić. I czasem nawet w lecie świeżą fląderkę można dostać. Ale to na pewno nie w Trójmieście. A poza tym letnia flądra nie ma smaku.
Właśnie wróciłem od rybaka. Przywiozłem pstrągi i leszcza. Leszcz porządny, 3,5 kg. Po 7,50 kilo jakby kogo interesowało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

A widzisz, jestem pewna, że te raki były, choć to było lat temu... no kilkanaście :) A nad jeziorem to ja nie byłam baaardzo dawno, aż wstyd.

Aleś mi narobił ochoty na rybkę, gdzie ten rybak urzęduje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

U nas w każdej wsi, przy której jest jezioro :)
Ja w promieniu 5 km od domu mam dwóch rybaków i sklep rybny, ale z taką rybą od rybaków :) Chociaż uczciwie rzecz biorąc mrożonki też są.

Na raki to ja sam jako dzieciak chodziłem z koszem od kartofli i latarką. Łapało się ich nawet 100. A potem ciotka rozgrzewała wrzątek w kotle do prania, wrzucała tam tonę kopru i te raki, uprzednio wyszorowane szczoteczką. A potem taki gorący i dymiący półmisek raków wjeżdżał na stół i cała rodzina miała śniadanie.
I komu to, ja się pytam, przeszkadzało???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

No właśnie, bo te raki to wieczorem wyłaziły, pamiętam! :)
A gdzie jest te 'u Was' , bo ja nie znaju :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

Obecne i aktualne u nas to jest w Borach Tucholskich :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

To, że tak powiem 'SZACUN' :)
Smaczną rybkę zjadłoby się, oj zjadło...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

No, że tak powiem, u nas innych nie uświadczysz :)
Pstrągi pójdą do wędzenia, a leszcz na patelnię.
A w sobotę spróbujemy "nałapać" okoni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

Nie mów już nic więcej...
Z desperacji pójdę zaraz do tesko po mrożoną pangę :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

na świeżą rybę morska nie ma szans.
Pozostaje kupić mrożoną, zresztą w smażalniach i tak tylko taką serwują. Jeśli zaś piszą, że "świeża ryba" to maja na myśli świeża z marketu :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

ja tam nie wiem, nie byłabym taka pewna.. w orłowie kupiłam parę razy co prawda wędzoną ale polecam - pstrąg bałtycki.. a bory tucholskie wielbię wyjątkowo:)! pozdrowić proszę je od mnie i Was też - Państwo Sz & M:) a okonie i leszcze też niam /ja to akurat leszcza piekę/ w moich letnich okolicach/węsiorskich nie zła od rybaka jest wędzona sieja.. mmmm a raków faktycznie od jakiegoś czasu raczej mniej, w przyszłym tygodniu chyba pojadę to pośledzę jezioro z latarą;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

A dzięki dzięki :)
Pieczony leszcz !!! To jest genialny pomysł :) Już wiem co zrobię z następnym, który mi wpadnie w łapki. Przeleży sobie noc w ziołach a potem się upiecze :))
Julka, masz talent do wzbudzania w ludziach inspiracji :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

po świeżą flądrę to trza sie wybrać na mierzeję,daleko nie mata
a i letnia jest dobra mansonie tylko ,że to z nie dalej niż 2 kmod brzegu,najlepiej wchodzi jak jest wiatr zpłn-wsch,po 2,5 zeta za kilo świerzej i 11 wędzonej ,jeszcze ciepłej ,pycha!!!!!!
wiem ze żródła bo mam przez płot teścia rybaka
tylko czemu mnie ku3wa nie ma w domu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

Z grzeczności nie zaprzeczę, ale ja osobiście letniej nie tykam.
Fląderka musi być porządnie podbita tłuszczykiem, a to się przed jesienią nie zdarza.
A najsmaczniejsze są takie, które wielkościowo idą w kierunku turbotów (turbaczy - jak mawia Szuroczka) :)
I do tego masło czosnkowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

a może ktoś podpowie bardziej szczegółowo gdzie kiedy i o której godzinie trzeba iść na te rybne zakupy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

ja również poproszę o info, a najlepiej rybkę z dostawą do domu :))
rybkę z folii, a do tego bułkę paryską opiekaną z ziołami i masłem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

najlepsza jest ryba pieczona na soli :-P------
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

to jest cieknąca ślinka? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

za tydzień zmieniam miejsce pobytu na ciekawsze
bede łowił czarniaczki i łochy we fiordach
później w solanke taką jak do wędzenia
później podsusze
na koniec w olej z cebulką
banalnie proste
pewnie i tak mi sie nie uda tak zrobić jak mysza(córka rybaka)ale bede sie starał
bede jeszcze musiał zrobić aparaturke do spirola ale to sie da
inaczej taki z oleju sam to niezdrowy
http://www.youtube.com/watch?v=qNiBPvZA4hc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: A może na fląderkę

no pewno:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Kawa czy Herbata - rano (197 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

Jaka jest najlepsza strona do pobierania darmowych dzwonków? (11 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, Czy kiedykolwiek bolała Cię głowa, szukając strony internetowej, z której można...

Czy mężczyźni mogą chodzić w spódnicy? (29 odpowiedzi)

Tu i ówdzie kreatorzy mody zachęcają mężczyzn do założenia spódnicy. Chodzi o spódnicę szytą dla...