dziewczyna pobita na koncercie Kult
~przestroga
(17 lat temu)
teraz czeka na operacje a menadzer sie nie poczuwa.
Oto jej historia :
"dziewczynie z dużym odczynem pHa.
Jest owa białogłowa (młoda i śliczna, ofkors), a Basia jej na imię,
fanką Kultu gorącą.
I jako ta fanka poszła sobie na Wasz koncert w Stodole.
Podczas owego koncertu ktoś w tłumie uderzyl ją (jak to w takim
tłumie bywa) w nogę, pechowo w kolano.
Okazało się, źe zerwane zostało ścięgno. Na razie dziewczę jeździ na
rehabilitację, ale czeka ją operacja, niestetyż.
Nasza państwowa słuźba zdrowia proponuje termin owej operacji za 5
lat (bo to specjaliści muszą zrobić), a prywatnie taki zabieg
kosztuje jakieś straszne dla dziewczyny pieniądze (bo około 10 tys).
A ona właśnie dopiero co zaczęła pracować ( tzw. okres próbny) i
pewnikiem straci tę pracę, bo jest i będzie na długim zwolnieniu.
Basia to skromna osoba i sobie radzi, choć to nie pierwsza jej
nieprzyjemna przygoda.
Taka oto historia dziewczyny-pechowca.
Gdy usłyszałam tę opowieść, tak sobie pomyślałam, może głupio, może
mądrze, że moglibyście na jakimś koncercie zaproponować ludziom
zrzutkę na tę basiną operację. Jako fani dla fanki. Zwłaszcza, że to
jacyś fani zrobili jej kuku. Możeby się udało, bo dziewczę siedzi
teraz w domu i płacze. I jakoś tej swojej przyszłości nie widzi za
różowo.
"
0
0