Spędziłem w obiekcie ok. 1,5 godziny. W moim subiektywnym odbiorze - miałkość prac to miałkość twórców? Jeżeli twórca tworzy dla siebie, niech nie wystawia, jeżeli ma potrzebę dzielenia się ze światem, kuratorzy są od tego, żeby uczynić propozycję atrakcyjną. Rozumiem i wiem o braku środków finansowych wśród twórców, ale nie tędy droga. Usytuowanie Galerii Fotografii w Nomusie to nieporozumienie, policzek dla fotografii artystycznej. Obsługa bardzo miła, miejsce opuściłem nie bogacąc mojego wnętrza.