Białaczka.
Witam .
Może ktoś sie znajdzie na forum kto wie więcej niż ja o tej chorobie .
Google wiadomo mowi duzo ale nie tego czego bym chciala sie dowiedziec.
Mianowicie ,
mój tata 55 letni facet pracujacy od lat fizycznie , ostatnio wrzesniej robil badania kontrolne do pracy, leukocyty wyszly podwyższone 49 tysiecy ( norma do 10 tys ) nikt nie zadzwonil z przychodni aby pojawic sie bo wynik za wysoki, tata badania odebral dopiero w czwartek tydzien temu ( delegacja miesieczna) lekarka skierowala na powtorne w piatek , w poniedzialek wynik wyszedl 45 tysiecy . Dostal skierowanie do hematologa , wiadomo kolejki na przyszly rok ...
Prywatnie zrobil morfologie w innej przychodni niz Bruss , we wtorek wynik wyszedl 34 tysiece , czyli zmiejsza się .
Dodam ze od kilku tygodni tate strasznie kolaaano boli , spuchniete itp. Podejrzewalismy ze to ostry stan zapalny.
Wczoraj po znajomosci dostal sie do hematologa , i lekarz potwierdzil 80% bialaczka, zrobil te cale ciala rakowe. Wynik dopiero za msc.
Czy gdzies mozna prywatnie takie badanie zobic aby wynik byl szybciej ? Wiadomo czym szybcije tym lepiej.
Usg watroby i sledziony , wszystko ok , nic nie jest ani powiekszone ani zmiejszone.
Wiadomo nie chce mi sie wierzyc ze to bialaczka , bo zadnych objawow nie ma i nie bylo. Zmeczenie ale przy pracy fizycznej to normalnie . Ale bialaczka nie musi sie objawiac.
Moje pytania,
czy mozna prywatnie zrobic te ciala rakowe ?
czy juz teraz bez 100% diagnozy mozna sprawdzic czy my jako rodzina
dzieci , bracia moga byc dawcami szpiku kostnego ?
Dziekuje za odpowiedz , i podpowiedzi .
Pozdrawiam
Może ktoś sie znajdzie na forum kto wie więcej niż ja o tej chorobie .
Google wiadomo mowi duzo ale nie tego czego bym chciala sie dowiedziec.
Mianowicie ,
mój tata 55 letni facet pracujacy od lat fizycznie , ostatnio wrzesniej robil badania kontrolne do pracy, leukocyty wyszly podwyższone 49 tysiecy ( norma do 10 tys ) nikt nie zadzwonil z przychodni aby pojawic sie bo wynik za wysoki, tata badania odebral dopiero w czwartek tydzien temu ( delegacja miesieczna) lekarka skierowala na powtorne w piatek , w poniedzialek wynik wyszedl 45 tysiecy . Dostal skierowanie do hematologa , wiadomo kolejki na przyszly rok ...
Prywatnie zrobil morfologie w innej przychodni niz Bruss , we wtorek wynik wyszedl 34 tysiece , czyli zmiejsza się .
Dodam ze od kilku tygodni tate strasznie kolaaano boli , spuchniete itp. Podejrzewalismy ze to ostry stan zapalny.
Wczoraj po znajomosci dostal sie do hematologa , i lekarz potwierdzil 80% bialaczka, zrobil te cale ciala rakowe. Wynik dopiero za msc.
Czy gdzies mozna prywatnie takie badanie zobic aby wynik byl szybciej ? Wiadomo czym szybcije tym lepiej.
Usg watroby i sledziony , wszystko ok , nic nie jest ani powiekszone ani zmiejszone.
Wiadomo nie chce mi sie wierzyc ze to bialaczka , bo zadnych objawow nie ma i nie bylo. Zmeczenie ale przy pracy fizycznej to normalnie . Ale bialaczka nie musi sie objawiac.
Moje pytania,
czy mozna prywatnie zrobic te ciala rakowe ?
czy juz teraz bez 100% diagnozy mozna sprawdzic czy my jako rodzina
dzieci , bracia moga byc dawcami szpiku kostnego ?
Dziekuje za odpowiedz , i podpowiedzi .
Pozdrawiam

