Dyskryminacja chłopców
Nic mnie tak nie irytuje jak zbabienie, zdziadzienie, niekumatość i niechlujstwo, czy jak to tam zwał, polskich facetów. Jestem zdania, że przyczyniły się do tego długoletnie błędy wychowawcze i edukacyjne, np. koedukacja, która nie uwzględnia zasadniczych różnic psychicznych między chłopcami a dziewczętami, wpływających na proces edukacyjno-wychowawczy. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, polecam książki prof. Louann Bizendine "Mózg kobiety", "Mózg mężczyzny". Wiadomo od dawna, że szkoła koedukacyjna jest szkodliwa, ale poprawność polityczna sprawia, że ten problem jest przemilczany. Tymczasem szkoły, w których jest rozdział płci dają znakomite wyniki.
Na Zachodzie prowadzi się badania, które wskazują na powstanie education's gender gap (edukacyjnej luki płci) objawiającej się tym, że wraz z wiekim,coraz mniej chłopców, w porównaniu z dziewczętami, uczestniczy w procesie edukacyjnym, właśnie ze względu na to, że struktury szkolne nastawione są bardziej na dziewczęta. Bardzo interesujące szczegóły na ten temat znależć można w ostatnim numerze tygodnika "Sieci".
I co wy na to rodzice, będziecie się biernie przyglądać jak wasi chłopcy, ale i dziewczęta też,są niszczeni ?
Na Zachodzie prowadzi się badania, które wskazują na powstanie education's gender gap (edukacyjnej luki płci) objawiającej się tym, że wraz z wiekim,coraz mniej chłopców, w porównaniu z dziewczętami, uczestniczy w procesie edukacyjnym, właśnie ze względu na to, że struktury szkolne nastawione są bardziej na dziewczęta. Bardzo interesujące szczegóły na ten temat znależć można w ostatnim numerze tygodnika "Sieci".
I co wy na to rodzice, będziecie się biernie przyglądać jak wasi chłopcy, ale i dziewczęta też,są niszczeni ?

