Etykieta na szosie

Po angielsku, ale polecam!! :)

http://www.pezcyclingnews.com/?pg=fullstory&id=6007
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

Krzyżak napisał(a):

> Po angielsku, ale polecam!! :)
>
> http://www.pezcyclingnews.com/?pg=fullstory&id=6007

ale pierdoły ! ! ! uchachałem się . . .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

prawde pisze gosc! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

po stokroć prawdę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

Scarface napisał(a):

> po stokroć prawdę!

gównoprawdę ! biały kask ? facet chyba pisał instrukcję dla pogotowia na rowerach . . . wiadomo , że kask musi być żółty . ponadto w szprychy trza se nawtykać takich karteczków różnych , co to wyglądają na stare , koniecznie zalaminowanych ! do tego muszą być skarpetki w ukośną kratę beżowo-brązowe, do pół łydki . I sandały skórzane , brązowe , ale wypastowane czarną pastą z przyrobionym od spodu bloczkiem do zatrzaskowych pedalców . w dalszej kolejności okulary z czarnego kwarcu przeciwko się mrówkom celem bronienia , zaś późniejszą razą rękawice ze świńskiej skóry beżowe na zatrzask , bez palców lub z , koniecznie z wierzchu dziurkowane ! potem przychodzi lejzbiczek dziany względnie dziergany drobnym ściegiem , w serek , kraciasty lub biały od święta - przy dużym ruchu pomarańczowy ! na to peleryna przeciw wiatru i deszczu - w smolistym kolorze , podbita na sztucznym jedwabiu czarnym lub ciemnozielonym , długa do kostek , sznurowana pod szyją i z dopinanymi rękawami na zimę . Na dolne zaś partie ciała koniecznie pantalony wełniane , luźne , nie krępujące ruchów , a siodło dla wygody obciągnięte beretem - modny jest czerwony . tak strojnemu welocypedyście nie oprze się żadna panna ! gazu , chłopcze , gazu !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

nordic ..wlasnie sie Wam oswiadczyl :) ..no bywa i tak ..no i jak tak serca bajkerskie niewzruszone wiekszosciowo pozostaja?no....coming outy robic zeby w lesie zaskoku nie bylo/brak scian do przemykania sie w pozycji kuczno obronnej!!/ a co do cyt tekstu to prawda momentami niestety ale prawda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

drań własiwy napisał(a):

> a co do cyt tekstu to prawda momentami niestety ale prawda

a czemu niestety??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

nordic napisał(a):
> do tego
> muszą być skarpetki w ukośną kratę beżowo-brązowe, do pół łydki

Takie?
http://www.canadiancyclist.com/races08/msa/partsix/pages/_DSC6321.htm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

taaa wlasnie takie! :D
na tegorocznym TdF widzialem kilku w takich skapsach, ja sie pytam co to k...a jest??!! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

kolesie z Garmin Chipotle mieli takie skarpetki (niebiesko-pomaranczowe), ale najdluzsze, wlasnie takie jak na zdjeciu, mial Millar:D (co wiecej, on chyba jest z nich dumny na tym zdjeciu:D)

http://www.cyclingnews.com/photos/2008/tour08/index.php?id=/photos/2008/tour08/tour081/0009_David_Millar_PhSpt
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

mi sie podobają :D
a tu czesc druga etykity :D http://www.pezcyclingnews.com/?pg=fullstory&id=6149
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

Prawie jak karpetki a'la Kononowicz;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

Ała... nie przy jedzeniu.... ;-)

"Moda jest najskuteczniejszą bronią przemysłu tekstylnego przeciw ciągle rosnącej trwałości materiału." Marlena Dietrich
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

Doooobre :) nie znalismy Marleny z tej strony :-) obserwujac rozwoj wypadkow wiszcze ze w niedlugim czasie na topie beda dlugie podkolanka w zolwiki, sloniki lub prz...szczolki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

nordic: hahahaha:)) bosz, sie prawie posmarkac ze smiechu mozna!
panie rezyseru - tak odziany welocypedysta to tylko na film sie nadaje

sandaly - owszem, tak jak piszesz, ale koniecznie musza byc plecione na stronie wierzchniej, z mosiezna klamreczka i odslaniajace przynajmniej ze dwa paluchi na przedzie (tak zwany pipping-toe trend). do tego kask - ale jednak najlepsiejszy to taki skorzany w kolorze ciemny bez, ew. braz, co wyglada jak zrobiony z parowek wedzonych cielecych.
reszta jak piszesz - a skarpet to oczywista do pol lydki najmniej, naciagniety tak, ze szew u palcy trzaska.
nalezy do tego jeszcze opracowac wersje dla wybranki welocypedysty, jakoze nie przystoi, aby tak strojny elegant z byle kim sie na sciezkach i bezdrozach pojawial..:)

pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

AniaGT napisał(a):

> sandaly - owszem, tak jak piszesz, ale koniecznie musza byc
> plecione na stronie wierzchniej, z mosiezna klamreczka i
> odslaniajace przynajmniej ze dwa paluchi na przedzie (tak zwany
> pipping-toe trend).

w takiem przypadku , skarpety koniecznie z palcami, ale bez palców ! znaczy się z rozpalczeniem niedopalczonym , przynajmniej na dwóch rzeczonych paluchach .

> do tego kask - ale jednak najlepsiejszy to
> taki skorzany w kolorze ciemny bez, ew. braz, co wyglada jak
> zrobiony z parowek wedzonych cielecych.

przy kasku owszem upierałbym się jednak żółtem , obciągniętem - pardą - materią lycra w temże kolorze , w środku zaś wyłącznie naturalnie styropianowym , przy czym koniecznie odchylonym na wznak , ku większej wentylacji czoła .

> reszta jak piszesz - a skarpet to oczywista do pol lydki
> najmniej, naciagniety tak, ze szew u palcy trzaska.

do skarpet zaleca się podwiązki gumowe montowane na podudziu tuż pod kolanem , wyposażone w zatrzaski obustronnie bocznie rozmieszczone , wprostprzeciwnieanalogicznie do szelków spodziennych , a mające na celu podtrzymanie skarpet w ich właściwej pozycji i napięciu .

> nalezy do tego jeszcze opracowac wersje dla wybranki
> welocypedysty, jakoze nie przystoi, aby tak strojny elegant z
> byle kim sie na sciezkach i bezdrozach pojawial..:)

Co do stroju niewiasty przysposabiającego ją do wycieczki ze strojnym welocypedystą, na uwagę zwraca zwłaszcza styk okolicy pośredniej tylnej udowo-plecowej z ramą roweru , której niewiasta podczas wycieczki dosiada w pozycji bocznie wykręconej . dosiad takowy wymaga wzmocnionego pantalonu wełnianego chroniącego delikatne części zadnie przed wciskaniem się rury ramowej w tkankę . następnie niewiasta musi posiadać odpowiednie obuwie w formie trzewik, aby w razie wkręcenia się stóp w szprych bez szwanku wyjść z owej okoliczności . rzecz kolejna, to duży kapelusz , który siedzącemu za partnerką welocypedyście przesłoni widok , przez co niewiasta mieć będzie możliwość wpływania na przebieg wycieczki przez przejęcie sterowania pojazdem od zdezorientowanego partnera . Jeśli rozchodzi się o suknię , panuje duża dowolność , aczkolwiek poleca się głęboki dekold , który w połączeniu z nieco pochyloną pozycją zapewni moc nieprzewidzianych zdarzeń na trasie powodowanych zapatrzeniem się nadjeżdżających z przeciwka współuczestników ruchu - dzięki temu wycieczka zyska na atrakcyjności w towarzystwie , albowiem nic tak nie nadaje się do opowiadania jak cudze wypadki i nieszczęścia .

ściskam uprzejmie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Etykieta na szosie

nordic - jestes bezlitosny:)))!! przy kasku opisie: "przy czym koniecznie odchylonym na wznak , ku większej wentylacji czoła" sie splakalam:)))

a pani wybrance / bialoglowie dodalabym jeszcze jakiegos super daunhilowego pudelka do koszyka na kierownice, coby ujadaniem uprzyjemnial caloksztalt wycieczki. ale to juz moze moje fanaberie...;))

pozdrawiam serdecznie!:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Czy są jakieś prowizje i haczyk? (3 odpowiedzi)

Szukam kasyna, które nie będzie miało ukrytych opłat i problemów z wypłatami. Skąd mam wiedzieć,...