Re: GPS ??
~Wesoły Jędruś
(18 lat temu)
Używanie mapy dokładniejszej, niż dostarczona przez organizatora jest niedozwolone. Wniosek nasuwa się sam. GPS bez mapy używany jako kompas i pomoc w marszu na azymut nie stoi, moim zdaniem, w sprzeczności z regulaminem, ale mapy i nawigacji nie zastąpi. Owszem może pomóc w szybkim zaplątaniu się w krzakach lub podtopieniu w bagnie :-)
Używanie GPSa z wgraną dokładną mapą jest już, według mnie, sprzeczne z zapisem w regulaminie. Skalę mapy w GPSie trudno obiektywnie określić, ale jeśli zawiera więcej szczegółów, niż topograficzna 50-ka (na TP) lub 100-ka (na TR), sprawa nie wymaga chyba komentarza.
Każdy GPS może być ratunkiem dla kogoś kto "wyleciał w powietrze" i nie potrafi zlokalizować swojej aktualnej pozycji, pod warunkiem, że ten ktoś potrafi przeliczyć współrzędne podawane przez GPS na współrzędne z mapy topograficznej (zwykle jest to mapa w układzie wsp. 1965), co wcale nie jest takie banalnie proste, a przede wszystkim niezbyt dokładne.
Ja osobiście radzę, by GPS-a, jeśli się go już w ogóle zabiera na Harpagana, schować w plecaku. Odtworzenie w domu śladu swojego błądzenia może być bardzo interesujące i pouczające.
Pozdrawiam
0
0