Awarie
To był mój pierwszy harp. Oceniam go bardzo pozytywnie,czekam juz na edycjewiosenna a to dlatego, żeodczuwam pewien niedosyt. Mojezmagania sięzakończyły pod wierzą widokową na Wieżycy (8PK 107,5km godz 13:00) . Niestety nastąpił defekt sprzętu-przekręcił sie bębenek w piaście i pozostało mi już tylko mielenie powietrza ;))). Tak więc poszukiwania nowej piasty rozpoczołem i jestem bardzociekaw czy kogoś jeszcze awaria wyeliminowała?
Pozdrawiam
Bart
Pozdrawiam
Bart

