Jacek - ocena

Szkoła nie warta czasu i nakładu finansowego. Totalny brak kontaktu z wychowawcą i dyrekcją (tylko jedna wywiadówka rocznie i ciągłe unikanie rozmów by rozwiązać problem). Przeniosłem syna do prywatnej szkoły w Baninie, gdzie płacimy o wiele niższe czesne, a jesteśmy o wiele bardziej zadowoleni z podejścia do ucznia i rodzica, a także z poziomu nauki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Odpowiedź obiektu:

zupełnie się nie zgadzam ja przeniosłam dziecko z Banina do Nowego Światu który jest prawdziwą szkołą , ma bardzo wysoki poziom , wspaniałych nauczycieli a dyrekcja jest zawsze otwarta do rozmowy
polecam !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z jednej strony "odpowiedź obiektu", a z drugiej strony dyrekcja udaje rodzica jakiegoś dziecka. Żenada.
Tak przy okazji, to z nami do Banina poszło jeszcze kilkoro innych uczniów z państwa szkoły. Wszyscy żałujemy, że tak późno zabraliśmy nasze dzieci. Moja koleżanka nie czekała teraz nawet do końca roku szkolnego, tylko przeniosła swoje dziecko z młodszego rocznika po feriach zimowych. I proszę nie pisać, że jest pani otwarta na rozmowy. Jest pani ciągle nieuchwytna, nie przychodzi pani na zebrania z rodzicami. Unika pani jak ognia konfrontacji z rodzicami i nigdy nie liczy się dobro dziecka. Trzepania kasy- to jest dla pani najważniejsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0