MOJA relacja z TR :)

harpagan widziany oczami bikemaratonowca:)
http://oak.pl/~rower/Album/2005/Harpagan/harpagan.htm
moja jest ta na dole, u gory qmpla z ktorym jechalem przez czesc trasy :)
sa tam rowniez moje relacje z tegorocznych maratonow BM golonki (jakby to kogos interesowalo) :P
pzdr
do zobaczenia na TM H-31 :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: MOJA relacja z TR :)

z*******a relacja suri! :D

a kupki nerwowki wszystkich dopadaja ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: MOJA relacja z TR :)

"Na jednym z podjazdów mija nas betoniarka, łapiemy się w tunel i lecimy 50-60km/h przez kilka km"

Chyba trochę przesadziłeś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: MOJA relacja z TR :)

to sprobuj sie kiedys puscic za autobusem. zobaczysz ze 50 mozna jechac przy umiarkowanym wysilku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: MOJA relacja z TR :)

przez kilka km?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: MOJA relacja z TR :)

przez pare km co przy 50km/h trwa raptem kilka minut:) im szybciej jedziesz tym wiekszego znaczenia nabiera rosnacy (do kwadratu) opor powietrza a opory toczenia rosnace wprost proporcjonalnie nie maja az takiego znaczenia. sprobuj to sam zobaczysz:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: MOJA relacja z TR :)

Ja tez mialem problemy ze znalezieniem 4PK. Moze nawet razem go szukalismy bo jechalem ta sama trasa co ty ale odpuscilem 9PK. I na polnoc to tak daleko tez sie nie zapuscilem:) powodzenia nastepnym razem!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0