Re: Jak wam sie podoba
Nawet taki krótki filmik powinien zawierać jakąś 'historię', w Waszym wypadku - film drogi - drogi do waszych osiągnięć i tego kim się staliście.
Początek mógłby Was ukazywać jako pozornie przeciętnych kolesi (i kobitki!) w cywilnych ciuchach, później krótkie ujęcia elementów treningu na sucho, motyw łydy np. na siłowni, mogłaby się prężyć gdzieś na sprzęcie, skoro chce :), fizykoterapia, (golenie nóg :>), wykresy HR itd.
później trening : czyli szleństwa w róznym terenie, dużo kurzu, przeloty przez kiere :), wyprzedzanie samochodów na szosie, kontuzje, śmiech, zmęczenie itd. (a w tle ostra muza :)
Potem meritum - wyjazd na maraton(y).
Przyjazd, parę ujęć z ostatnich szlifów przed startem, sprawdzanie sprzętu, masażyk.
Moment startu, skupione twarze, adrenalina skacze.. ...i poooooszli !
Dużo ujęć z wyścigu, walka z przeciwnikiem, pogodą, rowerem i własnymi słabościami.
A potem, to jak w życiu, komuś pęknie koło, komuś rzepka a ktoś odbiera medal :) Radość i strzelanie miśków poprzeplatane z wkurzeniem i zniechęceniem..
To brzmi trochę jak scenariusz amerykańskiego wytworu klasy "D" ale kwestia operatora tak naprawdę..
To musi być obraz, który pokaże, że Wasze życie to nie nowela i prężenie łydy w czystych ciuszkach na deptaku tylko hardcore'owy rollercoaster z oraniem gleby twarzą, hektolitrami potu, łzami ...i nęcącym błyskiem pucharów :)
0
0