Lekka hipokryzja...
Doszedlem do wniosku ze wielu forumowiczow to hipokryci. Wnioski same sie nasuwaja po dzisiejszym wyscigu family cup. Jedyny wyscig, gdzie w regulaminie wyraznie napisane jest ze nie moga startowac zawodnicy z licencja, a Ci co ja mieli objeci sa karencja.
Co wyscig jest jazda na temat "zawodowcow", zawodnikow licencjonowanych i tego jakie to mendy bo zabieraja medale, mimo ze w regulaminach tych wyscigow nie ma zadnej wzmianki na temat licencji, z wyjatkiem family cup. Glownie psy wiesza sie na zawodnikach klubowych. Dzis mimo ze kilku zawodnikow nie powinno sie znalezc na starcie zaden z forumowiczow nawet nie warknal na ten temat, nie wspomne juz o zawodnikach startujacych...podejrzewam ze gdyby wystartowal Marek Cichosz, Andrzej Kaiser czy Michał Bogdziewicz to afera bylaby poruszona w poniedzialkowej wyborczej! No, ale wielu potwierdzilo tylko co soba reprezentuja.
Co wyscig jest jazda na temat "zawodowcow", zawodnikow licencjonowanych i tego jakie to mendy bo zabieraja medale, mimo ze w regulaminach tych wyscigow nie ma zadnej wzmianki na temat licencji, z wyjatkiem family cup. Glownie psy wiesza sie na zawodnikach klubowych. Dzis mimo ze kilku zawodnikow nie powinno sie znalezc na starcie zaden z forumowiczow nawet nie warknal na ten temat, nie wspomne juz o zawodnikach startujacych...podejrzewam ze gdyby wystartowal Marek Cichosz, Andrzej Kaiser czy Michał Bogdziewicz to afera bylaby poruszona w poniedzialkowej wyborczej! No, ale wielu potwierdzilo tylko co soba reprezentuja.


