Harpagan 4 razy w roku


Co o tym myślicie? Jakie są wasze za i przeciw? A co na to organizatorzy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Harpagan 4 razy w roku

Ale w zimie dopuszczalne narty na nogach!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Harpagan 4 razy w roku

i środletni harpagan z gdańska do karlskrony oczywiście trasy tradycyjne: piesza, rowerowa i mieszana ; ) i kaski obowiązkowe dla wszystkich ze względu na nisko przelatujące promy ;) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Harpagan 4 razy w roku

Witam serdecznie! 4 Harpagany w roku to za dużo. Według mnie dwie edycje: wiosenna oraz jesienna to idealna opcja. Jeżeli ktoś odczuwa niedosyt to jest przecierz Kierat, którego śmiało można uznać za imprezę bardziej ekstremalną od Harpa gdyż górską.
Co za dużo to niezdrowo. Przy natłoku Harpów owa zabawa szybko by Ci się znudziła. A tak czekasz i przygotowujesz się miesiącami na ten upragniony moment startu. Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Harpagan 4 razy w roku

Dziękuję za reklamę maratonu KIERAT. Mam nadzieję, że już niebawem każdy miesiąc w roku będzie miał jakąś ekstremalną imprezę dla piechurów w różnych regionach Polski, aby było z czego wybierać. Imprez rowerowych jest też coraz więcej. Są też rajdy przygodowe dla miłośników różnych dyscyplin. Piechurzy, którym Harpagana mało mogą spróbować swoich sił na Nocnej Masakrze (grudzień, 100km w 24h), Marszu wokół Wyspy Wolin (styczeń, 125km w 30h), Kieracie (maj, 100km po górach w 30 h) lub rajdach długodystansowych, gdzie może orientacja w terenie odgrywa mniejszą rolę, ale dystans podobny: !00-krotka (czerwiec), Sudecka Setka (czerwiec), Zażynek (wrzesień), Maraton Pieszy w Puszczy Kampinoskiej (październik). Więcej informacji na mojej stronie http://andrzejsochon.webpark.pl w dziale LINKI.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Harpagan 4 razy w roku

Dziwne jest to, że nie ma chyba żadnej imprezy w okresie letnich wakacji. Gdyby ktoś taką zorganizował to chętnych na pewno by nie zabrakło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Harpagan 4 razy w roku

MaRS napisał(a):

> Dziwne jest to, że nie ma chyba żadnej imprezy w okresie
> letnich wakacji. Gdyby ktoś taką zorganizował to chętnych na
> pewno by nie zabrakło.

w te wakacje były rajdy przygodowe. I rowerem i pieszo.

www.adventurerace.pl
www.orzelbielik.pl

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Harpagan 4 razy w roku

jerry napisał(a):
> Co o tym myślicie? Jakie są wasze za i przeciw? A co na to
> organizatorzy?

raczej przeciw. Spowodowałoby to przesyt, gdyż imprez pieszych jest jeszcze z 2-3. Rowerowych też kilka. Dołączając do tego krótsze i dłuższe rajdy przygodowe - robi się masa.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0