HILTON HOTEL GDANSK
W Hiltonie sprzatasz gorzej niz sprataczka, pracowalam tam, nikt nie robi przerw zeby sie wyrobic, obszerne pokoje wszystko trzeba przetrzec, odkurzyc , ciezka koldra i duza lazienka.Ciagniesz duzy wozek, atmosfera jest tez nie mila, bo starsze wyzeraczki cwaniakuja co to nie one i robia skroty w sprzataniu, najgorzej maja nowi, sprawdzani za d*pa i z kazdym dniem coraz wiecej pokoji, schudnac mozna strasznie, wykanczajaca praca, wszystko boli, traktuja jak jakiegos robota, smiech na sali. Goscia przyjmuja za 400, 500 zl i nie maja na wiecej pokojowek i pensja jest smieszna w takim hotelu 5 gwiazdkowym?

