Hmm
Byłam z mooja suńką u p.Ewy niestety zraziło mnie jej podejscie do suni,szarpanie psa przypominało to de fakto chec zapanowania nad psem lecz sunia zrazona po innych psich gromerach niechetnie chciała współpracowac,przymierzanie czego kolwiek w tym salonie to koszmar! i tu nikomu nie polecam wszystko na siłei tyle.Rozczesywanie+ wyrywanie siersci = koszmar..

