Re: Gryf Pomorski:)
Ojojoj...co sie dzieje z Gryfem? Coraz mniej ludków? Podejrzewam, ze sami stali bywalcy tylko:) Ale i tak strrrrrasznie zaluje:( Gryfik jest bardzo przyjemna impreza:) Hmm...15h - taki czas na Gryfie zdazyc sie moze, na Harpie o taki juz zdziebko trudniej. Gratuluje (pierwszej?) setki:) Czas bardzo ladny:) Aha, nogami sie nie przejmuj, +/- po tygodniu przestana bolec i znowu Ci sie zachce lazic:) Normalka. Do zobaczyska na Harpaganie!
P.S. Kartonik przeszedl Gryfa, specjalne gratulacje dla niego!!! Wiedzialam, ze dasz rade!
0
0