Re: Maratony szosowe
Mam rozumiec, ze sugerujesz się rajdem: "Kaszeberunda", w ktorym niejako brales udział:) Nie jest to - de facto - maraton szosowy; nie ma tu elementu konkurencji, klasyfikacji, zas wynik - czas przejazdu - jest dostepny - tylko dla startujacego lub osoby, chcacej koniecznie sprawdzic na stronie rajdu - "jak poszlo koledze" :)
Takie "rajdowe podejscie"ma wplyw na to, iz nie podlega klasyfikacji w ramach maratonów szosowych;)
Prawdą jest, ze roznice stanowi tzw.poziom sportowy, lecz - wraz z powstaniem klasyfikacji i strony internetowej - coraz wiecej osob decyduje sie trenowac przez caly rok - majac na mysli tylko maratony szosowe. Znam, jezdze na zawody wraz z kilkoma osobami z takim nastawieniem - ich kondycja nie odbiega w zadnym stopniu od czolowki polskich maratonczykow i szosowcow.
Posrod starujacych jest tez troche zawodnikow elity i sporo mastersow.
http://www.supermaraton.org/
Serdecznie zapraszam na te strone, nie tylko, aby poczytac artykuły na ww.temat, ale i przeanalizowac wyniki i czasy przejazdow na trasach poszczegolnych maratonow.
Pozdrawiam
Maciek
0
0