MASZYNKI :
MASZYNKI :
Golę się w łazience i nagle- o Boże.
Nagle dociśniętym nożem,
zawadzam o wargę.
Życie jest twarde.
Przynajmniej nie są teraz potrzebne nosze.
(To nie może być żaden zarzut,
że elektryczna każda, nawet ta lepsza,
przy goleniu i dociskaniu
szybko się rozpieprza).
Grzegorz Rymopis
Golę się w łazience i nagle- o Boże.
Nagle dociśniętym nożem,
zawadzam o wargę.
Życie jest twarde.
Przynajmniej nie są teraz potrzebne nosze.
(To nie może być żaden zarzut,
że elektryczna każda, nawet ta lepsza,
przy goleniu i dociskaniu
szybko się rozpieprza).
Grzegorz Rymopis

