Opinia z występu 18 Lutego
Pewnie dziś Kutek to wyśmieje ale może coś poprawi.
Wydarzenie rozpoczyna się supportem, i luz. Na szczęście jest kilku standuperów, więc jak ktoś nie trafi z humorem to spoko. - nowi muszą gdzieś ćwiczyć - luz.
Sam kutek nie był w wyśmienitej formie, nieststy jego materiały w internecie są o wiele śmieszniejsze.... Do czasu, gdy na końcu nie zaczął rozmawiać z publicznością. Mam nadzieję, że nie umknęło to uwadze, że wtedy publiczność bawiła się najlepiej.
Jeden negatyw i to bardzo duży - pomiędzy supportem a występem Kurtka nastąpiła przerwa (chyba tylko po to aby zwiększyć sprzedaż alkoholu w lokalu ️)
I ok, każdy musi zarobić... Tylko, że z zapowiadanych 10 min przerwa trwała pół godziny. 30 min siedzenia bez celu, w sali że zbyt głośną muzyką - przeszkadzającą w rozmowach - więc gwar stawał się jeszcze większy.
Zupełnie zrujnowało to pracę supportu - po 30 min na bardzo niewygodnych krzesłach serio zastanawiałem sie za co ja zapłaciłem - tzn wiem - obok sceny za kotarą wykonawcy raczyli się jedzeniem i piciem.... Pomijając zysk baru - to pytam się kto z wykonawców niby przed czym miał odpocząć - jak jedni już skończyli a gwiazda wieczoru jeszcze nie zaczęła ️
Z pozytywów - Kutek dobrze poradził sobie z upierdliwym widzem.
0
0