Re: DJ KOT Tomasz Kotyński
poczytałem sobie opinie o DJ Kocie i tak sobie myślę, że opiniodajcy są dwojacy: są tacy, co korzystali z jego usług i są zadowoleni i są tacy, co nie wiedzą w ogóle kto to jest, nigdy go nie słyszeli, a tylko wcięli się w wątek tylko po to żeby zabić swój stracony czas.
jeżeli nawet jest to autoreklama, to temat wątku się toczy i nie widzę wpisu osoby, która twierdzi, że na weselu lub imprezie prowadzonej przez Kota źle się bawiła i go nie polecała. więc takie wpisy np. DJ Piesek są żałosne. jest to chyba koleś nazywający się DJ-em, który chałturzył w barach mlecznych za komuny i nie może się przestawić na nowe trndy. ja osobiście bawiłem się na imprezach w Labciu prowadzonych przez DJ Kota, słuchałem jego składanek przygotowywanych na imprezy i byłem na jednym z "jego" wesel. dobrze się bawiłem i nie mogę powiedzieć o nim złego słowa więc go polecam jako DJ-a. a teraz niech ktoś z krytyków powie co ma do zarzucenia Kotowi, co było nie tak z prowadzeniem. krytyka pomoże zapewne wnieść poprawki nie tylko Kotowi, ale i np. DJ Pieskowi pozwoli wrócić na "parkiety" chyba że dalej będzie grał "Alibabki". jednak coś mi się zdaje, że nic konkretnego nie powiedzą, bo nigdy nie byli na imprezach Kota.
pozdrawiam.
8
8