Re: Dobry tekst.
~ciachozkremem
(11 lat temu)
ja tu szczególnie chciałam poruszyć dwie kwestie, mianowicie edukacji seksualnej i religii w szkołach...
odkąd pamiętam nie ciągnęło mnie zbytnio do kościoła...przyjęłam komunię i na tym się skończyło. chodziłam za to normalnie na religię w podstawówce i gimnazjum. w liceum także chciałam uczęszczać na te zajęcia ale na jednych wyraziłam swoją opinię na temat aborcji w dość kontrowersyjny sposób przez co nauczycielka wyprosiła mnie z zajęć i zabroniła na nie przychodzić, jako, że moje myślenie nie jest moralne i nakłaniam ludzi do złego. no i ok,mówi się trudno...ale co mnie najbardziej dziwi w zajęciach z religii to program nauczania...przecież religia to nie tylko chrześcijaństwo, jeden bóg, modlitwa i czytanie biblii...to także pochodne- teologia, filozofia,etyka...no i oczywiście poznawanie innych religii. w polskich szkołach jest narzucona jedna "poprawna" religia a jeśli wybierze się inną to jest się potępianym. dlaczego np będąc buddystką nie mogę zagłębiać swojej wiedzy o tej religii także w szkole? absurd jakiś...
no a jeśli chodzi o edukację seksualną... dziwi mnie to, że gdzieś na zachodzie chcą uczyć 6-latków zakładania prezerwatywy tak samo jak dziwi mnie fakt braku tego typu zajęć w polsce. czy nie można tego wypośrodkować? wprowadzić takie zajęcia w gimnazjum albo w liceum? choć gimnazjum to trochę ryzykowna kwestia...śmichy, chichy i robienie sobie żartów z przedmiotu... miałam w szkole wychowanie do życia w rodzinie ale to było kompletnie kretyńskie...prowadziła to zakonnica i opowiadała nam, że nie można używać środków antykoncepcyjnych, gdyż to grzech ale jeżeli już to dziewczynki mogą się przemywać wodą z octem, to zapobiegnie ciąży...oczywiście szybko się te zajęcia skończyły ;) ludzie, żyjemy w XXI wieku... to, że polska jest nadal zaściankowa i zahukana to mnie nie dziwi...pewnie jeszcze 10-20 lat poczekamy aby w szkołach zaczęto uświadamiać młodzież... ja jestem bardziej w szoku, że rodzice robią z tego temat tabu bo tak naprawdę nie możemy liczyć, że szkoła za nas wszystko zrobi i ominą nas kłopotliwe tematy...a potem zdziwieni bo ciąża u córki.
2
0