Kończąc...
smak wczorajszych marzeń
posypał się na brudny dywan
w pokoju obok mieszka strach
nie skreślałam dni
teraz czuję jak mało mam
ręce opadają i plączą się nogi
w tunelu iść ku światłu
muszę
w pustych oknach pojawiły się story
Już słychać echo odbitych zaproszeń
już goście z kwiatami idą
posypał się na brudny dywan
w pokoju obok mieszka strach
nie skreślałam dni
teraz czuję jak mało mam
ręce opadają i plączą się nogi
w tunelu iść ku światłu
muszę
w pustych oknach pojawiły się story
Już słychać echo odbitych zaproszeń
już goście z kwiatami idą

