Cud nad cudy

Czy znalezienie pracy w biurze na umowę ( za żałosne 1500 na rękę) o pracę to graniczenie z cudem?!To jakieś nieporozumienie. Kandydat spełnia 150% wymagań, jest chodzącym ideałem, a na wysłane CV nikt nie odpowie? Może mi ktoś wytłumaczyć jak to działa? Ja wiem... znajomości, lipne ogłoszenia itp. Ale serio? Wszystkie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Cud nad cudy

ostatnio na rozmowie w biurze dowiedziałam sie ze na jedno ogłoszenie odpowiada około 1000 kandydatów...zatem watpie ze nawet otwierają wszystkie cv
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Cud nad cudy

Tak, to też wiem :) Zastanawiam się w takim razie, po co oni zbierają tyle CV (np 30 dni wisi ogłoszenie) skoro nie są wstanie każdego przeczytać?W tydzień na pewno by uzbierali tyle CV że byłoby z czego wybierać.
Do mnie jeśli dzwonią, to albo prawie że od razu jak wysłałam, albo po 3-4 tygodniach. Nie ma systematycznego dzwonienia, mimo że codziennie wyślę CV.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

PRACA SEZONOWA ZA GRANICĄ (30 odpowiedzi)

Cześć, intersuje mnie praca za granicą. Zbieranie owoców lub warzyw. Gdzie najlepiej szukać...

Wyjazd za granicę za pośrednictwem agencji pracy (3 odpowiedzi)

Szukam sprawdzonej agencji żeby wyjechać za granicę do pracy .myślałam o holandii,anglii . praca...