Zamówiliśmy w Eurodoors drzwi formy Voster z ościeżnicami nakładkowymi (by nie wyrywać starych futryn). Obsługa była bardzo sympatyczna, pani opowiadała, że montaż jest czysty, prosty, odbywa się po remoncie mieszkania, nie przynosi żadnych strat. Rzeczywistość rozczarowała i to ogromnie. Ściany do powtórnego malowania, podcinanie drzwi, pyłu jak przy cyklinowaniu podłogi. Właścicielka niechętna, by zejść z ceny za szkodę, przerzuca winę na montera (choć monter jest od niej i jest jedna umowa z Eurodoors). Przykre, że nie informuje się klienta o tym, jak faktycznie wygląda montaż, tylko wygłasza się opinie na podstawie filmików instruktażowych, zapominając, że futryny z lat 80-tych nie są proste. Wymiana 6 drzwi miała zająć pół soboty, zajęła całe dwa dni. Drugi raz na tę formę drzwi bym się nie zdecydowała. Podsumowując, czuję się oszukana z powodu nieprzekazania prawdziwych informacji.