Historia sama w sobie też ciekawa, w sumie był tu jakiś cień Slumdoga, którą spina ten sam aktor (trochę nabrał masy, nie da się ukryć). Ważne, że nie ma nudy.
film piękny i bardzo wzruszający, historia pokazana w bardzo emocjonalny sposób, paniom
~Radek
(9 lat temu)
zalecam mieć przy sobie przynajmniej jedną paczkę chusteczek higienicznych. mi też się zakręciła łezka w oku. po napisach końcowych wszyscy w kinie potrzebowali chwilę czasu by się podnieść, film który na długo zapamiętam.