Jak żyć?
Niedawno dotarła do mnie informacja, że stracę pracę pod koniec listopada. Tuż przed świętami.
Nie zniechęcałam się, szukałam, wysyłałam CV. A tu głucha cisza. Nic.
Czy mam za wielkie wymagania? Nie wiem. Mam doświadczenie, jestem studentką (podobno to ułatwia szukanie pracy).
Nie boję się żadnej pracy, ale odpuszczam aplikowanie do call center. Czy innej pracy nie ma? Naprawdę?
Jak sobie z tym radzicie? Gdzie szukacie? Wydaje mi się, że już wszelkie możliwe strony przejrzałam. Może macie jakieś porady?
Chętnie wysłucham.
Nie zniechęcałam się, szukałam, wysyłałam CV. A tu głucha cisza. Nic.
Czy mam za wielkie wymagania? Nie wiem. Mam doświadczenie, jestem studentką (podobno to ułatwia szukanie pracy).
Nie boję się żadnej pracy, ale odpuszczam aplikowanie do call center. Czy innej pracy nie ma? Naprawdę?
Jak sobie z tym radzicie? Gdzie szukacie? Wydaje mi się, że już wszelkie możliwe strony przejrzałam. Może macie jakieś porady?
Chętnie wysłucham.

