Gdzie SANEPID?
Nie powiem co mnie trafia , jak widzę sprzedawcę , który kroi wędlinę i za chwilę tę sama ręką ( bez rękawic) odlicza pieniądze klienta,.Podobnie ma się rzecz z mięsem, wybiera gołą ręką przebierając w stosie innych mięsiw.Na pytanie dlaczego obsługuje bez rękawic, często słyszę odpowiedź, że ręcą ma czyste bo mył przed chwilą.To niedzowny obrazek stoisk na gdyńskej hali.Dotyczy również stoisk z pieczywem.Dlaczego nie ma kontroli z Sanepidu.Dlaczego nie pietnuję się tego niechlujstwa ?

