Kiedy byłeś bardzo szczęśliwy?

Kiedy byłeś bardzo szczęśliwy? Z przyjemnością usłyszę twoje historie!)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Całe moje życie jestem szczęśliwa i nie zamieniłabym z nikim się na inne buty życia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To super, że masz takie podejście do życia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzucenie znienawidzonej pracy i patologicznego szefa. Była to moja druga w życiu praca, dla innych nawet awans. Pamietam ten dzień jak dziś kiedy rzuciłam dosłownie wypowiedzeniem w szefa ( bo go nie chciał przyjąć i był bardzo arogancki) i jego zdziwioną twarz zza szyby kiedy wyszłam. Byłam wściekła ale też ta decyzja dała mi takie poczucie wolności jakby mnie ktoś z więzienia wypuścił po latach odsiadki. Jak złość mi przeszła czułam ogromną radość i ulgę. Pozwoliło mi to odzyskać godność i radość z życia, a kiedyś praca była dla mnie naprawdę bardzo ważnym elementem życia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,heheh,byc moze mielismy tego samego szefa bo jak to przeczytalem to wspomnienia wrocily xD jakbym patrzyl w lustro xD pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wbrew pozorom takich szefów jest na pęczki, nietrudno na takiego trafić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0