Jaka czołówka?
Czy ktoś może mi poradzić czy warto używać czołówki z diodami LED??
Obecnie używam czołówkę Peltz Zoom z halogenem ale mam ona 2 dość poważne wady.
1. Obiekty oświetlone tak skupionym świtałem z punktu niezbyt oddalonego od oczu dają dość płaski obraz. Ma się wrażenie jakby patrzyło się jednym okiem. Rzekomo czołówki LED dzięki temu że dają świtało rozproszone lepiej oddają przestrzenność oświetlanych obiektów i są ogólnie przyjemniejsze dla oczu.
2. Żarówka halogenowa jest dość energożerna co jest kosztowne oraz sprawia że trzeba nosić ze sobą spory zapas baterii (zwłaszcza że trudno dostać płaską baterię alkaiczną)
W związku z tym zastanawiam się czy nie lepiej będzie zaopatrzyć się w czołówkę z diodami. Co prawda jej zasięg jest mały ale przecież przez większość drogi światło potrzebne jest tylko po to żeby świecić sobie pod nogi i nie potknąć się gdzieś o kamień. Niewątpliwie dobry rozwiązaniem byłaby czołówka typu Duo LED ale kosztuje ona ~300zł.
Więc mam 2 pytanka:
1. Czy czołówki LED faktycznie dają przestrzenny i przyjemniejszy dla oczu obraz?
2. Czy są tak energooszczędne jak twierdzi producent (150h świecenia na jednym komplecie baterii)?
Obecnie używam czołówkę Peltz Zoom z halogenem ale mam ona 2 dość poważne wady.
1. Obiekty oświetlone tak skupionym świtałem z punktu niezbyt oddalonego od oczu dają dość płaski obraz. Ma się wrażenie jakby patrzyło się jednym okiem. Rzekomo czołówki LED dzięki temu że dają świtało rozproszone lepiej oddają przestrzenność oświetlanych obiektów i są ogólnie przyjemniejsze dla oczu.
2. Żarówka halogenowa jest dość energożerna co jest kosztowne oraz sprawia że trzeba nosić ze sobą spory zapas baterii (zwłaszcza że trudno dostać płaską baterię alkaiczną)
W związku z tym zastanawiam się czy nie lepiej będzie zaopatrzyć się w czołówkę z diodami. Co prawda jej zasięg jest mały ale przecież przez większość drogi światło potrzebne jest tylko po to żeby świecić sobie pod nogi i nie potknąć się gdzieś o kamień. Niewątpliwie dobry rozwiązaniem byłaby czołówka typu Duo LED ale kosztuje ona ~300zł.
Więc mam 2 pytanka:
1. Czy czołówki LED faktycznie dają przestrzenny i przyjemniejszy dla oczu obraz?
2. Czy są tak energooszczędne jak twierdzi producent (150h świecenia na jednym komplecie baterii)?

