Uwielbiam takich ludzi
Widziałem setki filmów. Wyjątkowych, lepszych, gorszych, dennych. Jednak zawsze oglądam do końca. Dlaczego? Bo dopiero wtedy mogę powiedzieć, że film był słaby. Bo go całego widziałem. Bo mimo wszystko ktokolwiek bierze się za robienie filmu ma jakąś wizję. Nieważne czy szczytną czy finansową. Staram się mimo wszystko wyłuskać ideę jego powstania. Dla siebie. Bo skoro w ogóle zaczynam coś oglądać, to jakbym mógł być od razu nastawiony na NIE?
1
0