Film bardzo dobry, ale bolesny
Film bardzo smutny, ale realistyczny. Określiłabym go jako studium odchodzenia i interakcje rodzinne w takiej atmosferze.
Nie rozumiem dlaczego określa się go jako komediodramat. Z niesmakiem odbierałam chichoty na widowni, gdy półnagi, oszołomiony narkozą ojciec wychodzi w nocy z sali pooperacyjnej i błąka się po pustych korytarzach szpitalnych.
Tragiczna rzeczywistość - tak, niestety, często wygląda opieka szpitalna.
Poza tym świetna obsada, doskonała gra aktorów.
11
7