Dzisiejszy etap TdP

I jak szanownym podobał się dzisiejszy finisz zawodowych kolarzy? Jestem zdegustowany... Że ślisko i zimno? Albo się jedzie albo nie... Rozumiem że zawodowe kolarstwo szosowe rządzi się swoimi prawami, no ale zmowa do przerwania wyścigu to przegięcie. Osobiście jakby mi ktoś w maratonie powiedział że mam nie jechać bo jest ślisko i jedziemy wszyscy równiutko, to co najwyżej bym go wyśmiał. Ścigamy się kiedy leje, kiedy temperatura schodzi czasem do zera, kiedy jest naprawdę niebezpiecznie a przy tym zdecydowana większość nie jeździ zawodowo i nic z tego nie ma.
Większość z bywalców tego forum ściga się czy to na szosie czy w mtb, czekam na Wasze opinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

to jest tak jak z atakowaniem w strefie bufetu.

Z resztą oglądałem wyścig w tv i sam baardzo się dziwiłem że nikt nie poleciał na pasach czy przejściach dla pieszych. wg mnie mieli pełne prawo do tego by przerwać wyścig. Niemniej miałem nadzieje, że czas przedostatniego kółka zostanie zatrzymany, a kolarze jednak zdecydują się na finisz ze zwycięzcą etapowym. Jeżeli takie warunki chcieli wynegocjować, a zostały one odrzucone przez sędziów - popieram to co zrobili.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Bynio napisał(a):

> I jak szanownym podobał się dzisiejszy finisz zawodowych
> kolarzy? Jestem zdegustowany... Że ślisko i zimno? Albo się
> jedzie albo nie... Rozumiem że zawodowe kolarstwo szosowe
> rządzi się swoimi prawami, no ale zmowa do przerwania wyścigu
> to przegięcie.

Byniu, przebaczam Ci, bo nie wiesz, co mówisz. Pierdolnąłeś kiedyś na asfalt przy 50 km/h? Jeśli nie, to spróbuj...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Moim zdaniem mieli rację, że zatrzymali wyścig. W końcu zdrowie jest najważniejsze. Być połamanym albo kaleką, bo przy tych szybkościach jakie uzyskują na ostatniej prostej (60km/h) i śliskiej nawierzchni to dla mnie jest przegięcie ze strony sędziów. Dla nich nie liczy się zdrowie chłopaków tylko ta pieprzona kasa. Brak słów!!! Na Langu się zawiodłem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

śmieszni jesteście! To są zawodowcy czy amatorzy? Za jeżdżenie im się płaci, także w takich warunkach. Nieraz w TdF były gorsze warunki i jechali, ale wygrać w TdF a TdP to jest różnica prawda? Tam warto walczyć o zwycięstwo, tutaj już niekoniecznie.

Jak ktoś nie chciał się ścigać na finiszu to miał do tego prawo, mogły te osoby zostać, a reszta pojechać do przodu i walczyć na własne ryzyko - przecież to są dorośli ludzie!

Ale lepiej było wymusić, żeby wszyscy zostali...

A co z kibicami? czekali w deszczu niektórzy pewnie po 2h i zobaczyli tylko bande cyklistów, którzy stali w miejscu. Proponuje wszystkim bojkot i na trasie jutrzejszego wyścigu stać odwróconym plecami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Scarface napisał(a):

>To są zawodowcy czy amatorzy? Za jeżdżenie
> im się płaci, także w takich warunkach. Nieraz w TdF były
> gorsze warunki i jechali, ale wygrać w TdF a TdP to jest
> różnica prawda? Tam warto walczyć o zwycięstwo, tutaj już
> niekoniecznie.
>

ŚWIęTA PRAWDA!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

nordic napisał(a):

> Pierdolnąłeś
> kiedyś na asfalt przy 50 km/h? Jeśli nie, to spróbuj...

Ja akurat wiem co to znaczy :) Najlepsze jest to że na KAŻDYM zakręcie były przejścia dla pieszych, pomalowane oczywiście jak to bywa w 90% przypadków w naszym pięknym kraju zwykłą farbą olejną (taniej....), która pod wpływem wody zamienia się w lodowisko. Zanim kolarze się zatrzymali zastanawiałem się czy wogóle ktoś dojedzie do mety po tych rundach, widząc te przejścia dla pieszych pamiętałem swoją glebe na szosie, wspomnienia bezcenne. Lang był kolarzem i dziwię się, że wogóle chciał wpuścić na rundy zawodników w takich warunkach. I jeszcze szczerzył sie do kamer i dziwił że tak się stało. Masakra.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Sławek napisał(a):



> Ja akurat wiem co to znaczy :) Najlepsze jest to że na KAŻDYM

> zakręcie były przejścia dla pieszych, pomalowane oczywiście jak

> to bywa w 90% przypadków w naszym pięknym kraju zwykłą farbą

> olejną (taniej....), która pod wpływem wody zamienia się w

> lodowisko. Zanim kolarze się zatrzymali zastanawiałem się czy

> wogóle ktoś dojedzie do mety po tych rundach, widząc te

> przejścia dla pieszych pamiętałem swoją glebe na szosie,

> wspomnienia bezcenne. Lang był kolarzem i dziwię się, że

> wogóle chciał wpuścić na rundy zawodników w takich warunkach.

> I jeszcze szczerzył sie do kamer i dziwił że tak się stało.

> Masakra.



Sławek, podpisuję się pod tym obiema rękami! Kolarstwo i tak ma więcej z gladiatorstwa niż ze sportu, więc puszczanie ludzi na ślizgawkę po 200 km jazdy w deszczu i na zimnie, to totalna ****... Poza tym Lang mógłby zadbać, żeby na tych nieszczęsnych pętlach oznakowania na drogach były naklejane z tworzywa o strukturze przyczepnej tarki, a nie malowane "na ślisko". Kiedyś kumpel na finiszu wyjechał się na takiej właśnie linii namalowanej farbą na drodze. Było ślisko i gdy zaczęli iść skokiem, wjechał na linię, a przednie koło po prostu umknęło mu w bok, tak że się nogami nakrył... jedyny plus taki, że na mokrym asfalcie lycra się nie topi w czasie szorowania i nie trzeba gaci odklejać od dupy... Kiedyś kolarze jeździli na byle czym i po byle czym z przeciętną prędkością 32 km/h, ale te czasy dawno minęły. Jeszcze 10 lat temu 60 km/h to było max. Teraz robią po 70 km/h i więcej...



A jeśli chodzi o kibicowanie, to przynajmniej kibice mogli sobie obejrzeć kolarzy, gdy stali, bo jak z********ają, to gówno widać... :DDDDDDDDD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

nordic napisał(a):

> Byniu, przebaczam Ci, bo nie wiesz, co mówisz. Pierdolnąłeś
> kiedyś na asfalt przy 50 km/h? Jeśli nie, to spróbuj...

Pierdolnąłem przy 46km.h - przepraszam że tak mało, ale wtedy się nie ścigałem. Pierdolnąłem także na zawodach o korzenie nie raz. A jeśli ktoś nie ma jaj żeby się scigać - niech sie nie ściga.
Tym bardziej że to nie była demokracja - tak zarządził Wielki Mistrz Lider i wszyscy musieli się podporządkować. Słyszałeś wypowiedzi innych ekip i dyrektorów sportowych? Nie wszystkim się to podobało. To są zawody, koniec i kropka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Bzdura wymyślona na zawołanie !! dyrektorzy ekip doskonale o tym wiedzieli, to oni decydują kto ma atakować gdzie i kiedy, to oni podsuwają pomysły kolarzom. Przepraszam ale pierdoleniem było z ich strony jest to, że chcieli się ścigać dalej. Dyrektorzy bardziej martwili się o zdrowie swoich zawodników niż oni sami. Jak gdzieś było napisane to Cancelara, złoty medalista z pekinu namówił kumpli z peletonu do bojkotu. Gość przejechal nie jeeden wyścig w swoim życiu by stać na takim poziomie jaki reprezentuje obecnie i na pewno wiedział co robi.

To tak jak zmuszanie zawodników DH do jazdy bez tylnego hamulca.
Szanujący się zawodnik nie jest maszyną tylko człowiekiem i dobrze wie kiedy przystopować a kiedy walczyć. Swoją jazdą zarabia na życie i każda niebezpieczna sytuacja naraża go na bezrobocie. Moim zdaniem postąpili słusznie.

Jednocześnie bardzo szkoda polskich zawodników którzy mieli jedyną szansę na pokazanie się chociaż raz z dobrej strony. Namęczyli się, a tu wszystko szlag trafił.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

ale bzdety wpisujesz. Cancellara ma dwa medale olimpijskie i przyjechał na TdP w ramach treningu, w sumie więc masz rację. Skoro zamierza potrenować, to po co ma się narażać na kontuzje? Pewnie pomyślał "niech ci co im zależy na tym ch... wyścigu powalczą, ja mam to w dupie, nie bede ryzykował kontuzji na takim "wyścigu"" ahahah Szkoda tylko, że ucierpieli na tym kolarze, którzy w takich warunkach chcieli walczyć - dla nich szacunek.

Śmieszy mnie też, że sam jako osoba, która się ściga na jakimś tam poziomie, próbujesz za wszelką cenę bronić tych kolarzy i nie potrafisz spojrzeć na tę sytuację w obiektywny sposób.

Czy jak na maratonie czy Bike Tour będzie lało dwa dni przed to idziesz do organizatora i mówisz "dziś panowie się nie ścigamy, korzenie są śliskie, możemy się powywracać" czy może stajesz na starcie i walczysz do końca, nawet jeśli wiąże sie to z ryzykiem?

Poza tym, pytam się czy ktokolwiek obiecał kolarzom, że ten sport ten jest bezpieczny.

I ostatnia rzecz, przypomniało mi sie jak bodajże rok temu lało na TdF i chyba 25 osób linie mety pokonało ślizgając się po mokrym asfalcie. Widać TdP to dalej zaplecze, skoro przy takiej samej pogodzie "ryzykować się nie opłaca". ŻENADA

To ma być walka? Stanie w miejscu to ma być sport? Kpina.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Lang przegina z tymi swoimi rundami. W pełni rozumiem zawodników którzy po ponad 6-ciu godzinach jazdy w ciężkich warunkach zaprotestowali przeciwko odstawianiu szopki w postaci pseudo-kryterium na śliskich ulicach z zakrętami o 180 stopni... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

juz prawie listopad, mi tez by sie nie chcialo jechac :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

zawodowy kolarz Pro Tour to min placa ponad 30 tys Eur rocznie wzwyz do srednio do ok 300 000 tys Eur rocznie, sprzet wyposazenie zywienie w kontrakcie,ok 150-200 dni poza domem wiec praktycznie calosc kasy w skarpete, to co pokazali strajkujac to JAJA ze sportu czynione publicznie..rzeczywiscie dochodze do wniosku ze KAZDY zawodnik MTB jest lepszym sportowcem od tych leszczy ktorzy smieja sie w twarz publicznosci..a i jeszcze jedno z calym szacunkiem dla waszych umiejetosci szosowych ale maja sie one nijak do wyszkolenia zawodowego kolarza , i nie mozecie tej sytuacji oceniac przez pryzmat wlasnych umiejetnosci,..nie bylo zadnych powodow zeby robic taki cyrk..jedzcie lepiej na trening do lasu Na MTB i sprawdzcie czy Was tam nie ma..bedzie to blizsze prawdziwego sportu niz to co jest na TdP lub Vuelcie ..ja TdP przestalem sie interesowac wczoraj ok 17.00 ende
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Uważam, że wina leży po obu stronach, zwłaszcza, jak się przeczyta wypowiedzi niektórych zawodników czy dyrektorów sportowych. Wygląda na to, że to Davies i CSC stoi za takim zakończeniem etapu. Mniejsza z tym. Najgorsze jest jednak, że znowu ucierpiało kolarstwo. My jako jeżdżący staramy się zrozumieć kolarzy, ale jak to widzi przypadkowy, "niedzielny" kibic. Nie dość ze "koksiarze" to jeszcze lenie. Zauważmy, że TdP to jedna z niewielu okazji w tym kraju do pokazania kolarstwa na najwyższym poziomie, a tu taki numer. Osobiście byłem lekko zniesmaczony taką postawą, a co maja powiedzieć ludzie w Lublinie, którzy po ...nastu latach przyszli w deszczu, zimnie oglądać wyścig a zobaczyli... no właśnie co...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Peleton rzadzi sie swoimi prawami, jezeli wszyscy zadecydowali, ze dalsze sciganie tam nie ma sensu, to postapili slusznie - TDP to ONI a nie dyrektorzy sportowi, menagerowie i dziennikarze.....I i jeszcze jedno prosze Panstwa - porowanie maratonow MTB do wyscigu szosowego, to chyba jakies nieporozumienie. to ze na trasie MTB jezy bloto, jest scisko, korzenie itd, to jedne ze skladowych tego sportu i dodatkowo jest przystosowany do tego sprzet, natomiast na szosie, to co masz? dla uproszczenia cieniutkie oponki & prawdopodobienstwo gleby w deszczowych warunkach jest b.duze - a gleba na asfalcie, to kazdy wie :/
natomiast gleba w terenie zwykle nie eliminuje zawodnika - w BT, raz lezalem 4 razy podczas jednego wyscigu (poczatki bywaja trudne;) i nic sie nie stalo :) a gdy kiedys przywlilem na asfalcie (tylka raz:) to na tamta chwile odechcialo mi sie wszytkiego ;/ a jechalem moze jakies 30km/h ....ocencie sami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Po prostu pokazali, że TdP to druga, ogórkowa liga w której nie opłaca się ryzykować, bo wygrana nic nie znaczy, więc w sumie można ich zrozumieć.
Problem w tym, że można było puścić tych, dla których to był ważny wyścig, a nie zatrzymywać cały peleton. Zrobili sobie jaja z kibiców, więc kibice powinni zrobić jaja z nich i przestać oglądać wyścigi. To dzięki kibicom oni zarabiają, bo sponsorom się opłaca dawać kase tylko dlatego, że ktoś ten cyrk chce oglądać.

Zniszczyli nasz Tour i zniszczyli Langa, który mówił jacy to znani kolarze przyjeżdżają do Polski i jak fajnie, że TdP to "czołówka" (haha) wyścigów ProTour. Problem w tym, że dobrzy kolarze przyjeżdżają, ale na trening, a nie się ścigać.

Jest też taki wyścig wiosną, który odbywa się po kocich łbach, ponoć bardzo znany. Każdego roku paru tam się mocniej potłucze, a paru nieco słabiej, ale jakoś nie słyszałem, żeby ktokolwiek mówił, że nie jedzie dalej bo to ryzyko.

Przypomniał mi się też Gent-Wevelgem, gdzie Casper na wilgotnych kocich łbach poleciał i stracił parę zębów w zeszłym roku.

A i jeszcze jedno Maciass, szkoda, że nie padało podczas wyścigu ze startu wspólnego mężczyzn podczas IO w Pekinie, wtedy swoją zaje.istą teorię o ryzyku Cancellary mógłbyś potwerdzić. Wszyscy na własne oczy zobaczylibyśmy jak Cancellara schodzi z trasy i rezygnuje z walki o medale, bo finisz na mokrej nawierzchni to za duże ryzyko. Buahahahah.

TdP to jednak co innego, po prostu ogór ProTour'u.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Dobrze zrobili ze zastrajkowali. Organizator dla dobra sponsorów ogranizuje jakies dziecinne sciganie się w kółko runku jakiegos miasteczka. Czemu w TdF nie ma 20 rundek przed każdą metą. Organizator pokazał ze ma gdzies zawodników i ich zdrowie a oni nie pozwoli sobie jako zawodowcy by szafować ich zdrowiem czy życiem dla uciechy gawiedzi.

Nie porównujac, ale za 2 tyg kilkaset osob (w tym wielu z nas) bedzie niepotrzebnie dygało w stresie i tłoku z Oliwy na Starówke i z powrotem robiac dodatkowo 50 km przed maratonem na imprezie organizowanej przez tych samych ludzi (Skandia) tylko po to zeby sponsorzy organizatora byli zadowoleni. Tez bym chcial zeby wtedy zawodnicy zastrajkowali.

Popieram to co zrobili wczoraj zawodnicy w 100%. To nie sa idioci, nie robiliby tego bez powodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

mariusz1 napisał(a):

> Nie porównujac, ale za 2 tyg kilkaset osob (w tym wielu z nas)
> bedzie niepotrzebnie dygało w stresie i tłoku z Oliwy na
> Starówke i z powrotem robiac dodatkowo 50 km przed maratonem na
> imprezie organizowanej przez tych samych ludzi (Skandia) tylko
> po to zeby sponsorzy organizatora byli zadowoleni. Tez bym
> chcial zeby wtedy zawodnicy zastrajkowali.
>

co ty pieprzysz. też będę dygał i to świetna rozgrzewka, nie wszyscy mają na miejscu trenażery. i nie 50 tylko około dychy w jedną stronę, wsam raz.
Wszyscy narzekać potrafią, zamiast ruszyć dupska i pojeździć. A przepraszam, zimno i ślisko - sie nie jeździ.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Świetna rozgrzewka? A byłeś kilka lat temu na mtb marathonie? Na rundzie "honorowej" był taki ścisk, tłok i korki, że ludzie po głowach sobie przejeżdżali.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Mariusz ma racje.

Mowie Wam, ze chlopakom zwyczajnie nie chce sie juz jezdzic, w****ili sie i tyle. Nie strzelajcie fochow :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Tu są sprzeczne interesy: organizator musi sprawić by kolarze ja najdłużej pedałowali (z logami sponsorów na koszulkach) by wyścig był rentowny i by relacjonować to w TV (by pokazywać loga sponsorów i puszczać bloki reklamowe), a z drugiej kolarze próbują dbać o swoje zdrowie i unikać dużego ryzyka konktuzji.

Konflikt kasa kontra zdrowie kolarzy. Co ważniejsze? Dla każdego coś innego ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

mariusz1 napisał(a):


>
> Nie porównujac, ale za 2 tyg kilkaset osob (w tym wielu z nas)
> bedzie niepotrzebnie dygało w stresie i tłoku z Oliwy na
> Starówke i z powrotem


jak sie dygasz, to zostan w domu :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Ja od razu ostrzegam, żeby nie było, jak z kogoś winy bede leżał na tej wspaniałej "rozgrzewce" to nogi z dupy powyrywam :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

A ja wam mówię, że ten etap był z*******y, a zakończenie wprost wymarzone!!! Kto będzie pamiętał po latach te wszystkie nudne finisze na zimnie i w deszczu??? Ale ten lubelski etap zapamiętają kibice do końca życia? Po latach będą mówić: "A pamiętasz, jak te **** stali i nie chcieli jechać?". I co? Na naszych oczach tworzy się historia i powinniśmy być za to wdzięczni. Mi się to podoba i jest czadowo! Chwała bohaterom! Lubelski etap jest szczególny w dziejach TdP, jak w klaserze znaczek z kancellarą... kancerą znaczy! :DDDDDDDDDDDDDD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Zawodowi kolarze dali ciała. Wyobrażcie sobie Kubicę, który wysiada z bolidu i każe się pałować , bo pada deszcz- a jego sport jest bardziej niebezpieczny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

hmmm, a tutaj to bym uwazal - zdaje sie 3 lata temu podczas GP F1 USA wycofaly sie wszystkie ekipy poza Ferrari i Minardi, bo okazalo sie ze jest szansa explozji opon w warunkach tego toru (INdianapolis)

http://sport.wp.pl/kat,1775,wid,8370256,wiadomosc.html?ticaid=16a1b

takze nie tylko w kolarstwie zdazaja sie takie sytuacje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Dzisiejszy etap TdP

Ziarno napisał(a):

> hmmm, a tutaj to bym uwazal - zdaje sie 3 lata temu podczas GP
> F1 USA wycofaly sie wszystkie ekipy poza Ferrari i Minardi, bo
> okazalo sie ze jest szansa explozji opon w warunkach tego toru
> (INdianapolis)
>
> http://sport.wp.pl/kat,1775,wid,8370256,wiadomosc.html?ticaid=16a1b
>
> takze nie tylko w kolarstwie zdazaja sie takie sytuacje...

tak, tylko, że jechać 50km/h na rowerze a jechać 250km/h na szybkim zakręcie w Indianapolis to jest różnica... Ralf Schumacher raz tam wypadł i miał pęknięty kręgosłup, także ryzyko nieporównywalnie większe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Czy są jakieś prowizje i haczyk? (3 odpowiedzi)

Szukam kasyna, które nie będzie miało ukrytych opłat i problemów z wypłatami. Skąd mam wiedzieć,...