Re: I po Harpaganie ;)
ja zailczylem 12PK na TR, 40 punkow wagowych. piatki bez 20PK, czworki bez 16PK. ale za to cale poludnie zaliczylem, lacznie z cholernie ciezka do znalezienia 4 za marny jeden punkt!
przez 2 glupie bledy nawigacyjne zaprzepascilem szanse na harpagana:( to byl moj pierwszy start, wiec teraz juz wiem ze:
1) tu w 80% liczy sie nawigacja, w 20% szczescie, a forma ma byc tylko taka zeby 'nie przeszkadzac'-mi zelazna kondycha gowno dala bo nawigacja siadla:(
2)trzeba miec swoja,aktualna wojskowa mape w regulaminowj skali i tylko przeniesc punkty i korzystac ze swojej bo te wydawane w pakietach sa do dupy, drogi widmo, nieaktualne numery przecinek itd
3)trzeba zdecydowac sie czy sie jedzie zrobic harpa czy dobrze zapunktowac, ja np cale poludnie robilem z zalozeniem ze kasuje wszystkie punkty:D dopiero probelmy z 4 mnie troche ostudzily a na 11 zdalem sobie sprawe ze nie mam najmniejszych szans zrobic calosci:))) a potem majac na polnocy 11, 6 i 14 z 15 wlasnie zamiast na 10, 16 i 2 pojechalem za ambitnie na 18 (chcialem potem zrobic jescze 10 i 16:D) na ktorej bylem ok 16.20. i z powrotem musialem zasuwac zeby zdazyc na mete, nawet 2PK nie zaliczylem, majac go w zasiegu wzroku, teraz wiem ze bym zdazyl, bo zostalo mi jeszcze 4min czasu:)
aha-GRATULACJE dla tych dwoch gosci co zrobili harpa pieszego w 14h!!!
nie wiecie jak bylo z harpem rowerowym?? bo nie zostalem do 22 na dekoracji daniel smieja podobno 3.raz zrobil calego i jeszcze chyba 2 osoby.
pzdr
p.s. TJ slusznie mi napisales wczesniej na forum, ze jak wczesnie nie uzywalem mapnika na biku to harpa nie mam szans zrobic za pierwszym podejsciem:)
0
0