Masakra
Witam
Pani która nas obsługiwała sprawiała wrażenie jakbyśmy byli intruzami którzy wymagają bóg wie czego,a chodziło tylko o zwykły bukiet na dzień nauczyciela,nigdy wcześniej a zaznaczę ze BYLIŚMY !! tam stałymi klijentami nie spotkaliśmy sie z kimś ,czymś ? Takim.
Po poinformowaniu pani w kwiaciarni jakim budżetem dysponujemy na zamówiony przez nas bukiet,przy odbiorze otrzymaliśmy informacje ze zabrakło 2 złote na Sparagus .Po przyjeździe do domu bukiet sie rozpadł ,i chcąc nie chcąc musieliśmy poświecić czas żeby poskładać go do kupy.
Bardzo Żałuje ale z pewnością nie polecam JUZ tego miejsca,lepiej chyba bedzie pojechać gdzieś dalej.
Pani która nas obsługiwała sprawiała wrażenie jakbyśmy byli intruzami którzy wymagają bóg wie czego,a chodziło tylko o zwykły bukiet na dzień nauczyciela,nigdy wcześniej a zaznaczę ze BYLIŚMY !! tam stałymi klijentami nie spotkaliśmy sie z kimś ,czymś ? Takim.
Po poinformowaniu pani w kwiaciarni jakim budżetem dysponujemy na zamówiony przez nas bukiet,przy odbiorze otrzymaliśmy informacje ze zabrakło 2 złote na Sparagus .Po przyjeździe do domu bukiet sie rozpadł ,i chcąc nie chcąc musieliśmy poświecić czas żeby poskładać go do kupy.
Bardzo Żałuje ale z pewnością nie polecam JUZ tego miejsca,lepiej chyba bedzie pojechać gdzieś dalej.

