Garda

Wyzysk wyzysk traktowanie jak piesek na posyłki, telefony nawet o póznych godzinach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Garda

Powiedz jakie obiekty handlowe oni chronią, bo ich za bardzo nie kojarzę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Garda

Pracowałem pare lat temu na rossma. Nie polecam. Telefonów o później godzinie nie miałem ale umowę o dzieło owszem. Generalnie na własne życzenie bo wtedy stawka była większa. A ile teraz płacą za godzinę? Bo wtedy średnia była 8zł, ja miałem 10 ale słyszałem o takich co mieli 12 i to nie był konwój.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Garda

A co było wpisane jako "dzieło" w umowie i jaki czas jego wykonania? Czy umowa o dzieło była stosowana cyklicznie czy jedna na miesiąc np?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Garda

A dlaczego pytasz? Wolałbym nie wdawać się w szczegóły, ale regularnie były podkładane umowy o dzieło, zresztą nie tylko mi. Z tego co pamiętam były to prace remontowe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Garda

Ok. Różnego rodzaje wyzyskujące kartele "ochroniarskie" działają w ten sposób, że proponują niesłusznie umowy o dzieło, a to po to, żeby mieć pracownika (czytaj "wykonującego dzieło") w garści. Umowy te mogą być obwarowane różnymi dziwnymi zapisami i karami w ramach "swobody umów", które już na umowie o pracę znaleźć się by nie mogły. Drugi powód to koszta zatrudnienia, które w przypadku umowy o dzieło są minimalne, UoD nie są ozusowane, nie ma składek, więc z tego punktu widzenia korzystniejsze dla wyzyskujących cwaniaków jeszcze bardziej jak ozusowane umowy zlecenia. W przypadku UoD nie ma też progu pensji minimalnej, ale ludzie często godzą się na mniejsze pieniądze w ramach UoD w związku ze zjawiskiem przymusu ekonomicznego i sytuacji na rynku pracy.

Oczywiście zgodnie z prawem o formie umowy decyduje charakter wykonywanej pracy, tutaj o umowie o dzieło mowy być nie może, a co najmniej umowa zlecenie.

Sposobem na cwaniaków, hochsztaplerów obchodzących prawo, zasiadających na stołkach w różnego rodzaju firmach ochroniarskich (nie wszystkich, ale znacznej części) jest sumienne, skrupulatne i masowe zgłaszanie tego rodzaju nadużyć. Tylko wtedy coś się może zmienić na lepsze.

Zresztą to tylko wierzchołek góry lodowej nadużyć w tej branży względem pracowników.

Pytałem o to co jest wpisane w umowie o dzieło, ponieważ byłem ciekawy w jaki sposób obchodzą prawo i co jest rzekomym owym "dziełem". Być może w umowie są jakieś kruczki, zakazy, klauzule, kary umowne związane z ujawnianiem tajemnicy firmowej, ale tego typu informację na pewno zakazów nie łamią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

AI w pracy i nauce ktoś jeszcze się wciągnął? (4 odpowiedzi)

Cześć! Zastanawiam się, czy tylko ja tak mam, że odkąd odkryłem narzędzia AI, to coraz częściej...

Flextronics Tczew - Opinie (16 odpowiedzi)

Za tydzień mam rozmowę w tej firmie na stanowisko operatora (giętarka) produkcji przez agencję...