Kiedyś na Hydeparku...

można było włączyć się do wielu ciekawych rozmów.
Teraz sama polityka...normalnie jak w tvn24 - tak samo rzetelnie;)

Może stworzyć, osobny dział Polityka? Tam zainteresowani dowolnie będą mogli obrzucać się błotem??
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Kiedyś na Hydeparku...

I nie tylko błotem, ale także jadem:)))

A może damy inną nazwę na przykład Błota Pontyjskie, Rykowisko, albo łagodniej Torfowisko...

Popieram postulat.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

to juz lepiej dac nazwe WYCHODEK
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

A widziałeś kiedyś takiego dużego "Toi-Toi"a :)))
Ale nasi budowlańcy są nieobliczalni:)
Może dadzą radę...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Pomysł z osobnym działem "polityka" nie jest taki głupi, ale wydaje mi się,że was przerobili na szaro, jeżeli twierdzicie, że polityka to "błoto" , "wychodek". Polityka to dzialanie na rzecz dobra wspólnego, a jeżeli pozwoliliście, by stało się inaczej, to macie w tym współudział. Zrobili z was frajerów.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Chyba masz urojenia pisząc ...was przerobili na szaro... i ...Zrobili z was frajerów...

Nikt nas nic nie robił.
Tak jak piszesz polityka to działanie na rzecz dobra wspólnego. To po co te kąśliwości na Hydeparku.
Nazwa to nazwa i niech każdy widzi ją inaczej.
Znam przypadek jednego forumowicza, który gdy napisze, że jest ładna pogoda i świeci słońce, to od razu dostaje paluchy w dół.
Nie uważam się za frajera, ponieważ "frajer ciota, co sprzedaje ziomków za byle guano".
Nikogo nie sprzedałem, ani nie kupiłem, w odróżnieniu od Ciebie. Ty już dawno kupiłeś poglądy polityczne, które wciskasz innym i to z naciskiem.
Czy to poprawne politycznie, nazywanie kogoś frajerem, jak się z Tobą w polityczne dyskuty nie wdaje. A nawet jak się wdaje...
Trochę szacunku by się przydało...
Jak to zwykliście pisać: Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Polityka to taki temat, przez który nawet przyjaciele się pokłócą. Więc niech moje poglądy zostaną moimi poglądami. Nie mam potrzeby informowania o tym całego świata.

Równie dobrze, mogłabym powiedzieć, że to Ty jesteś pieniacz i frajer, bo jeśli Twój udział w polityce to wypisywanie mnogich wątków na forach, to masz bardzo ciekawe hobby;/
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Mam dla was kilka odpowiedzi:

1/ Polityka to nie temat, to dzialalność, to sposób koordynowania wysiłku zbiorowego ludzi. Jeśli Ty nie będziesz koordynował, to znajdzie się ktoś, kto chetnie zrobi to w swoim interesie i ciebie wykoleguje. A ten ktoś to w nastęnym punkcie:
2/ "Nie róbcie polityki, zostawcie to Ruskim". To nie ja, niestety wymysliłem , to cytat.
3/ Politykę wam ukradziono, jak każde narzędzie, ktorego się nie pilnuje. Zostaliście okradzeni i z tego się cieszycie, tak jak cieszycie się z tego,że nie musicie chodzić do woja.Ciekawe, kto was będzie bronił. Wiadomo, że Ruskie, oni do woja chodzą. Krótko mówiąc to jest obciach, superobciach i frajerstwo, superfrajerstwo. Przecież dobrze wiadomo,że nie ma darmowych lunchów.
4/ A jak ktoś nie wierzy, niech posłucha:

Mam dla was kilka odpowiedzi:

1/ Polityka to nie temat, to dzialalność, to sposób koordynowania wysiłku zbiorowego ludzi. Jeśli Ty nie będziesz koordynował, to znajdzie się ktoś, kto chetnie zrobi to w swoim interesie i ciebie wykoleguje. A ten ktoś to w nastęnym punkcie:
2/ "Nie róbcie polityki, zostawcie to Ruskim". To nie ja, niestety wymysliłem , to cytat.
3/ Politykę wam ukradziono, jak każde narzędzie, ktorego się nie pilnuje. Zostaliście okradzeni i z tego się cieszycie, tak jak cieszycie się z tego,że nie musicie chodzić do wja.Ciekawe, kto was będzie bronił. Wiadomo, że Ruskie, oni do woja chodzą. Krótko mówiąc to jest obciach, superobciach i frajerstwo, superfrajerstwo. Przecież dobrze wiadomo,że nie ma darmowych lunchów.
4/ A jak ktoś nie wierzy, niech posłucha:
www.youtube.com/watch?v=UulJffG2nmk

I to by było na tele.
I to by było na tele.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Coś tu dziś nie gra na łączach ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: Kiedyś na Hydeparku...

:
http://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths&feature=related
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Re: Kiedyś na Hydeparku...

.... było weselej
a teraz sami faszyści itd ,itp
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

buhahaha
za głupi jestem chyba , bo dopiero zjarzyłem ,o co chodzi z tymi paluchami
ale ubaw mam przedni
ciekawe ile teraz dostane
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

z tym dzialem jest taki problem ze jak sie juz tu poruszy inny temat niz polityke to zaraz przerzucaja go do odpowiedniego dzilu
i tak zostaly dwa zywe watki muzyczne,i polityka
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Ale rację ma TB, niestety. Sobie sczytałem jeden stary wątek http://forum.trojmiasto.pl/rozpacz-t218346,1,30.html , taki lekko tylko stary, i jednak inny był klimat.

Kropka, to Twoje wino ciągle jeszcze u mnie na Ciebie czeka.
Musiałem je schować przed polowczykami, co na nie polują.
Może byś je sobie zabrała?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Kolejny artykuł, kolejne wydarzenie... i mamy następny wątek. Jakby nie można było odnieść się do już istniejących tematów. Mam wrażenie, że organizujecie zawody- kto będzie bardziej kreatywny.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Manson obstaw mi jeszcze butel kropkowego wińska.
Jest zacne.
Kropa się cosik wyalienowała ostatnio, ale kiedyś wróci.
Zawsze się wraca.

Piję se chilliskiego Sauvignon'a, smakuje jak trawa.

Aha apropos trawy.
Mam ziarenka na plantację :)
Chcesz?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

A Peję szanuję za to:

http://www.youtube.com/watch?v=FIEIdpPBAKs
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Bo text też wart analizy czytelniczej potencjalnego odbiorcy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

i wsio w pariatku
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

@C, Manson jesteście wielkimi pozerami. Żenujące:>
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

C, kropkowego wina już nie ma.
Nie ma i koniec.
Zapomniałem, gdzie zakopałem ostatnie dwie butelki.
Może sobie przypomnę jak Kropa wróci.
A może nie.
Jeszcze nie wiem.
Ale nic nie stoi na przeszkodzie, abym nastawił nowe kropkowe z okazji jej powrotu :)

Się koźlarze posypały. I wrzosy kwitną.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Marty, ten Smith ma zżerający jaźń cytat, ale tak naprawdę sam bym napisał go ;) w weekendy kiedy sobota zlewa się z niedzielą.

Manson.
Zatem kropkowe wino jest - ino zakopane.
Przyjadę ze szpadlem Fiskars'a i pójdę na koźlarze, a wrócę z butelkami dla Jol.?
Lubię grzebać w ziemi.

Na serio to wystarczy mi cisza Twego lasu i spirt.
Spirt mogę kupić po drodze, ale po co skoro zawsze go masz?
A jeszcze bardziej gdy widzę Twą brodę Brodaczu.

http://www.youtube.com/watch?v=ei8Mbj9i1vY
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Kiedyś na Hydeparku...

http://www.youtube.com/watch?v=o1O6ITsMtOA

No to idę się napić.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Ciekawe ilu pamięta, co było powodem powstania tego utworu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Beznadziejny, smętny utwór, odzwierciedlający schyłek Goldenów. Taki gniot, że aż wstyd, iż upamiętnia tamtych ludzi / tamten dzień. Widziałem, wracałem wówczas z Żaka, z wyśmienitego koncertu Renaty Przemyk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Kiedyś na Hydeparku...

A nie wydaje Ci się, że to jak najbardziej właściwe, że jest właśnie smętny. W takiej sytuacji trudno się radować.
Co by nie pisać... to był koncert Goldenów. A czy gniot? Dla poszkodowanych pewnie znaczenie miał sam fakt, że zespół w ten sposób upamiętnił poszkodowanych ... i tych, którym nie udalo się wydostać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Nie, nie wydaje mi się. A nawet jestem głęboko przekonany, że utwór upamiętniający czyjeś cierpienie / jakieś tragiczne wydarzenie nie musi być smętnym gniotem, nie dając jednocześnie efektu radosnej euforii.
Dla mnie to po prostu ochłap, shit.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Tak, masz rację, w tej chwili większość wątków to nudy. Nie wchodzę w wątki polityczne i nie czytam ich, chociaż jako środek nasenny są doskonałe.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Kiedyś na Hydeparku...

Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś urozmaiciła Hydepark jakimś ciekawym wątkiem swojego autorstwa.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum

Grajdołki (158 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Zarabianie na kryptowalutach - Jaki podatek? Potrzebna DG? (7 odpowiedzi)

Witam, Chciałbym uzyskać informację na temat sposobu opodatkowania zarobku (osoba fizyczna)...