Re: Lance ....
Watpie, by to byla prawda, gdyz chcialbym wierzyc, ze Armstrong dokonał to, co dokonał tylko dzieki sobie, jednak spojrzmy na to realnie: w sporcie na tym poziomie raczej prawie niemozliwe jest osiagniecie takiej formy tylko na zwyklym odzywianiu, wiec glowy bym nie dal, ze ten czy tamten zawodnik nie pomogl sobie w ten czy inny sposob :-) nawet Pan Lance...cenie człowieka, gdyz nikt wczesniej nie dokonal tego, co on i pewnie dlugo nikt tego nie powtorzy - przypomnijcie sobie te jego ataki w gorach - jego przewaga nad reszta byla ogromna i to nie dzieki "wspomaganiu", pozniewaz po pierwsze: podczas Touru jest tyle kontroli, ze niesposob bedac np. pod dzialaniem EPO przejsc przez nie bez wpadki (jednak mozna zaryzykowac stosujac to i owo podczas przygotowan - jednak z duza doza ryzyka -kontrole czolowych zawodnikow sa przez okragly rok - np. Urlich "wciagnal" sobie cos poza sezonem (podobno Extasy) i omało nie zakonczyl kariery). Jedyny sposob to byc zawsze kilka krokow przed, stosujac srodki nie bedace na liscie medykamentow zakazanych. dlatego po drugie: jestem wlasciwie pewny, ze w zawodowym peletonie nie ma zadnego "sprawiedliwego" i wszyscy tam bedacy sa dla siebie rowni pod tym wzgledem :-) Uwazam, ze o zwyciestwie w takiej imprezie jak Tour De France nie decyduja srodki dopingujace tylko wrodzony talent i osiagniecie szczytu formy podczas decydujacych etapow wyscigu.
Smiac mi sie chce jak czytam takie rzaczy, ze kolarze biora co tylko sie da np. hormon wzrostu, testosteron czy sterydy anaboliczne i do tego EPO na sniadanie :-) z tego co powszechnie widomo: srodki takie jak hormon wzrostu czy testosteron poleca sie sportowcom dyscyplin silowych, gdyz zwiekszaja one mase miesniowa oraz mase ciala w ogole. jest to przydatne w sportach gdzie podstawa jest wysilek beztlenowy (podnoszenie ciezarow, sprint, itp). jednak nie w sportach wytrzymalosciowych: utrzymywanie takiej masy miesniowej jak maja bywalcy silowni jest tutaj niepotrzebne, a nawet szkodliwe. podstawa tutaj jest dlugotrwala wydolnosc ogranizmu, gdzie wielkie muskuly nic nie daja, a nawet przeszkadzaja poniewaz cialo posiada wieksza mase i traci sporo energii na tzw "pokonywanie samego siebie".
mase miesniowa niezbedna do uprawiania np. triathlonu mozna wyksztalcic bez problemu bez udzialu sterydow anabolicznych. EPO czyli Erythropoietina dziala inaczej: jak wszyscy wiedza podnosi poziom hemoglobiny (czerwone krwinki), powodujac, ze cialo jest w stanie wiecej wiazac tlenu, co w trakcie wysilku aerobowego jest jak znalazl: pochlaniajac wiecej tlenu przy stalej objetosci przeplywajacej krwi zawodnik mniej sie meczy, gdyz jego narzady serce i pluca moga wtedy wolniej pracowac. podobno w takim ukladzie cialo jest w stanie nawet o 30% zwiekszyc swoja wydolnosc.czad!!! przykladowo: jedziesz na biku 30km/h twoj puls wynosi 165 uderzen/ minute, zazywasz EPO i po chwili (no dluzszej chwili:) twoj spus zwalnia nawet o przeszlo 30 uderzen/minute, a ty nie zwalniasz - wprost przeciwnie....
Jest tez minus - wielu sportowcow wyprawilo sie na tamten swiat, gdyz bedac pod dzialaniem EPO trzeba liczyc sie z tym, ze zwieksza sie lepkosc krwi, a co za tym idzie grozi nam od zawalu serca do zatoru w mozgu. Dlatego co niektorym proponuje skonsultowac sie z lekarzem lub farmaceutą:-)
No jak wszyscy wiedza od przeszlo 5 lat jest juz test na obecnosc EPO, a skotki jego dzialania sa mozliwe do wykrycia jeszcze dluuugo po zazyciu.
A ogole, to co pisze to bzdury....nie ma w tym nawet 6.66% prawdy :-))
Pozdrawiam wszystkich maniakow krecenia :-)
0
0