Trochę chuda ta chata
Najpierw plusy: aktualny i atrakcyjny temat: imigranci w Europie / na szczęście niegroźni rumuńscy Romowie/. Sympatyczni aktorzy. Sporo muzyki. Teraz minusy: jak na francuską komedię śmiechu mało. Nie ukrywam: kilka razy lekko przysnąłem. Humor nieco siermiężny, akcja też przewidywalna. Podsumowanie: dobre, inteligentne komedie dziś niełatwo wyłowić. Może takie czasy, może tacy twórcy, może taka selekcja w doborze sieciowego repertuaru. Ponieważ poza fantastyką i bijatyką filmów dziś mało, jak to mówią "z braku laku" można obejrzeć. Można z dziećmi, bo scen seksu,przemocy, wulgarnych słów nie ma, najwyżej zapytaja "o co chodzi z tą błoną". Ale film z napisami.
1
0