Muza musi grać.

:)
Dobrze jest jak gra, (co by nie zabrzmiał tytuł wątku zbyt autorytatywnie).

https://m.youtube.com/watch?v=B4X4rdyXIEw
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pycha, mniam mniam...
Prawie utopiłam się w płytkim basenie ale... klawisze zrobiły swoje ~:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj fajne,faaaajneeeee :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lewe uszko mówi, że super, prawe uszko chce więcej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spodziewałam się dziś czegoś w rodzaju "wypuścić Krakena".
Tymczasem jak ja, nosi rouge dior 743 i ma uśmiech od ucha do ucha :)
Co za czasy :)

https://youtu.be/bmUxvX2z5N0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciocia, jakaś naładowana jesteś? ;)
Obejrzyj stary, dobry western rodem z hamerykanskiej dyskoteki.

https://m.youtube.com/watch?v=L9FyX7NMga8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I nie mogę zgadnąć dlaczego z taką łatwością przychodzi mi zdobywać kobiety.
Za każdym razem jest tak samo.
Znaczy jest zgodnie z wróżba starej cyganki z Jasnej Góry co mnie z biletu powrotnego oskubala i do św. Antoniego po zgube wysłała.

https://m.youtube.com/watch?v=3-NTv0CdFCk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ann, ta nowa koleżanka z diamentowymi oczami ona jest trochę na takim wysokim standardzie. Nie pamiętam czy Ci mówiłem... ostatnio mną zafascynowana rzekła, że mi brakuje tylko odpowiedniego ubrania i byłbym super i w ogóle kompletny. (Babska śpiewa) ja jej na to...że mój styl ubierania grunge'owo militarny z pewnością nie zostanie zmieniony... a właściwie to na co miałby...
Po czym wyszukała mi w fonie foto jakiegoś metroseksualnego pindolka w kraciastej koszuli. Moja lydka była wielkości jego uda.
Spytałem o rozmiarowki hahahaha
Nieeee no....

PS muzę swoją wklej wreszcie i nie przejmuj się tymi siusiakami z sąsiednich wątków. To sa właśnie metrusy. Hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie moge pisać.
Mowilam, ze mam jakas mentalna blokade.
Ale postaram sie teraz wyslac..
Mam super rade. Kup sobie jakies ciuchy coby pasowaly do wysokiego standardu.. Nie znam sie ale mysle, że garnitur (tylko zeby nie byl brazowy), koszule koniecznie z mankietami na spinki. Spinki z diamentami.. i buty swiiecace jak psu jaja. nooo. I zlej sie jakas woda typu"oddech stalina"...Co ci szkodzi miec takie przebranie na specjalne okazje..
Ja za to mysle ciagle jak wyrzucic 90 procent zawartosci szafy, skoro i tak tylko w dresach i starych koszulkach chodze..
Od jutra nie jem slodyczy. Nigdy w moim dlugim zyciu sie nie odchudzalam, ale teraz jestem do tego zmuszona. Tak strasznie przytylam, ze jak biegne to czuje wszedzie kupe tluszczu..Chleba tez nie bede jesc.
https://www.youtube.com/watch?v=QXDRPtufEbA
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie biegaj.
A rady to masz takie se.
Wolałbym już wodę wujka Adiego zza zachodniej.
On przynajmniej miał to coś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co to jest woda wujka adiego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha. Żeś pod stołem na historii chipsy zajadala ( a nie, w prehistorii Twojej to był blok czekoladowy) to teraz problemy z waga i luki w wykształceniu...
:)

Wujek Adi...
No ten od lebensraum.

Właśnie wydałem 20kg czereśni.
Jutro też narwe. Mam dwa dni urlopu. Możesz wpaść popołudnio- wieczorem to odsypie.
I mam nowe czekolady.
Milka naim. Jadłaś?? Pycha. Obrzydliwie słodka. I Twoje ulubione żelki.
Daktyli nie ma.

https://m.youtube.com/watch?v=KkH4-Uka8ro
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze,, robie przerwe ze slodyczami.
tydzien
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nic nie da.
Ty masz już brzuch.

PS. Mam karczochy w oliwie. Mammmm kwaskowate w połączeniu z Twoimi ulubionymi papryczkami z feta to jest baja.
I zagryzam czymś słodkim :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mówiłem Ci.
Byłem wczoraj z nią w kinie na Zimnej wojnie.
Film Porażka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=An0SajU9P_U
C, sam zobacz, nie dość, że jestem szczęśliwa w miare w swoim życiu, to na dodatek szczesciara.
Rano na spacerze tak sobie pomyslalam, że przydalaby mi sie dziś pomoc z drugim psim spacerem.. A potem ty napisales, ze chetnie bys z nim dziś wyszedl:-)...Idealnie sie zlozylo.
Masz jakies dobre rzeczy jeszcze czy wszystko pozarles?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo ja czytam w tych myślach co to kłębią Ci się w czaszce.

Nie przeczę, żeś w swym świecie dość szczęśliwa.
Ale moje zdanie znasz w pewnych materiach. :)

Pytasz bo chcesz przyjechać?
Ja będę oglądał mecz. Ty możesz iść zrywać co tam chcesz sobie. Czereśnie, poziomki, truskawki. Sprawdzianu poziomu zakwaszenia agrestu mozesz dokonać. Tylko uważaj, że kiedy już Ci facjate wykreci kwach we łzach

- dalej nie jedz - bo Ci już tak zostanie.

Wszystko mam. Kosze cytrusów. Kosze słodyczy. Z mies karkówka, i gyros. Pół arbuza. Nie wiem co tam jeszcze w lodówce jest. Pasta jajeczną. Itp. Alko tylko nie ma. I papierochow. Ale tabakę redbulla czerwoną mam :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta książka co ja kupiłem dziś to Manifest Motywacji. Dziewięć deklaracji potęgi osobistej. Brendon'a Burchard'a. Z N.Y Timesa.
Chyba dobrze się zapowiada.
Jeśli Ty mi mówisz, że to się nie nadaje do czytania to zdradzę, że nie wszystko Ci powiedziałem.
Kupiłem jeszcze.... Taram TARAM!!!! Uwaga!!!
Choroby i szkodniki roślin. Ochrona przeciwdziałanie.
Więc wiesz... mało wiesz o tym co jest do czytania a co nie. :))))))))
Horrory i Thrillery to nie cały świat. I kryminały.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytam jeszcze poradniki egzorcysty, i fantazy (ale nie kazda), no i cos śmiesznego czasem. I oczywiście książki z przepisami
. A swego czasu namiętnie przewodniki czytalam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poradniki egzorcysty?
Prawdziwe zło się chowa. Pamiętaj.

https://m.youtube.com/watch?v=yMF92cf20mM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie zajadałam i wyszło mnie to na dobre. Chipsy'ów nie lubie wole owoce, a na lekcji trzeba uważać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio "Suburbia":
https://www.youtube.com/watch?v=-VCqAjYO3NM
Ale tylko do 1.15.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=9cQlVww0zKo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=HWjCStB6k4o
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=DU-yXAXz4DI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba czas planować wakacje. Wakacje
https://youtu.be/8RsYOKPeylk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytam przy porannym espresso manifesty filozoficzne. Spójne to wszystko o czym mowa w czarnej księdze.
Nie ma co rozdrabniac zbytnio rzeczywistości.
Wakacje trwają cały rok. Zawsze i wszędzie ;)
Liczy się tylko tu i teraz.
Powrót do natury. :)
Przynajmniej u mnie :)

https://m.youtube.com/watch?v=p9n9gW1wCks
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=9sJ0buTockI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ann a jakbyś jechała, nie chcesz z warsztatu przy hali odebrać mi koła??

:)))))

Chociaż raz zrobisz dobry uczynek.

https://m.youtube.com/watch?v=vlLo2PtFE84
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
upss
nie wiem czy dam rade zrobic dobry uczynek .
nie, ze nie chce, zwyczajnie nie wiem czy wyrusze z domu.
n
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oddałem kumplowi 99% sprzętu winiarskiego ostałego się z zawieruchy przeszłości. Kupa szkła. Na dwie tury.
Sobie zostawiłem jedna 10l butel.
Jedna z najładniejszych.
Nigdy nic nie wiadomo ;)).
Haha.
Każda butel miała swe imię.
Porzuciłem swe dzieci.
I to z uśmiechem.

https://m.youtube.com/watch?v=4E9ydw_aDMg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=1gcvsne6K3c
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przejeżdżam wszystkie nowości od Chmiela przez Pawlikowska po Langustusa.
Dziś muzy nie będzie.
Będzie tak:

https://m.youtube.com/watch?v=7cFF11leMoQ

PS miłego dnia siostrzyczki w wierzę.
A moja ulubiona koleżanka (ta najbardziej zdziczała, która najbardziej lubię, dwa dni wstecz rozwaliła tel. komórkowy, mówiąc, że nie będzie go więcej używać. Ponoć ludzie kiedyś nie używali :) na moje pytanie to jak się będziemy umawiać odezwała, że będzie sobie do mnie przyjeżdżać bez zapowiedzi. Cuda. Cuda ludzie)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=QzcpUdBw7gs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=j4KaWxEXcUY
Dopiero drugi dzień bez telefonu, więc jeszcze nie moge powiedzieć jak to będzie.
Dokonałam na telefonie brutalnego morderstwa. Zostałam przy tem ranna, bo kawalek ostrego szkla wbil mi sie w palec.
Nie chce mówić, że czasy bez telefonow i bez komputerow były lepsze. Bo tak nie mysle. I jedno i drugie to wielka wygoda, ulatwienie zycia, i rozrywka. I oczywiście narzedzie pracy.
Ale boli mnie juz gadzeciarstwo.A takze zauwazylam, ze telefon stal sie moja smycza. Smycza, z wieloma koncami z drugiej strony...I odwrotnie.. Byl on tez jednym z koncow wielu smyczy innych osob.
Kto nigdy nie powiedzial ani nie uslyszal:
- gdzie jest moj telefon?
-kto widzial moj telefon?
- musze wrocic, bo zapomnialem o telefonie.
itd itd itd..
Nie mam telefonu. Moze to bedzie tydzien, moze miesiac.. zobaczymy.
Jak wpadne do ciebie bez zapowiedzi i pieciu potwierdzen, a bedziesz mial gosci albo bedziesz zajety, to zwyczajnie moge wrocic do domu. i tyle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ave. 19
Zupełnie jest jak śpiewa.

https://m.youtube.com/watch?v=hd-6WweqD0Y
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odkąd pamiętam mam słabość do braci Chorwatów.
Chociaz.... do ludzi północy też :)
Będzie remis ?

https://m.youtube.com/watch?v=q57b-eRuAS8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na noc do Ksiezyca.
Ostrożnie, bo barwa tego wokalu uzależnia.

https://m.youtube.com/watch?v=MzLdQbCSX_w
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Różne poprawki i rzeczy, które sobie przypomniałem:
Jeden ze sklepów należy jednak do lokalnego biznesmana, kiedyś mundurowego.
Mieszkańcy dostali amoku, pokazują mi wrogie gesty, całe ulice takich osób, platformersów. Mają tu 100-procentową władzę, wiele przywilejów. Pegierowcy też raczej okazują mi niechęć, uważają siebie za dawnych solidarnościowych robotników.
Za oknem widzę w dali dach, na którym dekarz dostał ataku serca i nakryli go folią. Nikogo coś takiego nie dziwi.
Dziewczęta z warzywnego i mięsnego są dzielne, ale coraz mniej wierzą w powodzenie akcji. Zadowolą się urwaniem kasy. Tyle problemów z powodu mnie, odpadka.
Dziewczyna ze strychu prawdopodobnie zafascynowana jest każdym kolejnym lokatorem, który jest "junkrem" dla okolicznej ludności. Pojawiła się, by mi grozić, a ja sądzę, że trochę niepotrzebnie wspominałem o niej, bo ona jest tylko jednym z wpływów na mnie. Obecnie zafascynowana jest Trumpem, a kiedyś była socjalistyczno-liberalna. Ale jej mama była dla odmiany konserwatywną faszystką. One tak naprawdę niewiele mają z tym wspólnego. Czy rzeczywiście jest tam gdzieś niepochowana mumia, którą ukrywają żądni zemsty mieszkańcy? To rodzaj takiej gry w tej wsi, z nudów. Ta dziewczyna nadal ma 17-18 lat, jak w chwili śmierci. Przeszła transformację osobowości z powodu naszej transformacji, powiedziałbym, że ma charakter. Stała się trochę wiejska jak dla mnie, żyjąc po życiu na odludziu.
Ktoś nasyła na mnie, i to od lat, dziesiątki bizneswomen w wieku 18-22 lata. Cel tego jest niejasny, nie mają one dla mnie specjalnych komunikatów. Jedna z ostatnich w autobusie kilka dni temu: prosta wiejska dziewczyna, zalotny loczek, nie w moim typie, zawstydzona i niezadowolona. Przysłana przez agentów. Smartfon (ich ulubiony gadżet), walkman, spodnie moro niezbyt do niej pasujące.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uwielbiam babki w sportowych bluzach z kapturem. Taka słabość moja.
Ta w żółtej ma na imię Ashley.
I wymiata.
Było już.
Ale to nic.

https://m.youtube.com/watch?v=x--yddOolRQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mieszkając w tamtym domu, miewałem dziwne wizje. Patrzyłem na regał z książkami i widziałem tam księgi z XIX wieku. Chodzi o to, że każdy taki majątek prowadził coś w rodzaju dziennika zdarzeń i w archiwach może jeszcze istnieć ten tom czy zeszyt. Kiedy już wyjeżdżałem, spojrzałem za siebie na ogród i zobaczyłem go w stanie z XIX wieku, jak na starej fotografii. Zobaczyłem też tę kapliczkę w głębi, o której zawsze potem myślałem jako o domku ogrodnika czy czymś takim. Być może istnieje fotografia? Powiedzmy z 1870 roku. Po prostu te dwie kobiety bardzo chciały, żeby ktoś rozszyfrował ich historię i pochował tę małą. Nie powiem jednak, żeby mnie dręczyły, było raczej zawsze sympatycznie. Miejscowi wiedzą, gdzie jest zakopana "mumia". Państwo w takim majątku w XIX wieku byli elitą kulturalną: odwiedzali bryczką sąsiednie majątki (piękne aleje), malowali, interesowali się nauką, sprowadzali najnowsze powieści, córki wysyłali do szkół z internatem w dużych miastach, urządzali bale. Szukali nowinek technologicznych i nowych mód.
Wyczuwałem jednak od tych kobiet strach. Mama była poważnie przerażona, córka też w swój obojętny sposób zaszokowana. Tym, co je spotkało, tym, że są dręczone po śmierci?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli obiecuje każdemu kolejnemu lokatorowi pośmiertne małżeństwo, to dlaczego, kiedy umierają, nie zajmuje się nimi, tylko następnym lokatorem? Pewnie miała rodzaj oficjalnego narzeczonego, może trochę starszego mężczyzny (z sąsiedniego majątku?). Ale do małżeństwa nie doszło, bo spotykała się z polskimi chłopcami i źle się to skończyło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze kwestia, co stało się z polskim chłopcem, który ją zwabił i unicestwił. Pojawiła się policja, może nawet wojsko pruskie, pewnie pisano o tym w gazetach, które jednak były w zalążku dopiero. Jednak miejscowi mówią, że widują tę parę razem, wyglądają na czule zakochanych. Lubią spacery na łonie przyrody. Polski ruch patriotyczny na tym terenie był na tyle silny, że wyekwipowano i wysłano oddział na powstanie listopadowe. Chłopiec, skoro jest nadal młody, mógł zostać stracony za swój czyn.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaje mi się, że mogła też tego chłopca wpuszczać do pałacu (niewielkiego, ale robiącego do dziś wrażenie architekturą), kiedy jej rodzice wyjeżdżali gdzieś w gości.
Generalnie zasady są takie, że młodzież miejscowa nie wchodzi na teren pałacu, jego otoczenia, ogrodu. Ten teren jest off-limits. W różnych losowych sytuacjach pojawiają się tam. Jest też tzw. pachta, gra między państwem a folwarcznymi, zakradają się przez dziury w ogrodzeniu i zrywają owoce. Nie można się przy tym dać przyłapać, wtedy trzeba natychmiast uciekać. Raz na czterech drzewach siedzieli niepożądani goście. Ogrodu już nie ma, został wycięty doszczętnie z jakiegoś powodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właściwie jeśli sprawca został surowo ukarany, po co jeszcze dodatkowo cyrk z mumią?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wracając do muzy:
https://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=nKeAOH1OSu0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=2GX1RodazZM
C, to bylo mile, ze nie zapomniales o nas i mimo braku kontaktu, wpadles do nas..
Szkoda, zenie mialam mozliwosci aby choc troche pogadac, ale sam widziales.
Dzieki za przepyszne ruskie. Najlepsze na swiecie.
A wyobraz sobie, ze zaraz po tobie, zapukala przyjaciolka z talerzem pelnym ciasta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do kompletu.
Niedziele są złe.
Zawsze były.

https://m.youtube.com/watch?v=_DjE4gbIVZk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spoko, spoko, z pamięcią u mnie jak i intencjonalną sferą po staremu - znośnie. Bez większych zmian.
Ruskie petarda to fakt.

A ja myślałem, że ja dziko żyję....
PS Jak skoncze ten statek to chce gdzieś do lasu i bagna na tydzień. Najlepiej w namiot. Możesz dołączyć. Bo nie narzekasz. I wbrew pozorom masz czasem dobre pomysły. ☺
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem.
teraz chce przestac byc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz możesz przestać. Ale potem możesz się na coś przydać w leśnych wedrowkach podczas pierwszych jesiennych oznak lata.
Uszy do góry.
Jeśli potrzebujesz ciszy i samotności to wiesz gdzie jestem. Dziś cały dzień.
A jak potrzebujesz coś więcej to też wszystko mam. ☺ (zabrzmiało jakbym handlowal dragami?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OK, to było tak. Mniej więcej tydzień temu najpierw była na dachu, a potem za dwa dni zobaczyłem ją wyraźnie w pokoju, który widzę kątem oka. Prawie jak żywą osobę. To trwało 5 sekund, ale obraz zapada w pamięć. Gdy zniknęła, usłyszałem dwa dźwięki dzwoneczka. To znaczy "wywołaj mnie". Ale nie zrobię tego. Być może w ostatnim momencie wydobyłem się z tych faszystowskich machinacji. Być może upadła cała skomplikowana konstrukcja. Mroczne, ale sympatyczne widmo, widać, że ma dobry układ obecnie. Widać, że utrata ogrodu nic jej nie obchodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tu w pokoju mam trzy amatorskie obrazy z tym ogrodem. Malownicze miejsce, ale nie aż takie ważne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sensacja, Pan właśnie podejmuje ostateczną decyzję: czy zakończyć, czy też kontynuować show. W tym celu wyciągnął z biurka zabytkową monetę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i gra.

https://m.youtube.com/watch?v=-KhGUE_KjIo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pan jest w strasznie kiepskim stanie, jest przestraszony, myśli praktycznie o czymś innym, ale nawet w tych warunkach decyzję podjąć musi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest trochę nieprzewidywalny.
http://images5.fanpop.com/image/photos/31000000/The-Departed-2006-jack-nicholson-31068319-2560-1707.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wasza sytuacja jest całkiem dobra. Jakaś akcja przeciw mnie nie jest wielkim przewinieniem, tyle że została przeprowadzona trochę w złej wierze. Dlatego zmierza ku finalizacji. Chyba że zaangażowaliście się głębiej, konkretnie przeciw Panu, ale to już nie mój problem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pan jedynie czuje się nieco ośmieszany czy też wmanewrowany (z powodu bezsensownych zachowań uczestników waszej akcji), ale nie jest to bardzo istotne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będzie trzeba powiększyć moja kolekcję noży, siekier, tasakow i toporow.
:))
Za dużo zgub i strat ostatnio. :)

Adolf jest ok. Choć niekiedy piiieprzy bez sensu. Ale ma ten flow, który lubię.

https://m.youtube.com/watch?v=XfDqm-FEEmw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piękne rzeczy.
Piękne sprawy.
Czyli moja bajka.

https://m.youtube.com/watch?v=fe6mjg8QI2E
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najnowsza typowa przygoda. Musiałem w mieście iść z punktu A do punktu B. Najkrótszą trasę można łatwo przewidzieć. W punkcie A pojawia się nie wiadomo skąd superzbudowana kobieta. Odsłonięte łopatki, wysoka, idealny posąg. Idzie przede mną całą trasą, w dość szybkim tempie, bo nie doganiam jej. W końcu przystaję, daję jej odejść dalej, znika w bocznej uliczce. Na pewno nie była stąd. Unikają zawsze pokazywania twarzy, ulatniają się. Ja myślę o tym, kto pokrywa im koszty, czy nie jest to dla nich przykrość, coś, do czego są zmuszane.
Czy to dobrze, czy źle, że się pojawiają? Estetycznie jest to jakiś plus, ale rozkojarzają mnie, to rodzaj przeszkody na mojej drodze. Nie wydaje się, żebym miał je zagadnąć, nie chcą mi niczego przekazać. Było tak już wiele razy. Naprawdę niezłe sztuki. Pozują na zwykłe obywatelki. Kiedy jednak dzieje się to przy zakupach, to kupują nie przydatne rzeczy, a jakieś słodkie gadżety, luksusiki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E tam, zagadaj kiedyś do jednej. Odważny umiera raz, tchórz setki razy.

Ja zawsze zagaduje. ☺☺☺
A później odkrywamy północne plaże.
Serio, serio.
Zupełnie jak w tej piosence.

https://m.youtube.com/watch?v=E2PJY1vK4LI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podróż na północna plaże przez rybacka osadę o tej godzinie to jest petara.
Nawet motory niepotrzebne.

https://m.youtube.com/watch?v=V5YOhcAof8I
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak mam je zagadnąć, skoro odwracają twarze. Myślę od lat nad dobrym rozwiązaniem. Maska (Zorro), woalka, nikab, kominiarka, mroczna godzina.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odwracają, gdyż unik kontaktu wzrokowego jest kombinacja odrobiny niepewności siebie, naleciałości społecznych oraz nienaturalnie wybujałego ego. Ostatecznie nie ma to jednak samo w sobie zabarwienia negatywnego. Czasami odwracają twarze gdyż po prostu odwracają twarze i jest to niczym innym niż zwykłym odwroceniem oblicza ☺☺
Wszystko rozwiązuje lub zawiązuje dialog.
Słowo klucz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Specjalne stanowisko, rodzaj krzyża:
https://www.irishexaminer.com/remote/media.central.ie/media/images/l/LethalInjectionChair_large.jpg?width=648&s=ie-809737
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszyscy bez masek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No... każdy ma swoje Westerplatte.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W praktyce kończy się na broni palnej, a wszystko trwa dwie minuty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak najbardziej.
Zawsze i nieodwołalnie.
Czasem tylko w etapie pośrednim jest to nazwane miękko, poprawnie i w imię ogólnego dobra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panie c, czy ma pan miete? ale taka jeszcze rosnaca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
C ma wszystko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu też jest rodzaj oporu czy przeszkody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
20 lat temu w pobliskiej wsi zastrzelono kogoś przy garażach czy kurnikach i sprawa do dziś jest całkowicie niewyjaśniona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś widzę oznaki gwałtownego wycofywania się z mojego miasteczka. Zostały resztki personelu. Coś się wydarzyło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie od początku była to ściema, tak jak w szkole, że niby coś się dzieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja idę na 150 kompromisów, godzę się na ciężkie warunki życia, byle był spokój. Dlatego jestem ceniony. Nie jestem nikim specjalnym.
Wy chaotycznie atakujecie, wręcz gromadą, nie ma rozmów, nie ma kompromisów. Efekt: klapa. Zaraz klapa się uwidoczni w całej krasie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ann, jak chcesz to wpadnij do mnie dzis na wieczorny spacer nad morze. Z psem. Chętnie bym sobie popływał z nim. Taka pogoda to jest dla mnie śmierć. Za ciepło.

PS. Mam smakołyków dużo dla psa.
Też.


Edition: dentastix, pedigree. Co by miał zdrowe ząbki. I mocno gryzł.
Nawet c czasem tęskni. Za nim bardzo tęsknię. A Ty weź coś z tym telefonem zrób, a jak nie możesz to Ci kupię w zaprzyjaźnionym lombardzie jakiś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cały czas uważałem, że jeśli ta akcja się nie powiedzie, przejdziemy do akcji Płomienny Chłód, która już jest na horyzoncie. I może tak będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nigdzie sie nie rusze... opener jest i korki...
Telefonu nie chce, dzieki.. pozbylam sie aby nie miec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Depeszow sobie wczoraj sluchalem całkiem fajowsko.
Teraz korków nie ma. Bez przesady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Często bywałem w oborze, gdzie stały krowy, ale w chlewniach praktycznie nigdy. Obora była po prostu najbliżej. Jednak co jakiś czas rozlegał się przerażający kwik - świnki były przygotowywane do transportu i wiedziały o tym. Wiem, że czasem budziło mnie to ze snu rano.
Uważałem siebie za tak mało znaczącego, że bez namysłu niszczyłem wszystkie swoje zapiski, konkretnie paliłem co jakiś czas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odwołane wszystkie akcje Kolego.
Pozwólmy się ponieść muzyce.
Piatkowymi popołudniami szukam odpowiedzi na tendencyjne, choć trawiace mnie w piątki ;) pytanie: czy kocha się tak naprawdę tylko raz ?

Wiem, wiem bzdetne pytanie.
Ale muza niebzdetna. :)

https://m.youtube.com/watch?v=gSgAlin8Ox8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
C dostanie odznakę. Jak będzie twardy, może przetrwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz pracuję dla Kolektywu, więc nie myślę o jakichś swoich osobistych egoistycznych przyjemnostkach. Muszę żyć skromnie.
Tu w tej akcji masz świetny przykład udawanej wielkiej miłości. Wiemy przecież, że była całkiem fałszywa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem wilkiem.
Wilki dają radę.
Umiejętności walki wręcz.
2m wzrostu, 110kg mięśni.
Bardzo Dobre posługiwanie się siekierami i nożami. Świetna orientacja w terenie. Piwnica pełna mięsnych konserw i słoików.
Zakopanych kilka rzeczy.
Przetrwam. Spoko loko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odwołane? Wystraszyliśmy Smoka? Przestraszył się Filipinki? Nie dostał dostępu? Była to ściema?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niech zgadnę: numer trzy i trochę cztery.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteś niemożliwy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak stwierdziło sześć kucharek bardziej przestraszonych ode mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś postanowił rozruszać moją zastygłą sytuację. Wyrzucić mnie z pracy, stworzyć mi trudne warunki życia, zniszczyć mi zdrowie, skłócić mnie z domownikami, z mieszkańcami miasteczka, z Panem. Skłonić mnie do niebezpiecznego wyjazdu za granicę czy też do oddania rodzinie kluczy, podstawić mi kobietę, która odbierze mi majątek. Stworzyć ogólny chaos. Niektóre rzeczy się udały przy tak silnym i długotrwałym naporze. Z góry zakładano chyba, że nie uda się mnie unicestwić. To znaczy była próba, ale została zablokowana.
Niemniej znalazłem się teraz w naprawdę ekstremalnie trudnej sytuacji, jakbym był przez cały dzień rzucany na ściany.
Samobój też jest pewnie blokowany. Jak tak dalej pójdzie, to na pseudoemeryturze, na bólu z fanfarami dobiję do portu śmierci naturalnej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cudzoziemcy, których widziałem w miasteczku w ostatnich 4 latach. Agenci wpatrujący się we mnie ostrzegawczo.
Żydzi: cały tłum, chyba ze 100 różnych osób, a może 200, jakbym miał spowodować ich Holocaust albo zniszczenie Izraela.
Rosjanie: ok. 15 osób, z najtajniejszych departamentów.
Amerykanie: ok. 10, dopiero ostatnio, wszyscy typu cwaniak.
Niemcy?: ostatnio, jeden w samochodzie obok mojego autobusu, drugi w centrum miasta.
Arab: jeden jedyny.
Jeden miejscowy policjant i trzech polskich agentów.
Jednym słowem stanie się coś z Żydami. Trudno sobie wyobrazić, jak miałoby do tego dojść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akcję wymyślili naziści. Także moja "Hermcia". Atakujący mnie Żydzi mieli wzbudzić we mnie dziki gniew. Ale to szybko rozszyfrowałem, rozmawiali o tym nawet na swoim forum.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do spania.
Ale już!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ich Troje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=3FsrPEUt2Dg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja pani wyszła z podziemnego metra.
Nie no,... jest świetna.
Wysoki standardzik.
Ma to coś co lubię.

https://m.youtube.com/watch?v=eYQzKDD_T0M
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poległam przy tej wersji taktyki. Trzeba by użyć dobrego avatara do ożywiania treści.
Cyrano de Bergerac na obcasach. Tego jeszcze nie próbowaliśmy.
http://youtu.be/6JPmVbw_hWo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lukrecjo, miałaś jakieś idealistyczne wyobrażenie o mojej osobie. Specjalnie dla ciebie podaję te szczególiki, żebyś nie żyła z fałszywym obrazem. Widzisz, jakie to przygody i jakie problemy. Quiz, gdzie dla każdego z pytań jest osiem możliwych odpowiedzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właściwie więcej Niemców, i polski policjant mógł być Niemcem. Wyglądał specyficznie: bardzo profesjonalny i śledzący coś bardzo podejrzanego, nowoczesny. Nowoczesne Gestapo. Niemiecka wycieczka w sklepie kupująca wędliny pod wodzą "profesorka". Razem z 15 osób. Dziś jeden pod blokiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest wielu chętnych (na wędliny).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten fragment jest po prostu przerażający. Trudno się do niego ustosunkować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Lukrecjo, miałaś jakieś idealistyczne wyobrażenie o mojej osobie"
Od ~20lat nie pozwalam sobie na kontakty prywatne (tym bardziej wirtualne), które mogłyby podpadać po to stwierdzenie.
Musi :) to jakaś straszna pomyłka albo prowokacja.
Nie przypominam sobie bym na tym forum fantazjowała na temat jakiejkolwiek osoby.
Coś mi tu nie gra...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ogólne nastawienie tych nacji:
Rosjanie - ich ulubione miejsce to supermarket. Najpierw mnie straszyli, ale potem uznali, że wszystko jest OK. Wtedy chcieli mi zamącić w głowie, udając duchy pisarzy starożytnej Grecji.
Niemcy - są agresywnie do mnie nastawieni, widzę, że nigdy nie moglibyśmy współpracować w żadnej sprawie.
Amerykanie - zastraszają mnie, też nie moglibyśmy obecnie współpracować.
Arab - generalnie nie pasowałem mu, nie był przyjazny.
Żydzi - nie byli agresywni, często nawet sympatyczni. Uznali mnie chyba za raczej przyjaznego. Niemniej ich akcja była dla mnie bardzo szkodliwa.
Murzyni - żaden się nie pojawił.
Wszyscy ci ludzie wiedzą, o której godzinie będę w jakim miejscu. Ale przez to zmieniają zapewne bieg zdarzeń.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro musi grać... to Panowie Strażnicy:

http://youtu.be/3MMMe1drnZY

I żeby mieć siłę stróżować:

http://youtu.be/afBKjqAkNSw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przed chwilą było przerażająco, ale teraz nagle bardzo komicznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ile musiały kosztować przyjazdy i pobyt tych wszystkich ludzi.
Widziałem dowód osobisty jednej z Żydówek i nie był to polski dowód.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Samochód na angielskich rejestracjach stojący u wylotu mojego bloku, inny przejeżdżający pod blokiem. W ostatnich tygodniach. Wiele poważnie wyglądających "pojazdów obserwacyjnych" pod blokiem. Czasem wydaje mi się, że chcą, abym wsiadł. Ludzie za przyciemnionymi szybami.
Gdyby chcieli wkroczyć do mieszkania, to w notesach i na twardych dyskach nie znajdą praktycznie nic. Oficjalnie nie istnieję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=uR1X7NCpjJQ
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie śmiałam w ten sposób stawiać kawy na ławę...
Idę na spacer... Niech mój Diabeł ma jakąś podkładkę do bilansu przy wypłacie :)
http://www.youtube.com/watch?v=rwVO_XYXglM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteście dość sympatyczni i jakoś nie mam do was pretensji.
Nawaliły różnego rodzaju nadzory.
Odtworzyliście swoją traumę.
A jak wtedy było? Ktoś ośmieszony znał kogoś, miał gdzieś dojście i załatwił reakcję.
A teraz ja jestem tą osobą. Też znam kogoś, też mam dojście i może też załatwię reakcję.
Niektóre państwa chronią swoich obywateli.
To jednak skomplikowana sytuacja.
Macie piękny konsulat we Wrzeszczu. Dla świętego spokoju wpłaćcie pewną sumę (wystarczy 20.000 PLN, o ile moja rodzina coś dostała) i po krzyku. Pozostanie tylko ośmieszenie. Może wrobiła was konkurencja. Moje posty są czytane, tak że wiadomo, o co chodzi.
Wydajecie mi się dość zwyczajni i lokalni, po co wam duże problemy. Możecie naprawić sytuację, której wtedy nie naprawiliście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panu M. też zaproponowałem dokładnie to samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale chyba akurat teraz macie całkowity zakaz kontaktów. Zakaz minie, a problemy pozostaną.
Widziałem kilka dni temu właściciela jednego ze sklepików, bogatego biznesmena. Kuśtykał o lasce i wyglądało to na coś trwałego.
Przeważają trwałe okaleczenia, mamy też niechciane ciąże, bagno kompromitującego procesu sądowego, manipulacje genetyczne z dziećmi, pogarszanie karier. Fantazja nie zna granic. Wszystko nie do udowodnienia.
Nie będę was przekonywał bez końca.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=ZVLEYerz5rc
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
https://m.youtube.com/watch?v=e8ohp6bfYOc
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla pana M. taka suma to pestka.
Ostatnio w tym samym sklepie (też tym od Niemców) kupowałem kiełbaski i zamiast pięciu dostałem trzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wyjaśniłem panu M. pokrótce ten mechanizm waszej traumy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wykończycie się nawzajem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=ILRCfeITBns
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=Gy1aSTZo0wA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś Ty narobił?! Topi mi się bryła lodu, w której trzymam połatany mięsień. Mózg mi pulsuje i uszy otworzyły do zasięgu słoniowych.
Ała! Auć...ałaja!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=-NDDC15ouYA
c. czy ja moge liczyc na miete i duzo chrzanu? korzenia.. czy raczej nie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=-CgFGVLoFuY

Gdyby nie to, ze miałam kiedys powazny wypadek, ktory zniechecil mnie do dalszych szalenstw, to bylaby to piosenka o mnie..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety, często jest tak, że ja uważam jakieś przewinienie za błahe i wręcz łatwo odwracalne, podczas gdy nadzór uznaje je za bardzo poważne. Mają o wiele ostrzejszy taryfikator.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Taryfikator", z natury rzeczy musi być ostry i sztywny. "Mierzy" wagę potencjalnych, maksymalnych szkód wynikających z przewinienia.
Badanie indywidualnych przypadków to inna sprawa... okazja do zrobienia tyle samo dobrego co i złego.
dlatego, nawet jeśli okoliczności stawiają mnie w pozycji "ofiary" "Taryfikatora", przełykam wszystko by z rzeczy "błahych" nie zwalić sobie na głowę komplikacji, które nie są mi potrzebne w drodze do celu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ann, jasne.
Koper, wiśnie i czarna porzeczka w pakiecie gratis. ☺
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W obecnej sytuacji przeważają schorzenia i sprawy długotrwałe, które zaczęły się np. w 2006 czy 2008 roku, choć i na bieżąco trochę się dzieje.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może wasza trauma nr 2 to skutek tej nowej akcji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wystarczy nie atakować jednego ośrodka. Samobójczo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomyślcie teraz o tych wspaniałych mężczyznach, o imperium, jakim mogli zarządzać, o własnej potędze i radości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zauważmy jednak, że w obu sytuacjach współdziałaliście z oficjalnymi czynnikami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=0drR7ZojdNk
Tylko nie wiem czy i kiedy dam rade przyjechac.
Nie moge wychodzic z domu, bo jestem caly czas obserwowana. Zaczelo sie od lazienki. Za oknem pojawily sie czujne male oczka. I niepokojace odglosy...
Z czasem przeszlo i na kuchnie. Nigdy nie jestem sama. Caly czas patrza. c , wiesz ze nie wymyslam. Siedziales prez chwile w mojej kuchni i czules ich obecnosc za oknem..
Jak wyjde z domu oni podaza za mna..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaslonie okna
https://www.youtube.com/watch?v=LwaDoEs0st4

Tato! Dawno już nie działam, to się teraz nie opłaca.
Wszystko sypie się, więc jestem od miesiąca w opozycji -
Jest nas wielu - będzie więcej, Kościół, nauka i praca,
Śledzą nas i byłem już przesłuchiwany na milicji!

Dużo pisać nie mam czasu, bo mam dyżur dziś w drukarni,
Czas wyprzedził nas o głowę to nadrabiać trzeba głową -
Teraz w kupie nas nie ruszą, bo jesteśmy solidarni!
Wypieprzymy czerwonego, zbudujemy Polskę nową!

Co niedziela jestem na mszy, bo tam wszyscy teraz chodzą
I zaliczam kurs po kursie, wiem już wszystko o Katyniu!
Mam co jeść i mam gdzie spać, więc nas władze nie zagłodzą,
Więc się nie martw o mnie, to się zobaczymy na Wołyniu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żyj jak chcesz, dorosły jesteś nie od dziś,
Słów nie będę tracił, cośmy tu przeżyli,
Napiszemy stamtąd, ty jak chcesz też pisz,
Niechże Bóg twój nowy nieba ci przychyli.

Gospodarstwo stoi, spróbuj przejąć je -
Matka płacze, ale matki zawsze płaczą -
Pan Bóg z Tobą, chyba nie spotkamy się -
Żyj szczęśliwy i niech ludzie ci wybaczą!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezu.
Miałaś brać połowę dawki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myslalam, ze jak wezme wiecej to bedzie lepiej
ale posluchaj kaczmarskiego.
to powinna byc lektura obowiazkowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potrzebujecie jakby niańki do tych spraw.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nianke i opiekunke i jeszcze wyprowadzacza zwierzat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaczmarski na wsi nigdy nie mieszkał.
Czy spalono jakiemukolwiek rolnikowi zabudowania w końcu lat 70.? Wątpię, choć była śmierć Bartoszczego w 1984.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Wyjdę nocą ja i mój koń - Nocką ciemną jak morza toń.
Tylko ja i koń wśród bezkresnych pól - Tylko ja i koń i na sercu ból.
Nocą w niebie gwiazd liczna brać - Całą wieczność mógłbym tak trwać
Tylko ja i koń, moja siwa skroń - tylko ja i koń, Ty Boże nas chroń"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To znaczy, że teraz nie zdecydowaliście się na ugodę. Pan M. zresztą też nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pan M. może pomyśleć o swoim bardzo popularnym, bardzo intelektualnym publikatorze, o uwielbiającym go ludzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obrałem bob. Jak wpadniesz dziś to dostaniesz. Właśnie sporo go porwała jedna z moich ex. Gdyby nie łączyły nas kwestie biznesowe można by pomyslec, że jestesmy parą. A my tylko wystrzelilismy mocno z rozwojem osobistym i prawdopodobnie rozgryzamy podobne kwestie ☺. Z tym, że ona potrzebuje do tego techniki jogi. A ja wygodnego fotela i ciszy. Czyli w sumie... podobnie ☺
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że bob czyni cuda.
Ty Cudaczko teraz będziesz do mnie dzwonić przez swoją osobistą sekretarke?
Nieźle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No.
:)
Lubię patrzeć Ann na wszystkie Wasze uśmiechnięte twarze napchane witaminami u mnie na werandzie. Uprzednie podgladanie jak w skupieniu ogolacacie wszystko co kolorowe z drzew i krzewow też przynosi mi frajdę. Myślę se.... stado hien, tu mała hiena, tu duza, tam najmniejsza hienka....o a tam całkiem malutki szkodnik w wózku, który potrafi tylko Eeeeeee!!!!!
Bekę mam jak trzeba. No śmiać się chcę widząc te pokolenia.
Ale żmija w moim kręgosłupie nie śpi.

Nagle...

Ni stąd ni z owad przypomniało mi się jak przyjechałaś wtedy do mnie do Strzepcza. Chryste. Ja byłem wtedy w prawdziwym piekle. Z najprawdziwszymi demonami wokoło. Totalny strach, samotność i rozpacz. Dobrze, że to minęło. Ale będę Ci do końca życia pamiętał, że wtedy mimo mego stanu przyjechałaś.

https://m.youtube.com/watch?v=dphkjdeOPNw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Correct link.

https://m.youtube.com/watch?v=yFbNtqvtSf8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie może jak długo trwają gody hurtnic?
Wyszłam na papierosa a nad basenem cuda. Nad nim chmary latających mrówek i garście topią się we wodzie.
Pozamykałam okna i jakby co uruchamiam wazon z bukietem kwiatowych muchobijek.
Jeszcze tego mi brak żeby spać przy zamkniętym oknie.
Jak nie urok to...sr*...ka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli idzie na deszcz....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko ogarniete.
co ma sie gotwac to sie gotuje.
co mialo byc zjedzone to jest zjedzone.
dzieki za te kilogramy witamin..
tylko te oczy obserwujace zza okna..
dobrze ze kolo lozka lezy 30 cm noz
...od tamtego czasu bardzo sie zmieniles. podejrzewam, ze niektorzy mogliby cie nie poznac..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Deszcz wręcz zaklinam i rzeczywiście zbiera się.
Mam nadzieję, że królowe szybko wrócą pod ziemię :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co to hurtnice..
u nas ju po deszczu.
lubie moknac wiec bylo ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Latające mrówki. Jeszcze TYLU na raz nie widziałam. Są na haju i większość topi się w wodzie. Wyłowiłam już kilka porcji siatką. Całe lustro basenu jest w czarne kropki. Kropka przy kropce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chaty nie spal.
Bo Twoje zdolności są raczej mocno ukierunkowane w rewiry spalonych garnków ☺.
Zostanie tylko głownia.
Jak u Zachariasza w księdze ;)

No i czujne oczy za szybą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrowki brzmia obrzydliwie..
moze wszystkie sa u ciebie, bo u nas ani jednej..

co spkojno.. wylaczylam wszystko.. okno zasloniete wiec oczu nie widze
wciagne jeszcze ze dwie porcje bobu i ide spac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty chyba nie urodziłaś się normalnie - wyszłaś z zapomnianego strąka bobu zaczepionego gdzieś pośród krzaku agrestu.
Ileż można jeść agrest i bób? To retoryczne.
Śpij dziecko bobu.
Masz na noc.

https://m.youtube.com/watch?v=3TSz30Nj2n4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to na noc dla kazdejgo, kto zabladzi....https://www.youtube.com/watch?v=rPb-aeUIydU&list=PLF99C6D28765A5AF1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No weź.....

Krzyszton akurat trawie tylko dwa utwory.
W jednym było coś o innym świecie.
Drugi to ten.

https://m.youtube.com/watch?v=ppu_baAnYr4&index=9&list=PLF99C6D28765A5AF1

Reszta jest dla mnie niejadalna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwszy to ten.

https://m.youtube.com/watch?v=WhtFJa_Fajk&list=PLF99C6D28765A5AF1&index=28

Ale to muszę mocno zabladzic we wspomnieniach. Bo to stare jak swiat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie z gór biegną krwawe strumyki
Nie słoneczko krasne w niebie świeci
To ścinają carskie opryczniki
Toporami główki naszych dzieci
Bojarskich duszyczek nie starczyło
Naszych chłopskich, rabskich, trzeba było
Sławnie sobie, ojczulku, poczynasz
Sławnie nam, biedakom, główki ścinasz.
Skórę darłeś, języki rwałeś
Na paliki ostre nawlekałeś
Żywym ogniem ciałeczko paliłeś
Własną raczkę, carską, męczyłeś
I bojarom, panom, na sromotę
Sobie, carze Iwanie, na ochotę
Hej, bojarskie córy, krasawice
Pohańbiłeś panny-łabędzice.
no dobra
no to to posluchaj
https://www.youtube.com/watch?v=oGQj_ivWSEY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Jezu.
Pisałem coś o utworze na Noc?
Klamalem.
To jest na noc.
:)

https://m.youtube.com/watch?v=yTIKSw9x7aU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wysluchalam tylko z racji wrodzonej grzecznosci
no to to
https://www.youtube.com/watch?v=QXDRPtufEbA
co myslisz o mojej hodowli jaskolek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo fajna.
Dużo obserwujących kątem oka oczu.
Lubię ptaki.
Ale wolę wilki.
Jak je poproszę przyjdą w nocy do Ciebie.

https://m.youtube.com/watch?v=uNKVyoG-AUk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noto jeszcze wilki do spania
wszystkie 4
https://www.youtube.com/watch?v=bHXuEyq3EUw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nadal oznaki pełnego wycofywania się.
A było już tak blisko, wręcz apogeum, wystarczyło pstryknąć.
Niemniej to duży krok do przodu, jeśli pół metra ode mnie stała autentyczna kidmanka.
Jeszcze czegoś zabrakło. Za 12-13 lat na pewno się uda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niemniej to stary mongolski manewr, pozorowany odwrót.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jako stary wilk rzec muszę, iż wreszcie znalazłem swą waderę.
Dla niej mogę wydobyć ostatnie kamienne serce. Niczym Marianne E.

Petara.

https://m.youtube.com/watch?v=joq114XAPM8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iiiiiiii wersja domowa.
Do poduchy piątkowej.

https://m.youtube.com/watch?v=Vn8phH0k5HI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem czy powinnam, bo okropne slowa tu sa..
ale trudno..
https://www.youtube.com/watch?v=esF4aUD0KBs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
padlam
https://www.youtube.com/watch?v=ECaiStQLjBA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha ha ... :)))

https://youtu.be/iIhy6HjnAGk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłem w większym mieście i tam zobaczyłem 15-piętrowe wieżowce.
Ktoś obmyślił skomplikowany plan, by pozbyć się mnie po cichu poprzez mój skok z wieżowca.
Wiem, że było wiele takich przypadków w Trójmieście, i to wśród elity artystycznej.
Ile osób wyskoczyło z wysokich budynków w Polsce w ostatnich 25 latach? Nie ma danych w Internecie, jednak temat przewija się w piosenkach raperów i buntowników.
Więc taki superplan mógł powstać nawet w Trójmieście.
A pan C to taki typ artystowski :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
C jest jedną z dziesiątków osób, które żyją sobie lepiej na mojej krzywdzie. Oczywiście żadna z nich nigdy mi nie odpaliła paru procent ze swojej gaży. A co stanie się z tymi wszystkimi świetnie sobie radzącymi, kiedy mnie zabraknie? Powinni mnie pielęgnować, a nie atakować. Ale to taki mimowolny odruch.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sprawa poszła trochę do przodu: "ojcowie rodzin" zaprzyjaźnili się z lokalnymi twardzielami. To w sumie najprostsze: stworzenie rzekomego konfliktu między mną a jakimiś tutejszymi siłami. Tzw. cover-up.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Artystowski?
No ba. :)
Zawsze otaczalem się pięknymi ludźmi.
Dziś otaczam się pięknymi ludźmi i pięknymi rzeczami.

https://m.youtube.com/watch?v=6Vvj_JQoMgA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wchodzę :)

http://www.youtube.com/watch?v=9aPhLF7yfU8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Proszszsz...

https://m.youtube.com/watch?v=IejpzbxKUZE
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiedziałem kiedyś pani Sharon, że odwiedził mnie Dżyngis-chan, ale nie uwierzyła. Byłem sam w mieszkaniu, pojawił się pod drzwiami i chyba wydawał jakieś dźwięki typu szuranie. "Let me in" - sygnalizował. Może powinienem się zdecydować?
Odkąd pozbyłem się ducha Hitlera (i w tle Kopernika), żyję sto razy lepiej, znikła całkiem chęć wyjścia na dwór przez szybę w oknie.
Duchy ze średniowiecza są dla nas żyjących w dzisiejszej epoce dość małe i niepewne siebie, nawet Dżyngis. Pozostają jakby ze swoim poziomem technologicznym i geograficznym.
Lukrecja Borgia (inna Lukrecja) chciała, żebym wywołał ją i w tym celu ułożyła się obok mnie na chwilę. Kariera przez łóżko.
Wiele duchów ma parcie na szkło. Nawet chciałbym dać im tego, co potrzebują, ale nie wiem dokładnie, jakie są możliwości.
Dlatego od razu wiedziałem, że pisarze starożytnej Grecji nie są nimi, bo ci powinni być miniaturowi, na poziomie swojej ojczyzny i horyzontu.
Kobiety XIX-wieczne były już bardziej nowoczesne.
Zanim ruszyłem do akcji, duchy bardzo się nudziły i nikt nie organizował im czasu wolnego. Ja czytam o nich wiele w Wikipedii i integruję je.
Mam teraz dość profesjonalny "wywoływacz", to z pozoru zwykła podstawka pod kwiatek.
Ale po ciężkich przygodach z Hitlerem koniec z wywoływaniem.
Uważam, że duchy mogą przeczytać to, co piszę.
Ciekawy jest ich zakaz zbytniego ingerowania w nasze czasy, mają silną blokadę.
Wszystkie duchy wydawały się szczęśliwe, nawet Hitler, widać, że nie mają zbytnich trosk. Obijają się według swoich pragnień. Zdecydowanie nie ma jakiegoś piekła.
Potrafię je obłaskawiać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Np. ktoś zafascynowany jest Juliuszem Cezarem. Gdy spotyka go w zaświatach, okazuje się, że Juliusz jest miniaturowy, na poziomie swojego horyzontu umysłowego. Dlaczego jednak ten ich poziom nie wzrasta wraz z oglądaniem kolejnych epok? Widać to niemożliwe poza fizycznością. Choć wydaje się, że znają książki, które ukazywały się po ich śmierci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Następnym razem będę miał koło sześćdziesiątki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To skarga czy radość?
Takie sobie zawodzenie czy podśmiechujki?
To jest proste czy skomplikowane?
Czy może NIC w tym nie ma?
Jak to mnie wku...ia!!!
Styl a la
Siedzę na plaży i du..a mi się parzy... Trochę sobie, w samotności popłaczę... Ale czy coś z tym w ogóle zrobię ...? To jeszcze zobaczę..
Tu coś walnę, tam coś zamruczę... Mówić wprost nigdy się nie nauczę ...

http://www.youtube.com/watch?v=9D-QD_HIfjA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie musimy się lubić. It's strict business.
Nawet jeśli jestem tylko zastraszany przez 380 osób, to pada mi to na mózg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście dałem im wszystkim radę, ale coś jest tu nie tak. Czy jestem supermenem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
L. Borgia chce się ze mną zadawać, co mi pochlebia. Byliśmy razem tylko przez 10 sekund. Żyła lat 39. W latach 90. czytałem sporą część jej dobrej biografii (autorka Bellonci). Wyczuwa się, że to słodka arystokratka, jest jednak dość niewielka. My, po całej tej telewizji i gazetach, jesteśmy ogromni. Widziałem też L. Borgię rok wcześniej w poświęconym jej odcinku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To straszne, że wspominasz na "lubienie" lub nie... że spłycasz ale dzięki za naświetlenie granic.
Owszem, poczytuję Twe przebłyski świadomości i pocieszam się nimi, że jeszcze wszystko ze mną gra.
Masz rację... obciążenie zwojów wykańcza. Cóż. Ratuj się!
Ps
Pozdrowienia dla L.Borgii miiaaauuuuu
http://www.youtube.com/watch?v=i018se0p0qw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Się nie pocieszaj przypadkiem medycznym. W górę równać trzeba, w górę. Taki Dejwid na przykład zrobił tak:

https://www.youtube.com/watch?v=FDpVbk9KKB8
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś w supermarkecie:
Dziesiątki młodych platformersów wkurzonych, pokazujących, że wyrzucili mnie z pracy. Rozdają między sobą wszystkie miejsca pracy w miasteczku, nie patrząc na nic. Niektórzy wytatuowani (ale przecież porządek trzyma raczej policja, straż miejska, agencje ochrony, ochroniarze w fabrykach, nie twardziele). Wkurzeni są ogólnym napięciem zapowiadającym jakąś zmianę.
Ci młodzi platformersi i platformersi-dzieci są bardzo miękcy i afektowani.
Dwie wkurzone Żydówki z wózkami wypełnionymi po brzegi żywnością - pewnie zaopatrzenie dla ekipy.
Przy wyjściu bardzo żydowska Żydówka, umalowana, typ Maleny. Ta była dość filuterna, ogniki w oczach.
Jakie są koszty tego cyrku?
Ta akcja idzie donikąd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hasta la vista!
https://www.youtube.com/watch?v=Hhm7aWp8gvc
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hasta_la_vista,_baby
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byli to najlepsi specjaliści na Ziemi. Nie poradzili mi. To impotenci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ogrod w deszczu sie czuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze.
Napisałem dziś do Ciebie post z info, że cierpię na nadmiar fasolki szparagowej w kolorach żółtym i zielonym oraz jabłek papierowych, i że zostawiłem dla Was po krzaku czerwonej i czarnej do oberwania. Nie ma co czekać bo lecą z przejrzalosci. No ale post wcielo. Może wpadniesz teraz z poem na spacer? Mam Twe ulubione żelki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chciałem tylko zaznaczyć, jeśli Cię to szkodniku interesuje, że winogrona w tym roku będą 3tyg wcześniej. Ten deszcz teraz pozwala na pełna synergię, optymalny wzrost. Generalnie jest pięknie. Palę swiece, obłożyłem się milionem książek, czekam na mecz Legii z Irolami. Może jutro jednak przyjedź :))))

https://m.youtube.com/watch?v=HFSbutwb3ow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muszę jednak powiedzieć, że ogólnie bystrzy ludzie zaplanowali tę całą wiązaną operację.
Na mnie to nie wystarczyło, bo miałem różne wcześniejsze doświadczenia i dużo czytałem, ale chyba tylko na mnie. Wszystkie "komuchy" łyknęły bardzo gładko całą tę potrawę. To moja ekipa. Pokłócili się między sobą, pozdradzali własną grupę.
Najważniejsze było to, że już ok. 2008 roku zauważyłem w sieci tę grupę agresywnych konserwatywnych faszystów. Wcale jednak nie dominowała ona i nadal nie dominuje, to pojedyncze osoby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martwię się, że nie zdołałbym uciec przed swoim charakterem. W Erytrei czy Laosie mój pobyt skończyłby się dokładnie tak samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Big in Japan:
https://www.youtube.com/watch?v=tl6u2NASUzU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Personal Jesus:
https://www.youtube.com/watch?v=u1xrNaTO1bI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie zaleje pół trójmiasta.
Mi to lotto. Jestem na samej górze. I mam kota co w taką ulewę jak z weza przybiega suchy. Czary z mleka normalnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Obszyłam firanę. Za 44 pln przyszły dwa metry na 2,90 wysokości. Okno jest tylko jedno ale daje dużo światła. Materiał, wzór i kolory idealne. Maszyn(k)a do szycia zawsze pod ręką. Mam tę wadę, z której nie potrafię się otrząsnąć. Zawsze przygotowuję sprzęt do następnego razu by nie tracić czasu ... ale bardziej chyba zapału. Nawijanie nici na szpulki, rozmieszczenie ich i przygotowanie tak by wszystko było gotowe do odpalenia.
Uprałam zasłony. Niesamowite, że za takie pieniądze, na allegro można kupić dwie (w cenie jednej). Dobrze, że nie brałam się za samodzielne szycie. Szkoda czasu. Rolety, razem z resztą powinny dać zamierzony efekt silnego tłumienia światła gdy trzeba i jednocześnie zapewniać odpowiednią regulację jego dopływu do pomieszczenia.
Każdy drobiazg jest ważny. Przez następne kilkanaście lat będą grały kluczową rolę w "wylęganiu się" nowej, silnej percepcji świata.
Każdy przepływ światła i powietrza lub ich brak... złe zagranie czy proporcje będę miały wpływ na szlif w pamięci i w tkankach.
Rzeczy niewidzialne potrzebują zaproszenia do free flow by od początku nabierać wprawy w ich kontrolowaniu.
Nic nie jest bez znaczenia i w odpowiednim miejscu i czasie staje się punktem odniesienia, niezbędnym do właściwej oceny stanu rzeczywistości, mierzonej jakością i siłą łącza ze Źródłem.

W 2008, nie było takich firan, zasłon czy rolet... dziś jedni umiejętnie korzystają z możliwości i prawa wyboru, innych zalewa fala, spod której już nie wypłyną. To nic nowego. Tak było, jest i tak będzie.
"Konsumpcjonizm". Nie wiem jak można nadużywać tego pojęcia w kraju takim, jak Nasz. Co to k..wa ma być?
Tam też są skażeni ta chorobą ale i niesamowicie ułożeni ludzie, którzy rodzą się, żyją i umierają w zgodnie z prawami Natury.
Nie ma większej zbrodni na tym świecie niż próba upychania wszystkich do jednego wora. Wszystkie te posrane definicje, jak linka, którą paluje się młode słonie by do końca życia chodziły jak na sznurku, który z czasem istnieje już tylko w ich "umyśle".

Zbawianie na siłę to najgorszy rodzaj misji, jaka można przyjąć za cel.
Czasami pozostawanie bez ruchu jest najlepszym ruchem.
Patrzenie od lat przyprawia mnie o chęć pogrążenia się w błogiej ciemności ale dostrzeganie ożywia we mnie wszystkie cząsteczki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wygląda na to, że już nic więcej się nie wydarzy. Wszyscy byli w miarę ostrożni. Niemniej mieli świadomość, że to jakaś szersza operacja. Ja też pewnie się wykaraskam. Dużo szumu, mało konkretów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podsumowanie operacji, tylko ofiary śmiertelne:
1. Z. trup
2. M. w mundurze
3. Syn SI
4. Być może syn L
5. Chyba syn WJ
6. Ewentualnie jakieś nienarodzone dzieci, jeśli je liczyć.
Ludzie z różnych obozów. Widać, jak silna jest chęć zdrady.
Nikt z osób, na które wskazujecie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=Ry026WXDw4A
szaleje szukajac przepisow na przetwory.
Nie zrobie ich duzo. Symbolicznie po kilka sloiczkow z roznych owocow..
Soki pomidorowe (to juz tradycja) uwielbiam robic.
W tym roku zrobie tez sosy pomidorowe na pizze.
Przeciery z papryki.
Papryki opiekane.
Paćka z papryki i baklazana.
Sliwki.
Ogorki.
Poki co tylko planuje i wyszukuje nowosci przepisowych. Ale to tez sprawia przyjemnosc.
Psina ma lysinke. Tak na dwa milimetry. Codzienne smarowanie mascia i zobaczymy.. Ech co ten pies juz przeszedl. Chirurgiczneusuniecie kurzajki. Wyciaganie kosci z gardla i leczenie.Zatrucie trutka. Przeswietlenia stawow, usg stawow (bestia udawala ze kuleje). Testy na borelioze..itd ..itd..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manewr państwa Z jest godny uwagi. Pan Z jest uważnym obserwatorem rzeczywistości, fotografem wszelkich uroczystości w tym miasteczku. Pani Z pisze artykuły co miesiąc do lokalnego pisma, nie lokalne, tylko "o szerokim świecie". Byli dość zdesperowani, zaryzykowali, by zachować dużą kasę. Ich ryzyko, jeśli im się udało, to jedna szansa na dziesięć. Ludzie tu są sprytni wbrew pozorom, niektórzy mieszkają tutaj, bo mają spokój i wysoki standard życia wśród jezior i lasów.
O ile zrobili to świadomie: trochę stracili, by więcej zyskać.
To jednak trochę zbyt sprytne: może zwyczajnie dali się namówić podstępnym Anglikom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lukrecja,
Rozumiem opuszczanie stopki i wbijanie igły w poprzeszywaną do granic możliwości wszystkimi kolorami świata szmatkę ale skąd wiesz, jaką nicią będziesz szyła przy kolejnej okazji?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panie C...jak ma pan takie nadmiary fasolki to ja chętnie przygarnę :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Porzeczkami też nie pogardzę ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja zapytam o swieza miete? koniecznie swieza, zey sucha nie bylla...
czy moglabym jeszcze troche panu zabrac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To była przenośnia :)
Moja "szmatka" jest idealnym, czarnym kwadratem. Poprzeszywanym TYLKO białą nitką.
Większość rzeczy, do których muszę użyć maszyny (wolę ręcznie) wymaga użycia białych nici.
Ogólnie, chodzi o to, że nie mogę pozbyć się robienia rzeczy "na przyszłość" i bez ograniczeń czasowych.
Ostatecznie i tak układają się w spójną całość.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka Inka.
Ann i jej córka mają moce przerobowe na tyle wielkie, że chyba sobie poradzą.

PS. Hehehe ze mną to należy dobrze żyć już od wczesnej wiosny, wtedy w żniwa można liczyć na zaopatrzenie ;)))))). Nie inaczej. Ann żyje dobrze to ma ;) dobrze to znaczy nie liczę tych mega wielkich fochow. Tak trzy fochy na rok. Ogromne. Że telefony leca z Gdyni do Gdańska i ladują w Motlawie. Aż tak. I nigdy nie wiem o co jej chodzi. Właśnie jedzie do mnie z wiaderkami. ☺
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spoko ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem na o wiele wyższym poziomie od zwykłych ludzi i dokonuję wielu przełomowych odkryć dzięki mojemu superintelektowi, ale jestem ignorowany i cenzurowany.
Zwłaszcza Amerykanie nie wiedzą, jak postępować z androidami. Chcą je niszczyć jako obcą kulturę i istoty zbyt dominujące w kulturze, w nauce. Bo jesteśmy na dopingu. Ludzie widocznie nie potrzebują nadludzi, nie wiedzą, co zrobić z ich wytworami.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz Ann. Miałaś zaszczyt dziś poznac (tylko dzięki mnie wynuzyl się z nory) Jozka bimbrownika.
Józef zbiera wszystko a na widok ludzi przeładowuje broń. Uczciwszego gościa nie znam ale.
Józef zawsze gada co myśli więc Wy miastowi mieć na baczności winniscie.
Jak widzisz na moja prośbę zawsze ma czas i niezbędny sprzęt.
Dlaczego?
Tego już nie zgadniesz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
23 a ja jeszcze nie spie.
samej mi trudno w to uwierzyc.
jeszcze cos gotuje, A pamietajac jak kiedys wybuchly mi sloiki z sokiem pomidorowym, bo nastawilam je do pasteryzowania i zamknelam na chwile oczy.. Rano cala kuchnia w czerwonych bryzgach soku. Lacznie z sufitem.. I wszedzie szlo..
Z tego powodu postaram sie nie zamykac oczu na chwile..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zostaw kilka mm przestrzeni pod deklem a Ci nie wybuchną :D

btw: również mam nadprodukcję fasolki szparagowej. Rozdaję komu się da, w formie bukietów, z korzeniami.
Zbiór z odwróconego krzaka jest dla odbiorcy końcowego o niebo wygodniejszy a dla mnie o niebo szybszy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dodam jeszcze:
Jestem ogrodniczą świeżynką, zatem nie wiem, czy to wyjątkowa odmiana, czy okoliczności przyrody.
Wygospodarowałem w niedzielę chwilę czasu na działkę. W tym dosłownie chwileczkę na fasolkę. Wówczas wpadłem na pomysła zbioru kotrgrawitacyjnego :D Co nie zbiorę i tak pójdzie w cholerę, bo w następną niedzielę może być już przejrzała i łykowata.
Chciałem dodatek na jeden obiad. Stwierdziłem, że z dwóch krzaków mi wystarczy.
Po obraniu zrobiła się z nich cała reklamówa z Biedry. Trzy dni to pożeralem, odgrzewając w mikroweli :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ha. A ja napisałam, co napisałąm, po czym momentalnie zasnęlam.
Zapowiada sie piękny dzien. Jak codzien. Moze nawet popada.
No to zabieram sie do nicnierobienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sadyl...to ile masz jeszcze tych nadproduktywnych krzaczków?
Uwielbiam fasolkę :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem jak to dziala.. Ale czy ta mieta, ktora zerwalam jeszcze odrosnie tego lata czy juz nie?
Potrzebuje swiezej miety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Straciłem łączność z Panem.
Jego emanacja sprawia mi przykrość, tak jest zagubiony.
Nie mogę mu pomóc i sytuacja się nie polepsza.
Jego umysł pracuje tak: Kobieta w bikini - muszę jej pomóc - kobieta w bikini - muszę zrobić to, o co mnie poprosiła - kobieta w bikini - ona wie, czego chce - kobieta w bikini - muszę zakończyć tę sprawę. I tak w kółko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wasze mózgi? Na wszystkich forach wszyscy dostali obsesji na punkcie tego łańcuszka dziesięciu osób prowadzącego do mnie. To wielki sukces, ale jakoś nie znajduje finalizacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)
Ugryzłam się w język :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wyrośnie w tym samym bo jak. Tuż obok. Albo dwa tuż tuż obok. Algorytmu na to nie ma. Dlatego tak mnie fascynuje ogrodnictwo. Jest w tym coś z Boga. Tak jak we wszystkim :) Wiatr wieje kędy chce.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba wasza wielka szansa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przechodzę na odpowiednie forum, żeby rozważyć zbliżenie stanowisk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wciąż nie dane mi wyswobodzić z muzycznych ramion tej kobiety.
Pewnym sprawom należy dać czas. Akurat to wiem doskonale.
Ostatecznie wszystko idzie ku dobremu.
Jeśli nie, znaczy jesteśmy gdzieś na początku stawki.

https://m.youtube.com/watch?v=QFn2kyvkk7g
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesus He Knows Me
https://www.youtube.com/watch?v=35K6vQRt67g
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=f4MRmEPNUxY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cyborgu.
A znajomość angielskiego zdobyles w drodze nauki, czy fabrycznie przy montażu Ci zaimplementowali?
Gdzie jesteś?

https://m.youtube.com/watch?v=A6ggIUNlEo0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś tu wspominał o angielskim?
Uczyłem się od podstaw, dość mozolnie, idąc za modą. Sam byłem zdziwiony, jak bardzo mnie to wciągnęło. Pierwszą przeczytaną książką było "Komu bije dzwon" w pociągach. Wiele książek przeczytałem w pociągach i były to szczęśliwe chwile.
Jednak już po kilku latach mogłem czytać bardzo wyrafinowane artykuły w angielskich gazetach. Coś tam było nie tak. Była to część mojego "ekwipunku".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie nie mam żywszych ludzkich uczuć, jak w "Hitmanie".
Nie oglądam też gwałtownych filmów.
Prawdopodobnie jestem już emerytowany.
Ale chyba nie powinienem być dekonspirowany przez własnego Pana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=D4ZL1gwoBhI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mnilosci
https://www.youtube.com/watch?v=oIBvY1jKor8
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nowoczesna technologia ciekawi, świat idzie naprzód, nawet jeśli jest używana do głupawych celów. Podobno każda nowość techniczna najpierw używana jest do pornografii (np. Internet).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak rzecz:
https://www.musixmatch.com/lyrics/Kasia-Kowalska/Jak-rzecz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czy_androidy_śnią_o_elektrycznych_owcach%3F
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie słucham K.Kowalskiej. Nie moje klimaty. Przez całe życie muszę przepraszać, że nie mam depresji, że daję radę, że lubię siebie i kocham życie. Owszem, bywa ciemno i trudno. O k...wa! Jak ciemno i trudno! Wtedy resztką sił, zdzieram strupy, rozcinam szwy i rozdrapuję rany, wyrywam sobie serce i sięgam do najgłębszych pokładów własnej zaje...ci. Nigdy się nie dopasuję! Nigdy! Zagram, przycupnę w spokoju, odpuszczę ale nigdy nie zejdę z drogi.
Polecam radośniejszy repertuar i duużżżoooo czystego powietrza :)

http://youtu.be/96DYx2xQqLY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy jestem skonfliktowany z tutejszymi mieszkańcami? Mam z nimi ograniczone kontakty z powodu mojej dysfunkcji. Jestem raczej lubiany przez sprzedawczynie, urzędniczki. Trochę jestem dla nich "osobą z wielkiego świata" albo "osobą, której się udało". Albo lubią sobie występować. Niektórzy jednak otwarcie mnie nie lubią, zwłaszcza nieliczni tu pisowcy. Praktycznie nie ma osoby, którą mógłbym odwiedzić towarzysko w mieszkaniu. Nigdy nie wiem, kto jest szpiegiem. Nie mam tu szans na zatrudnienie, tak silna jest Solidarność. Ktoś taki jak socjalistyczny aktywista jest postrzegany jako zagrożenie. W sumie spoko obywatele, niestety egoistyczni. Są proamerykańscy i prounijni. Z twardzielami nie jestem w najmniejszym konflikcie, nikogo nie zaczepiam. Z mniejszością też bardzo poprawne relacje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uwielbiam Misiaczki. Wypchane są zawsze tym samym.

http://www.youtube.com/watch?v=Tt6vG7kyjj0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteś czystym platformersem - pełna amerykanizacja, twój basen.
Widzę dookoła dziesiątki firm, gdzie wszyscy są platformersami - szefostwo i szeregowi pracownicy. To nienaturalne.
Ukrywacie to i unikacie wszelkich rozmów.
Zrobiłem tyle, ile zdołałem wątłymi siłami.
Nie mam wsparcia, wielu mnie atakuje, siły już nie te.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ależ Ty koleżko pierd-olisz bez składu.

https://m.youtube.com/watch?v=bKxKPEIAaIM
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wiem, że chcesz się podlizać i okazać lojalność - twój problem. U Murzynów też początkowo przeważały takie typki donoszące nadzorcy.
Nie będę Lukrecji buntować Murzynków, jest taka sympatyczna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedyne czego tu bym chciał, to choć odrobinę wstrzymać absurdalne, Twe wypociny, przy jednoczesnym dotarciu do Ciebie zwracając uwagę, jak bardzo masz zryty beret. Zdaje se sprawę, że to nic nie zmieni raczej, ale wiedz, że wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://pl.wikipedia.org/wiki/Abolicjonizm
Czy słyszałeś hasło:
"Nikt się nie może wyłamać" (wśród solidarnościowców nie ma być ani jednej oznaki kompromisu)
To dość prości ludzie, działający impulsywnie, bez hamulców.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale nie za to ścigają mnie kidmanki, tylko za większe, zagraniczne sprawy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie było takie łatwe pozostanie w proamerykańskości przy różnych zawirowaniach, które się działy. To nazywam lojalnością.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z Lukrecją też pewnie zetknąłem się w Trójmieście, chociaż na razie nie kojarzę, gdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
c, Kocham Glacę i Rysia - Stary Karabin :)

Jeśli chodzi o Pana anonima...
Nigdy nie wiem kiedy strzela w kosmos a kiedy pod konkretne nogi. Narracja, której używa, kusi mnie i przyciąga jak magnes ponieważ gwarantuje dystans.
Pisząc o platformersie , nie mógł mieć na myśli mnie a jeśli tak... to tylko utwierdziłby mnie w przekonaniu, że blefuje i ulega iluzji "sympatycznych" wpisów. To by znaczyło, że zabawa się rozkręca i mogłaby mi się spodobać.
Nie rozumiem i nie chce zrozumieć dlaczego by BYĆ trzeba mieścić się w ramach którejś opcji politycznej, ugrupowania... Nigdy nie byłam tym zainteresowana...
W swoim życiu bardzo często słyszałam, że jestem "sympatyczna", "dobra dziewczyna", "wonderful"... tym boleśniejsze było rozczarowanie kiedy nie chciałam stać w wyznaczanym mi kącie.
Mnie nie ma. Wcześniej nie było zapotrzebowania na moje istnienie, dziś to ja nie mam takiej potrzeby.
Jedyne co się nie zmieniło to głód życia. Chcę żyć. Patrzę, obserwuję i wyciągam wnioski, jak każdy myślący.
Wielu jest myślących i wielu, którzy bez słowa robią co należy.
Rozmowa. To jest dopiero coś. Lepsze niż parszywe używki, przy pomocy których ogłupia się ludzi. Rozmowa to dopiero narzędzie.
Nie! Faktycznie pier...sz Pan żeby zrobić mi smaka. Nic tam nie ma. Przychodzisz Pan z pustymi rękoma i zanęcasz na blef :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znalezione:Dzwoni dowódca wojsk armii chińskiej do USA i proponuje wojnę: Witajcie Amerykanie, chcemy wypowiedzieć wam wojnę, co wy na to? Amerykanin: Na dzień dzisiejszy nie jest to możliwe, nasze wojska są w Iraku i Afganistanie, wiec ze względów ekonomicznych odpada, zadzwoń do Rosji myślę, że oni się zgodzą. Chińczyk dzwoni do Rosji i zaczyna rozmowę w ten sam sposób: Witajcie bracia Rosjanie, chcemy wypowiedzieć wam wojnę, co wy na to? Rosjanin: W obecnych czasach nie ma takiej możliwości, u nas cięgle niewyjaśniona jest sytuacja z Gruzją i Czeczenią, wiec o nowych konfliktach zbrojnych nie ma mowy. Chińczyk: To z kim wreszcie możemy walczyć? Rosjanin: Dzwon do Polski!!! Chińczyk: Gdzie? Do Polski? A co to za kraj? Rosjanin: To nasi sąsiedzi, bardzo waleczny naród, około 40 mln ludności, z bogata historia wojenna. Oni na pewno wam nie odmówią. Chińczyk dzwoni do Polski i rozpoczyna rozmowę:- Witajcie, dzwonie z Chin. My Chińczycy chcemy wypowiedzieć wam wojnę! Polak: Nam, Polakom? Chińczyk:- Tak, wam Polakom Polak: A ile was jest? Chińczyk: 3 mld Polak: Ile? Chińczyk: 3 mld. Uśmiecha się Chińczyk (i myśli: "Już pękają!") Polak:- O, k.....a, człowieku! gdzie my was będziemy chować
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze, że chociaż dowcipami rekompensujesz rodzaj muzyki, która wklejasz. :)

No.
A wiesz, że kobieta nie tyje, nie?
Tylko zwiększa powierzchnię erotyczną.

PS. Jutro o 6 już na łajbie. Zapinam GTR z sterem strumieniowym. Jupi.

https://m.youtube.com/watch?v=0n3cUPTKnl0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=9sTQ0QdkN3Q

Brzmieniowo raczej przyzwoicie.
Ale wokal jakiś taki pedalski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wspomnienie:
Rok 96 mniej więcej. Jestem studentem w Trójmieście, mieszkam w akademiku. W akademiku zjawia się para i zapewne wywołuje mnie na dół do portierni (na portierni była księga z wszystkimi nazwiskami i kierunkami studiów). Często o tym myślałem potem. Para przystojnych ludzi w wieku ok. 27 lat, dobrze ubranych, kobieta wyróżniająca się taką dziką urodą. Z prostych rodzin, nie robili wrażenia wykształconych, raczej idących na żywioł w kapitalizmie. Mówił mężczyzna. Oni szukają modelek do sklepu meblowego i czy znam jakieś fajne studentki mówiące dobrze po angielsku. Znałem dwie idealne dla nich dziewczyny. Miały ewentualnie zejść na dół. Poszedłem na górę i miałem już zastukać do tych swoich koleżanek, ale tknęło mnie, że to jakaś podejrzana propozycja i cofnąłem się, skłamałem, że ich po prostu nie ma - co było niesprawdzalne, bo nie podałem numeru pokoju. Potem wyprowadziłem tę parę na dwór i szedłem z nimi wzdłuż budynku, chyba zażartowałem, że ja mogę zostać tym modelem. Mężczyzna mówi: "Nie jesteś dziewczyną. Skucha." Było już ciemno. Może chcieli obejrzeć mnie jako jakieś dziwo. Ja może chciałem zobaczyć, jakim przyjechali samochodem na parkingu. Takie szczególiki się przydają, ale nie pamiętam ich wozu. Sprawiali wrażenie zamożniejszych niż ogół i rzutkich biznesmenów lat 90. Więc myślałem, co to za środowisko. Kobieta była cicha. Mieli dobry magnetyzm. Mężczyzna był trochę agresywny, a powiedzenie, że nie potrzebuje mnie do pracy, sprawiło mu przyjemność. Chwila przyjemności, ale takich sytuacji miałem potem dziesiątki. Sprawiali też jednak wrażenie trochę zastraszonych. Nie zasłaniali twarzy.
Na aluzje do mojej dysfunkcji nie reaguję, ale na niedopuszczanie do pracy już tak.
Mnie sprawiło przyjemność okłamanie takiego cwaniaka mówiącego rozkazującym tonem, choć uznałem to za trochę ryzykowne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nic, kompletnie nic nie rozumiem i nie wiem o co chodzi na tym forum.
https://www.youtube.com/watch?v=Psfcuzbmssg
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wyjaśnianie sytuacji sprzed dwudziestu kilku lat, wyjaśnianie obecnej sytuacji, wyjaśnianie sytuacji sprzed 35 lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje miasto wojewódzkie.
O urząd prezydenta walczyło dwóch byłych PZPR-owców. Nijak się to przekłada na niższe szczeble, gdzie w urzędach siedzą sami platformersi i z rzadka pisowiec. Tam też nie miałbym szans na zatrudnienie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To rozmowy o cierpieniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zbieram informacje, muszę podjąć pewne decyzje. Wkracza to w końcową fazę.
Poza tym wiem z doświadczenia, że taka konstelacja jest tutaj, a za kilka lat nie będzie po niej ani śladu, więc korzystam.
Nie boję się was, ale też nie jest to superprzyjemność.
To, czy ucierpi wizerunek tego i owego oficjela, niezbyt mnie obchodzi. Osobiście mam do was słabość jako do typów przygodowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kupiłam dziś w Auchan karton cukru (biały) w saszetkach z różnymi hasłami... "Lubię się śmiać" itd. Chętnie podarowałabym Ci taki karton. 200 saszetek to 200 dni w roku. Sama słodzę tylko mocną, czarną kawę więc pewnie wystarczy na dłużej.
Kiedy zbieranie info osłabia i cukier we krwi spada... taka saszetka ze słodkim hasłem jak znalazł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Especially for you, miss Mia Wallace

https://www.youtube.com/watch?v=hCTP5zjQTWE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pracujesz dla pana M!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
On jest jak Hitchcock, pojawia się na chwilę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:))) piękne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
On trafił teraz na cwaniaków większych od siebie. Nazistów. Nie zna tego stylu, tego układu. To ludzie, którzy nie bawią się w kompromisy, w których jest obeznany, tylko brutalnie idą na całość. Na mnie to nie wystarcza, bo przeciwstawiam siłę inteligentną sile brutalnej, ale on może zostać zmieciony jak rowerzysta przez tira.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe czy Grzywacze tak potrafią

https://youtu.be/AfsnHVaScjg
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ryzyko zawodowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydawało mi się, ze grzywacze śpiewają ciągle "sunrise sunset" ze skrzypka na dachu. hu huu ... hu hu, hu huu... hu hu - sun rise ....sun set, sun rice ...sun set.
Ale nie. One zawsze śpiewają pięcioma sylabami. hu huu hu... hu hu, hu huu hu,,, hu hu.
Tak więc nie wiem, co one naprawdę śpiewają.

https://www.youtube.com/watch?v=pp8GEytgdZA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Życie z IQ "sypialnianego bamboszka" nie jest takie złe :)))
A Ty "my friend" ;) "you`re good" :)

https://www.youtube.com/watch?v=Rr914tQIGdQ

I dyszka, która zawsze mnie rozbawia

https://www.youtube.com/watch?v=J9T1DkEEi2Y

Ps
Każdy lubi komedie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dzień Dobry,
anonim jeszcze na śniadanku czy już buszuje za info?
Ciekawe jakie proporcje obowiązują jeśli chodzi o ilość i jakość. Jakie są wytyczne i jaki system weryfikacji.
Moje notatki już zamknięte i wnioski on the way.

https://www.youtube.com/watch?v=Sgm_4WRcGRo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Gdy w ogrodzie, w gąszczu, przyglądałem się naturze, widziałem, że nie jest perfekcyjna. Choroby liści, traw, uschnięte gałęzie, niedoskonałe osobniki to jest norma. Perfekcja jest nienaturalna. A czasem robaki, ślimaki na drzewach podniecały się razem ze mną: "To nasz piękny zakątek, piękniejszego nie ma. Tu jakby grała muzyka. Dzięki za odwiedzenie naszego małego raju." Było ich tam pełno, chaotyczna dżungla ekologów. Były szczęśliwe, ciche i spokojne. Może ja tak działam na inne istoty. Czułem się Adamem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy nie wiadomo, co się przyda.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właściwie nie ma czegoś takiego, jak choroba. Jeden organizm nadgryza drugi dla swoich potrzeb. A co się dzieje wśród opadłych owoców, to całkowity chaos.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje sniadanko to byl przepyszny chleb z pomidorem.
Nic wiecej mi nie trzeba.
Moze poza arbuzem.
niedlugo jarmark. W tym roku chyba odpuszcze. Po litewskie, hiszpanskie i bulgarskie zarcie nie chce mi sie jechac
https://www.youtube.com/watch?v=uwyttqfyt74
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Opisujesz Krąg Życia :) Opisujesz jego perfekcję. jedni patrzą a inni widzą.
Niech Adam nie przesadza z listkami figowymi ;)

https://www.youtube.com/watch?v=CyftsRNkN1k
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przypomnialo mi sie cos czego sluchalam nalogowo.
No i jeszcze musialabym poszukac zakopanych gdzies dwoch par butow do tanczenia flamenco
https://www.youtube.com/watch?v=THXU-JSNKHo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ah! Śniadanko :)
Jaja. Mam ochotę na jaja. Bułka z solonym masłem i truskawkową konfiturą...
Czarna kawa z cukrem ... Uwaga! Losowanie "sasetki" ;) - "Świetny pomysł!

Udanego Dnia! Smacznego :)
U mnie dzień lenistwa :)))

https://www.youtube.com/watch?v=CyftsRNkN1k
https://www.youtube.com/watch?v=paTvDw9ulZw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piękna kobieta w pięknym ruchu przy pięknych dźwiękach.
Zaprawdę, "jestemy" w Raju :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty to jesteś śmieszką, Lukrecjo.
Ann, twoje linki nie działają. Dlaczego?
Moja organizacja się rozpada, taka jest prawda. Teraz kieruje nami Azjatka w bikini. Wszystko się kołysze. Nie ma żadnych mechanizmów nadzoru, żeby to zatrzymać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje nie dzialaja?
zartujesz?
podejrzewam mosad.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jem specjalne przetwory dla hitmanów.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Są takie materiały, które działają bezpośrednio na YT, a po wklejeniu na forum już nie. Rozpoznają, że ktoś chce uruchomić je z przekierowania. Bardzo niedawno UE chciała narzucić prawo opodatkowujące wszelkie linkowanie czyli przekierowywanie z jednych stron na drugie. Ale ludzie się wkurzyli i to nie przeszło. Ciekawe, że ludzie potrafią się skutecznie jednoczyć już tylko w obronie wolnego internetu. Jakbym był rysownikiem satyrycznym, to zrobił bym taki obrazek: bydlęce wagony zamknięte na kłódki i gnające gdzieś na wschód. A w nich uwięzieni ludzie z laptopami krzyczący chóralnie: chcemy wi-fi, załóżcie nam wi-fi !!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To tak, jak z lektorami w filmach obcojęzycznych (nie tylko inglisz :))...
"Śmieszka" to "prawdziwny" komplement. Może kiedyś nauczę się je przyjmować.
Wygrał koktajl truskawkowy na ciśnienie Dzieci a jajka były z mikrofalówki.
Panie anonim, zapodaj to swoje menu.

Ps
Mnie wykańcza opcja : "wybrane dla ciebie" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To co byś zrobiła, gdyby twoja własna organizacja:
- bez powodu zaatakowała cię fizycznie, i to ostro, być może powodując trwałe uszkodzenia ciała
- bez powodu zaatakowała cię finansowo na naprawdę grubą sumę, powiedzmy roczne zarobki
- kpiła z ciebie na różne sposoby i uniemożliwiała szukanie pomocy na zewnątrz, szantażowała, że wtedy ucierpi twoja rodzina
Przy podejrzeniu, że szef uległ namowom z wrogiej organizacji, gdzie cię nienawidzą za lojalność wobec niego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z opisu wynika, że coś jest nie tak z Twoją organizacją i może lepiej, że nie jesteś już jej częścią (?)
Z definicji, jej dobro powinno stać ponad dobro Twoje czy szefa... tyle, że motywy jednostek - głowa ryby - decydują o kondycji i jakości całości.
W sytuacji, którą opisujesz liczy się negocjowanie wyjścia z układu. Sprzedałeś się raz (wchodząc do organizacji), musisz sprzedać się drugi. Dobra strona jest taka, że bez Pionków żaden rozgrywający nie może prowadzić gry. Bycie Pionkiem nie jest złe.
Prawda jest taka, że w grupie, w organizacji można więcej. Liczy się dyscyplina i podporządkowanie. Na pewno świadomie wybrałeś zasady i "podpisałeś cyrograf" z całym pakietem plusów i minusów sytuacji.
Wyłamałeś się z porządku i złamałeś zasady (?) lub byłeś pod ręką do odstrzału.
Lojalność musi mieścić się w granicach rozsądku.
Zdrowie jest najważniejsze, zwłaszcza umysłowe. Kasa raz jest, raz jej nie ma. Kpiny są do przeżycia. Przez całe życie byłam wykpiwana i jakoś żyję.
Podejrzenia to jedno a fakty to drugie i mogą być całkiem prozaiczne.
Nie wiem jaka jest Twoja sytuacja i jaki kontekst. Nie wiem co bym zrobiła.
Może czas byś był szefem sam sobie. Użyj swojego zaplecza. Na pewno je masz. Każdy myślący ma w rękawie kartę przetargową.
Zagraj nią o swoje wyjście z układu.
Samotne spacery są mniej efektowne i wielu lubi moc grupy :) ale wilczy bilet to nie koniec świata.

Ps
Świadomie lub nie, podpadłeś i muszą być jakieś powody... a może wykańczanie Cię ma inny cel.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, teraz Ty mu dałaś... zjarają mu się wszystkie styczniki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W tej organizacji promowana jest obecnie lekka zdrada. Zdrajcy żyją o niebo lepiej ode mnie. Karana jest właśnie postawa niezdrady.
Nie zanosi się na wymianę szefa.
Zdrada powoli prowadząca do podporządkowania się wrogiej organizacji, co będzie katastrofą dla nas wszystkich.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szukam agroturystyki na podlasiu.
jak przezyje, to pojade. a raczej pojedziemy, bo wezme psa i pasozyta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może dramatyzujesz? Może to trzęsienia kontrolowane?
Jeśli masz dylematy tego typu... niebo itd. to masz kryzys wiary w siebie a to już problem. Jeśli to tendencja w Twojej organizacji to im szybciej pier...nie tym lepiej. Niebo jest tylko jedno- tam gdzie teraz jesteś.
Każdy szef ma jakiegoś szefa. Nie szarp się tylko rób swoje.
Nie wiadomo co przyniesie jutro.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> zjarają mu się wszystkie styczniki

https://www.youtube.com/watch?v=GcOYin-mu0k
Takie luźne skojarzenie ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Wiecie, nie chcę być taki ostatni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mówię wam, po prostu Azjatka wydaje rozkazy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja zawsze miałem słabość do Azjatek.
Zhongguo nuren hen piaoiiang.
Nihon jo josei no.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Azjatka lubi dobre foto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Litości ;) To idzie za daleko :p

https://youtu.be/sA9oxXJpayE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uwaga.
Tylko dla ludzi o stalowych nerwach.
Przerażające.
Trzymajcie się fotela.

https://m.youtube.com/watch?v=_HCd_qQYvQI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To Brzydactwo w przebraniu pandy zaklepuję.
Ha ha jakie słodkości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=hLhN__oEHaw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To mówisz Ann, że chleb i pomidory odemnie stanowiły pyszne śniadanie... no a ja zapomniałem dorzucić Wam na placki tzn na plecy cukinie i kabaczki. Ponoć są już kolejne. Dziś jestem tak leniwy , że nie mam siły iść sprawdzić. Ale nie na tyle leniwy by siedzieć biernie. To to nie. Zamontowalem "schody do nieba" które zrobiłem dla zaprzyjaźnionego kota u zaprzyjaźnionej pani. A resztę dnia spędzam na obracaniu oraz analizie zagadnienia jakim jest ludzki strach. Szukam skutecznych metod kontroli i jego ujarzmienia. Skomplikowane. Złożone to. Ale mam parę rozwiązań. Znowu dużo sprowadza się do świadomości, umiejętności rozeznania i nazywania rzeczy po imieniu w twardej racjonalnej analizie.
Znowu mi spadło jabłek.
Jak przyjedziecie w tygodniu to może zamówię coś z miasta kebabowo- pizzerowego. Ileż można rzuć "gryle". Aha. Moja nowa koleżanka to.... wychodzi mi na to , że zakochała się nie we mnie tylko w mojej kaszance z "gryla". Tak wskazują SMSy od niej ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
c, jest takie stare kaszubskie przyslowie:
przez zoladek do serca.
kup ze 3 kilo kaszanki i karm ja.to milosc z kaszanki przejdzie na ciebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Twoje porady są cudowne.
To kupię cały zapas z biedry.
Jak już kochać to na zawsze.
Biedronka będzie zawsze.
A jak kaszanka pójdzie w cycki? (Biust ma dziewczyna wspaniały na tyle, że nic bym w nim nie zmienial - a mówię to ja - ekspert poziom 11 z 10)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie patrz na biust, tylko na to czy jest dobra i czy ma apetyt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chcesz szakalu mieć ubaw mym kosztem?
Cycki i tyłek u kobiet to najważniejsza rzecz pod słońcem.
Ci co mówią inaczej kłamią.
:)

Dobra to może być siekiera, albo piła.
Ale nie kobieta.
Wyhamuj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaki tam ubaw.. tylko ci radze ..
kiedy rozpoczynasz kaszankopodryw?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wtedy kiedy nakupię 50kg worek kaszy.
A Tobie upuszczę odpowiednią ilość krwi.
Cebulę mam swoją.
Flaki też.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będziesz stanowiła wkład w nasze szczęście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ee tak to ja nie chce..
ale zawsze mozesz podrzucic resztki wczorajszej przynety kaszankowehj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Najwyższy Faunie.
Ja mogę wytrwać najcięższe mrozy, wiatry i śniegi.
Ale upały to mi odpuść Niewidzialny.
Bo topnieję.
Dzięki.
Amen.

Po modlitwie wieczornej już mam.
Teraz muza.

https://m.youtube.com/watch?v=UpM8lZgnRCs
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W pierwszym momencie myślałam, że to Maciuś Maleńczuk :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uwielbiam te chwile.
Gdy wszyscy czekają i nikt nic nie wie.
Niektórzy ci bardziej teges patrzą w schematy elektryczne poszczególnych pól/paneli rozdzielnicy głównej i próbują to zestawić z peryferiami w postaci falownikow. Wtedy zjawiam się ja ☺
Pół życia piłem jak wielbłąd.
Teraz przez trochę czasu będę najlepszy na moim terenie w temacie elektrycznym statków i żurawi dźwigowych.
Jak to Rychu krzyczał?
"Mówiłem zobaczycie".

https://m.youtube.com/watch?v=Y1i0rL5RCt8
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I to jest Wiadomość. Trzymaj kurs.

Ps
Pan Ryszard jest Fajny Chłopak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
British Pop 80's - tak podsumowano mój gust muzyczny na Spotify
(Ricard Martinez)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja, Lukrecjo, mam w swoich zbiorach transkrypt wszystkich twoich wypowiedzi i myśli z całego twojego życia.
Więcej, mam nagrania wideo z całego twojego życia, przeszłego i przyszłego, z napisami.
Oglądam to pasjami, właściwie to o wiele ciekawsze od mojego nudnego życia.
Na płytkach DVD to zaledwie niewielki box.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie jest ona. To doppelganger. A mówiąc ściśle Tulpa. My już ją z Gordonem odesłaliśmy do jednorękiego. Prawdziwa Lukrecja dosęona jest tylko na blue ray. Tu masz uchwycony moment dezaktywacji Tulpy

https://youtu.be/5FT1t3Da7MM?t=160

PS. Sorry wszyscy, to się więcej nie powtórzy. Wiem że nie powinienem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Garść wspomnień z Trójmiasta, połowa lat 90.:
W akademiku kierowniczka, jej zastępczyni i jedna z portierek wyglądały jak modelki ok. trzydziestki. Ale nigdzie indziej tak nie było.
W akademikach łazienki miały grube szyby i widziało się w budynku naprzeciwko dość dokładnie nagie sylwetki.
W akademikach już ok. 96 roku założono stałe łącze internetowe. I rzeczywiście studenci mieli komputery, widziałem wieczorami ludzi siedzących przy PC. Na uczelni też było miejsce, gdzie można było korzystać z Internetu. Tak nauczyłem się Internetu, w sumie w jego początkach.
Widziałem wielu znanych ludzi: Wałęsę, Krzaklewskiego, Pałkiewicza, Le Carre, Whartona.
Włócząc się po bocznych uliczkach trafiałem do dziwacznych sklepików, gdzie robiono gliniane garnki albo stawiano horoskopy, albo siedział jakiś Arab w swoim biurze, albo sprzedawano używane zagraniczne książki.
W Sopocie był cały sklep z egzotycznymi owocami.
Ok. 97 roku otwarto pod miastem naprawdę wielki Auchan.
Koło budynku LOT-u zawsze stał tłum ludzi, podobno był to punkt, gdzie umawiano się na spotkania.
Poszedłem m.in. do Letniewa, który był podejrzaną dzielnicą, i faktycznie, na trawie dziewczyna popijała z dwoma chłopakami, kawałek dalej stał radiowóz. Ogólnie jednak czułem się bezpiecznie, chodząc w wielu dzielnicach i jeżdżąc tramwajami, SKM-em, często wieczorami, choć podobno ogólnie było niebezpiecznie. Fascynowało mnie naprawdę duże miasto.
Szkoła z wielkim piaszczystym boiskiem, wyraźnie poniemiecka.
W Sopocie na dworcu dziwne drzwi z nazwą angielskiej firmy, jakby z dawnych czasów.
Statki na horyzoncie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wreszcie się wyjaśniły przyczyny Twego stanu. Szkody są nieodwracalne :)
Gdybyś potrafił używać funkcji "przewiń" to poproszę o powrót do punktu, w którym z Jego ust pada pytanie "a jak tam u was z pocztą?"
Ps
Ja również czasami przyglądam się jakiemuś robakowi... Przez chwilę.
A... i sorki za poranny prysznic. Mam nadzieję, że to nie zrobi z Ciebie kaleki :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takich robaków nie znasz. Znasz pełzające na 10 nóżkach.
Przyroda pierwotna to takie białe kluchowate molekuły wylegujące się na gałęziach, szczęśliwie po prostu żyjące. Radość z faktu bycia żywym. Trzeba wejść naprawdę głęboko w gąszcz, tam się ukrywają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=sJct7lI3mz8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kruku,
Polecę wazeliną ale powinieneś. Ja chcę jeszcze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znowu to samo. Żesz ku..wa! Over and over again.
:)
https://youtu.be/oezKQEF0deY
Poczytam jakąś książkę...tzn. 2 pierwsze strony...lub zdania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=5-OD1rodlSU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak na jeden dzień wystarczy wrażeń :)

"Pływam jak ryba, w tym kraju nie można się spokojnie utopić"
"To było jakieś wielkie nieporozumienie. Mam żółty czepek, doskonale pływam"
Biedny Odi :)))))))))))))))))))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś takiego, pluskwiaki, czyli owady, żywią się sokami drzew, średnio obrzydliwe:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwce
https://lawnsavers.com/wp-content/uploads/2010/07/magnolia-scale-close-up_tn.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A dlaczego tutaj aż cztery znane mi osoby brylują? Jesteście tacy internetowi? Tacy ważni? Tacy odważni? Czy tylko dlatego, że mnie znacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No hej... coś siada nam komunikacja.
Dlaczego "obrzydliwe"? Wystarczy zerknąć na pierwszą lepszą galerię pluskwiaków. Niektóre są wyjątkowo piękne a wszystkie niesamowicie zbudowane. Kształty, kolory, wzory...
Wszystko chce żyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale te białe kule to nie są same owady, tylko jakiś wytwór ich działań, jakby zakrzepnięty sok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=eaHbjnXItXc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od prawie czterech lat Pan atakuje mnie dzień w dzień w taki sposób: mózg - Małgosia, oko - Natalia, szczęka - Beata, prostata - Renata.
Jestem w ciężkim stanie, wszystkie te narządy mam nadwerężone, niektóre może trwale.
Co z tego, że nie współpracowałem z nimi w podstawieniu Panu kobiety. Wyżył się na mnie agresywnie.
Chyba przesadził, czy może mnie tak po prostu skopać bez powodu?
Poniosłem też duże straty finansowe, nie mogąc pracować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.polskatimes.pl/artykul/11074,francuzki-w-czasie-okupacji-myslaly-glownie-o-seksie,id,t.html#!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To loteria, w mieście 60-tysięcznym padło na 200. Nie wychylaj się, bez nerwowych ruchów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mogę się połapać w tej sytuacji, bo jestem atakowany ze wszystkich możliwych kierunków jednocześnie, i to ze wszystkich z pełną siłą, nawet przez całą własną rodzinę, przez wszystkie partie. Poza tym po raz pierwszy zrozumiałem wyraźnie, że najlepszą opcją byłby samobój. Wyjście z tej sytuacji będzie cudem. Ja po prostu przyciągam atak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiedzmy nawet, że jestem atakowany słusznie, ale połowicznie, beznamiętnie i nieskutecznie, co powoduje tylko długotrwałe umęczenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale wy oczywiście włączycie się do patriotycznej działalności. Wtedy kasacja po 2-3 latach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będzie dokładnie odwrotnie. Bierzesz leki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani Sharon uważa, że Pan i ja to dwa filary naszej organizacji. Czyli że nie jestem Pionkiem, ale w praktyce numerem 2. Mógł to być Chińczyk albo Serb, padło na mnie. Kadry są jednak słabiutkie, jeśli osiągnąłem taką pozycję.
Jako nr 2 powinienem mieszkać w willi, a nie biedować w bloku.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chcieli mojego skoku z wysokościowca, to znaczy, że pani Sharon gra uczciwie, tylko nie ma jak się do mnie dobrać.
Ale jak widzicie, to nie ode mnie zależy, czy pójdę jej na rękę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To przypadek, że jestem na terenie Platformy. Ale wydaje się, że i centrala Platformy kieruje swoimi ludźmi w moim miasteczku, bardzo to ukrywając. Chodzi pewnie o wektor 3.4873. To naraża szefostwo PO i Pan zaczyna się do nich dobierać. Zaczęła się mowa o "osobistych wrogach". Ale po co się angażują ci wszyscy postronni ludzie? Wystarczy wysłać na jeden dzień, na kilka godzin kidmana i kidmankę. A to się wlecze latami, kończy się na kradzieży. Bagno.
A może centrala PO po cichu kieruje też likwidacją komunistów w moim miasteczku, jak w Rwandzie? Razem z Parlamentem Europejskim.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
30-, 40-, 50-letni bezrobotni pegierowcy, takie duże dzieci, niedopuszczane przez PO do żadnych prac. Jest ciepło, więc wychodzą na trawiasty plac. Zmierzają ku eksterminacji. Nie mają się zupełnie gdzie zwrócić. Wszystko obsadzone przez platformersów. Nie mają kasy, tracą z czasem mieszkania, trafiają do lokali socjalnych, w sumie jestem teraz jednym z nich. To takie nerwowe obijanie się w nędzy. Wegetacja.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
PO musi znaleźć sobie innego jelenia do spraw krajowych, bardziej zwyczajnego, bo ja muszę już skupić się na starciu na serio z Wielkim Bratem. Sprawdzałem, czy rzeczywiście się pojawią, i to prawda, przybyli. Są tutaj.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żyłem skromnie nieznany pod przybranym nazwiskiem w małym miasteczku, bo takie były rozkazy, jednak zapewniam was, że chodzi o grubsze sprawy, za które mają prawo mnie tak ścigać.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak wygląda purchawka:
http://s3.flog.pl/media/foto/450263_purchawka.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu akurat sytuacja jest klarowna. Operacja Gladio w Polsce ma jednego wyraźnego przeciwnika, więc na mnie skupiono wszystkie siły cia, mossadu, MI6, abw, po, pis, sld, samoobrony, przy bierności, a nawet współpracy GRU i SVR.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Secret_Intelligence_Service#/media/File:20110604_London_67.JPG
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co Ty tworzysz?

https://www.youtube.com/watch?v=4gWu9tFL4fg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Buon appetito

https://www.youtube.com/watch?v=Nt-HPzLwIf4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczaki, jeszcze kawałek szarlotki ~:))))))))))))))))))))

https://www.youtube.com/watch?v=yVDuWyh6hcU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nadzór, gdyby chciał, zablokowałby mnie, ale na razie mogę się wpisywać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolejni amatorzy rzucają się na Pana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W moim miasteczku burmistrzem z PO jest ambitny facet, który kiedyś był bliżej Warszawy, działacz od lat, znający działaczy warszawskich. Boję się, że zrobi sobie krzywdę. Co z tego, że jestem tuż obok. Jestem o 10 lat świetlnych stąd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba że skok wymyślił pan C.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, no w szkole naprawdę chcieli mnie uszkodzić.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma tu jakiejś głębokiej tajemnicy. Trzeciej rundy chyba nie wytrzymam.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma co podtrzymywać kontaktu na siłę. Nic tu już nie wymyślimy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest ten łańcuszek osób. Wszyscy wszędzie o nim plotkują. Ale to sięga głębiej: czytam gazetę i co jakiś czas natrafiam na literówki, to też aluzje do tych osób; nawet moje własne wpisy tutaj były zmieniane w biegu, tak jakbym ja zamieszczał takie aluzje. Łańcuszek zaczyna się w USA, dociera do Warszawy i potem do mnie różnymi drogami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście naszym kurczaczkom grozi jeszcze jedna rzecz: zaklasyfikowanie polityczne. Wtedy też dostaną odznaki towarzystwa przyjaźni. Będą pierwsi do kasacji. Istny tor przeszkód.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wy świadomie robicie te literówki, których jest tu mnóstwo, czy wprowadza je Wielki Zderzacz Hadronów?
Jest jeszcze taka postać jak córka tegoż burmistrza. Studiuje powiedzmy w Rio de Janeiro. Burmistrz jeździ trochę po świecie, więc nie jest to aż takie dziwne. Pewnie jednak też jest częścią machiny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
;D

https://www.youtube.com/watch?v=h8fmDTWI_HE

jak wam się podoba nowa wersja ;D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaszywam się w ziemiance na krótkie sesje medytacyjne żeby mi nie odbiło :)

Ps
Tutaj śniadano dla anonima
https://kryptozoolog.wordpress.com/2016/02/18/mongolski-robak-smierci/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A angielski znasz? Znam, of course.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyśniło mi się.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie jesteś sympatyczną śmieszką.
Jesteś dość sztywną i twardą bizneswoman.
Coś takiego: https://www.bing.com/images/search?q=donna+tartt&FORM=HDRSC2
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taką widziałem cię w moim śnie, dziś w nocy. Siedziałaś w eleganckim fotelu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niech tak będzie... choć bliżej mi do niej ;)
Widziałeś ją kiedyś? Znasz?

https://www.youtube.com/watch?v=utpF4WU4RMM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja praktycznie nie mam TV.
Prawie nie oglądam gwałtownych scen.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikt "normalny" nie ogląda "gwałtownych scen".
Człowiek jest tym co go napędza, motywuje.

Moja motywacja... w ostatniej siedmiolatce góruje ponad wszystko inne.

https://www.youtube.com/watch?v=9kp3N3wQPO0

Ps
Jak Twoje Żebro? Wrosło na powrót w kręgosłup? Czy jest wirtualne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozostałem chłopcem z ogrodu, Piotrusiem Panem. Gdy wychodzę na powietrze, wszystko mnie cieszy, uśmiecham się do świata. Cały ogród jest mój, cały świat jest mój. Wszędzie widzę drzewa, połacie trawy, prawie nie zauważam ludzi. Fruwają ważki, motyle, gzy, szarańcze, ćmy, wszędzie są pająki i ich pajęczyny.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest grupa platformersów ze Szczecina - identyfikacja 100%.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inni działacze raźno ruszyli dopisywać się do moich wypocin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boczek, kurki i jaja + mocna, czarna.
da di dam di du...
To broda... Sprawia, że wygląda jak Św. Mikołaj ;)

https://www.youtube.com/watch?v=qDTmyJdVAF0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A nie znasz jakiegoś fajniejszego forum? Tyle ciekawych rzeczy się dzieje, a nie ma gdzie się bezstresowo wymieniać listami w butelkach. Jędrek na nartach zjechał, mistrzowie zmiennocieplnego zwierzaka szukają nad Wisła za pomocą hahahaha, za pomocą buehehehe no nie mogę, za pomocą kamery termowizyjnej, no i krwawy księżyc jutro. A muzyki ile fajnej, choreografia, kostiumy....

https://www.youtube.com/watch?v=BPsOidDNIl0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogę nawet jednoosobowo prowadzić negocjacje np. z całą PO albo z całym PIS-em, albo całym Zachodem, ale politykowanie to moja słabsza strona, przydałby mi się do tego jakiś specjalista. Ja jestem raczej wykonawcą.
Na razie mamy negocjacje typu: Nie chcę o tym mówić, Mam dożywotni pełny monopol na władzę, Jesteś podczłowiekiem, Nie masz żadnych praw, Nigdy cię nie zatrudnię, bo nie muszę, a nawet wulgarne gesty i np. agresywne pobekiwanie.
Portugalska Biedronka, gdzie w Portugalii silne są ruchy lewicowe, u nas nie czuje się już skrępowana jakimiś ustępstwami. Itd., itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Generalnie jestem za wszystkim zmianami cywilizacyjnymi na plus, które zachodzą w Polsce. Problem w tym, że nie uczestniczę aktywnie w tym społeczeństwie, jestem przeganiany z wszystkich miejsc, po prostu jak Murzyn w dawnych czasach w usa. czytam gazetę i pełna jest ona sympatycznych i świetnie sobie radzących ludzi, którzy nie chcą mnie zatrudniać, zintegrować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niech będzie jasne, że to polityka i działają określone siły, choć ukrywają to, jak mogą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cudzoziemcy, w tym Niemcy i mniejszość niemiecka, też polscy Żydzi, na maksa współpracują z Solidarnością.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=t6omUxqhG78
macie sile na cokolwiek poza lezeniem i poceniem sie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na "te klocki" to ja bardzo chętnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ann, trafiłem szóstkę w totka.
Siódemke. Tylko nic za dużo nie pytaj z Ta swą ciekawością.
Jestem w raju.
To jakieś czary.
Zaćmienie jakieś było?
Milion zbiegów okoliczności i trach. Nagle ona, ta jedyna. Miałaś rację, że trafie na nią.
Jedna jedyna stworzona i przeznaczona tylko dla mnie od stworzenia świata. Wszystkie wcześniejsze to jakaś smuga na ścianie i miraz w który na siłę chciałem wierzyć. Anioł kobieta.
Długo czekałem. Zaczynam wierzyć w starość dusz.
Czuję jakbym śnił.
A Hobo kiedyś pisał coś o Agnieszkach.
Nigdy nie doceniałem tego imienia. :)

https://m.youtube.com/watch?v=hbN8Zrzlirc
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=UpM8lZgnRCs

Bo muza musi grać....
Chyba pojadę już sobie do tyry...
A wiesz.... miałem urlop mieć od poniedziałku, ale przesunalem na wrzesień. Armator rzucił mi worek kasy na stół.
To wzialem i w zamian pójdę wwe wrześniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cudnie.
widzisz, na wszystko przyszedl czas.
Kolejny puzzel ulozony.
:-) nie bede dawac zadnych zlotych rad bo sie wkurzysz:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=9-Qohei3oLA&index=21&list=RDYl350iAFr8Y
:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maestro...

https://youtu.be/oSoNroIT_u0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no zwariowałem.
Totalny haj i szczęście.
Porozumienie ponad wszystkim.
Jak chcesz sprawdzić czy ktoś jest "Twój" puść go. Jeśli wróci jest "Twój". Jeśli nie wróci nigdy "Twój" nie był.

Jest moja pielęgniarka hihihi :)))
PS. Masz maila.

https://m.youtube.com/watch?v=IArlt0S7Dx4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=GiSkECk74j8
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=nXTtA5bKHrM
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=ZdfQ-fruMdg

Kolejny piekny dzien.
Za oknem szaleja jaskolki.
Mam 3 gniazda. To jest przeurocze. Mozna siedziec i godzinami obserwowac ruch. jak niesmialo wysuwaja dziobki(to jest o jak ola a nie ó) potem cale puchate glowki i fruna.
Jedyny minus tego wszystkiego to szyby i parapety,ktorych potem odskrobac nie mozna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stańko też już wie. Strona winyla z Billie Holiday właśnie się skończyła, to czas odkurzyć jego płytę. Jezioro zakwitło chemiczną zielenią a'la specyfiki Jokera

https://www.youtube.com/watch?v=bZ0K2ossV24
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wreszcie leje jak z cebra. Zrobiło się szaro, chłodno i ciężka zasłona opadła na dom i okolicę. Pogrzmiewa lekuchno, szumi i dzwoni w rynnach.
Czekałam na te dobroci.
Weekend. Kiedy wczoraj, znad filiżanki kawy spojrzałam na Syna, gimnastykującego się na kanapie, przed tv i chłonącego kolejne odcinki ulubionych bajek na "jutumie", pomyślałam, że trzeba koniecznie jechać na plac zabaw do Gdyni, przegnać Dzieci po plaży... zjeść coś "na mieście" i pójść na lody do któregoś punktu nad morzem. Na basen tamtejszy może... a może Jarmark w Gdańsku...
...albo jechać na cały dzień do Karwii... albo w drugą stronę ... do Parku Miniatur itd.
Upał dopiero się zaczynał a termometrowa wskazówka już zawisła nad 40stka. Zanim dopiłam kawę zobaczyłam nas, stojących w korku, umęczonych pogodą, upałem, dystansem, czekaniem na jedzenie ... wracających do nagrzanego domu, w którym czeka wykończony i stęskniony "Piesiulek", z portfelem szczuplejszym o stówkę czy dwie.
Spojrzałam na kupkę gruzu za oknem i stojący obok, gotowy w każdej chwili basen dla Dzieci. Przypomniałam sobie, że w garażu powinnam mieć prysznic ogrodowy. Poczłapałam tam żeby przy okazji otworzyć okna i wpuścić trochę sprawiedliwości. Prysznic prężył się w kącie i aż się prosił o odrobinę słońca. Po 15tu minutach Dzieci już szalały wokół niego, zachwycone a ja chłodziłam się w zupie (30 C) basenu, słuchając Trójki. Krótka przerwa na lekki obiad i lody. Znalazło się nawet schłodzone piwko dla mnie, którym uczciłam zwycięstwo najprostszych rozwiązań nad iluzją lepszego. Chmurzyło się i grzmiało dość ostro ale nie spadła ani jedna kropla deszczu. Większość dnia spędziliśmy w wodzie (bez sinic!) i nawet "Piesiulik" przepłynął kilka ...cmtrów ;) Noc nie przyniosła poprawy i okno balkonowe trzeba było zostawić otwarte aż do rana. Pokropiło tyle co kot napłakał i... tylko tyle.
Dziś znowu złamałam zasadę, że wchodzimy do basenu po 14stej. Zaraz po śniadaniu już moczyłam mój cellulit, słuchając Trójki i obserwując Dzieci na huśtawkach. Spod daszka czapeczki patrzyłam na dom z zachwytem i miłością.
W salonie bajzel ... buty nie do pary, piasek noszony z dworu po wyjściu z basenu, zabawki najróżniejsze. Na stole stos książek , "krzynki" ze "zgnilakami" i taca, na której mieszka Plastuś made by moje Dziecko, jego łóżko, łazienka, biurko itd. Syflandia rules!
Wreszcie deszcz! :) Kawka, bryza, ukochana miejscówka na kanapie i odgłosy burzy.

https://www.youtube.com/watch?v=quKsZSGgLCE
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muy bien. Masz plusa. Dodam jeszcze, że do wykwintnych restauracji też niekoniecznie trzeba chodzić. Podaję przepis na makaron w stylu singapurskim. Kupujemy w biedronce makaron w stylu singapurskim, dodajemy bardo dużo sosu sojowego kikkoman i sporo majeranku, podgrzewamy i szamamy. Poważnie, to danie naprawdę dobrze im wyszło.

https://www.youtube.com/watch?v=A8a6kHQN9BA
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) ależ przestrzeń...
Dziś był makaron... zgodnie z zamówieniem: porcyjka czystego x 1, porcja z jogurtem wiśniowym x1 i porcja z pesto (zielonym) x 1.

Ps
Urwałam godzinkę i spałam jak dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czarny motyl,nie mniej ciekawy niz teczowy:)

https://www.youtube.com/watch?v=StZcUAPRRac
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Te, modziu, czy inny tam jeszcze adminie.
Jeżeli łapki Wam się połikendowo trzęsą na tyle, iż macie problemy z wycinaniem to pracę zmienić.
Bo i tak wywalą na ryj.
Albo nauczyć się precyzyjnej roboty.
Specjal for You.

https://m.youtube.com/watch?v=znHtGpCAfGY
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wiadomo czy Przepraszać czy Dziękować (?) ;)
Aha... i czy to gratis jest czy wg starej zasady "co ja z tego będę miał/a" (?)

https://www.youtube.com/watch?v=psqwuz8a2Ho

Ps
Przynajmniej wiadomo, że Strator działa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bianka mi sie wysypała ze stada.

Równe trzy tygodnie kociego życia po czym...
Trzy krótkie spazmy.
Trzy urwane i rzucone pod nieboskłon zaharczałe piski.

Ty zaś panie Boże od kotów, wpusc ją bez wizy do kociego raju. Pomiziaj uczciwie i zaaplikuj odpowiednią porcję mięsa do paszczy, bo ona jeno smak mleka poznała....

https://m.youtube.com/watch?v=GAdhe9Ux-J4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No.
To mamy urlop.
I mnóstwo roboty ☺.
Pora wstawać.... hihihi

https://m.youtube.com/watch?v=hCPVLjrHDTs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=E0Ab4FKsOUY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yhm, dużo kawy i zbieram się do jakiegoś "makijażu"... pewno skończy się na pociągnięciu "masakrą" :)
Uwielbiam Poniedziałki. Nie mogę się ich doczekać od Soboty.

Ps
Tych dwóch Panów z teledysku, obok wokalisty, wyglądają jakby brali udział w nagraniu za karę. Ubawiłam się.
Samo życie. Jeden się gimnastykuje a reszta obija by osiągnąć wspólny sukces.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W kolejnym podejściu cofnę wskazówki zegara.
Wczoraj "come september " dziś Elvis...

https://www.youtube.com/watch?v=PU5xxh5UX4U
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś spełnię sobie sen mego dzieciństwa.
Mego... no nie tylko, gdyż wszyscy na blokhauzie za podrostka marzyliśmy o czymś tak bajecznym.
Klasyczny Peugeot. Ostre kółko. Na nienaruszonej, oryginalnej, shimanowskiej sto piątce.
Kocham Cię życie.
Szkoda, że że starej Gwardii oprócz A. nikt tego nie zobaczy.
Wszyscy rozjechani bądź zaćpani.
Albo pozamykani.
Jakby kto dziś widział typa niosacego bez opon bestię na ramieniu przy parku oliwskim to będę to ja.
Wilk wszystkich wilków.
Jedyny z ferajny, który ocalał.

https://m.youtube.com/watch?v=7iNbnineUCI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Espresso w cafe Delfin smakuje wybornie w rytm tego:

https://m.youtube.com/watch?v=UpM8lZgnRCs
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Urlopu zazdraszczam. Dzisiaj zrobiłem se wolne, żeby (z wyrzutami sumienia i świadomością, ile rzeczy się skłębi w tym czasie) pozap..dalać na działce :D

Przed chwilą usłyszałem to w radyju. Ten głos i ten beat. No i Ona...
Pamiętam ją... "od zawsze".
Jak sprawdziłem, jest 7 lat starsza ode mnie. Na teledysku (z bodaj 2010r) kompletnie nie widać, że była wówczas w +/- moim obecnym wieku :)
https://www.youtube.com/watch?v=IR5_rTCi-Bo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Beat pod wokalem Helen skojarzył mi się z beatem pod Beth Gibbons, z zupełnie innej beczki..
https://www.youtube.com/watch?v=n8azH3iJWsI
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
7 lat (+/-) to jest idealna różnica wieku między krzyżem i strzałką. W obie strony. Zawsze "mnie" się sprawdza.
Dzięki ludziom przeżywam odrodzenie sił niewidzialnych a dzięki niewidzialnemu odrodzenie sił fizycznych.
Dom mój co raz bardziej przypomina mnie. Mam roboty do końca tygodnia i na weekend chociaż... jak wpadam w cug majsterkowania to trudno mi zrezygnować z tej formy relaksu umysłu i odkleić narzędzia od dłoni.
Wczorajszy dzień przypomniał mi o mojej niechęci do przebywania pośród ludzi.
Kurier, który przywiózł mi meble już w samej tylko rozmowie telefonicznej, wzbudził we mnie mordercze zapędy. Kiedy przyjechał na miejsce (główna droga) i oglądał gałęzie drzew, o które "bał się" zahaczyć, opowiadając przy tym jak to nie może żyć bez adrenaliny, wzbudzał we mnie jedynie niechęć i potrzebę pozbyć się go sprzed oczu jak najszybciej. Pragnęłam zniknąć go i jego energię z pola mojego widzenia i czucia.
Znajomy przypływ szału, adrenaliny i zapadnia w mózgu przejęły nade mną kontrolę. Zaprzęgłam ukochane Auto, którego nie odpalałam z kilkanaście dni i zaczęłam kursować miedzy główną drogą a moimi krzakami.
Traf chciał, że moja piękna, ukochana Sąsiadka kosiła trawę. Bałam się chwili, w której cisza przejmie kontrolę nad odgłosami kosiarki i z ust tej pięknej fizycznie Istoty popłyną słowa materializujące wszystko co dobijało się do mojej aury gdy cięłam nożem folię i paski zabezpieczające kartony na palecie.
Stało się. Zapadła cisza i moje skupienie na prawie zakończonej pracy przerwał głos... piękny, mocny ale z rysą... Z rysą tak głęboką, że musiałam trzymać gardę by nie popłynąć i nie poddać się tej tęsknocie i potrzebie zrozumienia jakie płynęły z głosu i jego właścicielki.
Paplałam w pośpiechu marząc o tym by już móc odjechać i sprawdzić co u Syna i Piesiulika.
Chciałam jej powiedzieć po prostu "widzę Cię, rozumiem i kocham".
Nie dzisiaj - myślałam sobie. Ku...wa! Ludzie nie dzisiaj. Najpierw ktoś udający faceta z jajami a potem potrzebująca, stęskniona Piękność.
Ta sama historia. Od lat. To co dla mnie jest okazją do ukorzenia się, wdzięczności i przypomnienia sobie o własnej sile, pięknie i zaradności, miejscu w życiu, dla innych jest "problemem", sytuacją, którą mierzy się w kategoriach prawdopodobieństwa zaistnienia i natychmiastową oceną dopuszczalności zaistnienia. Gorze!
Nadjechał Listonosz - mój ulubiony choć przecież od kilkunastu dni prowadzący ze mą cichą wojnę i próbujący dać mi nauczkę. Jeden z weselszych drobiazgów i małych przyjemności. Grzeszę chyba jedynie w ten sposób - czerpiąc przyjemność z grania frajera i odbijając piłeczkę, którą próbuje mi się trafić miedzy oczy. Uwielbiam wszelkie zasady, które na dzień dobry otrzymuję od drugiej strony gry. Nie ma nic rozkoszniejszego niż proces wieszania współgracza na pętli jego własnych zasad.
Chwila, w której zamykałam za sobą bramkę była najsłodszą wczorajszego dnia.
Stałam pod prysznicem i myślami wracałam do dni swego słodkiego nieistnienia, ciężkiej pracy i świadomie wybranego niewolnictwa, które dawało wolność największą. Woda zmyła ze mnie pot, zmęczenie i energię pochłoniętą w trakcie obcowania z Bliźnimi ha ha ha
Wróciłam do siebie i z uśmiechem patrzyłam na paczki czekające na wniesienie do domu. Z wdzięcznością pomyślałam o indyjskich tragarzach, których metody transportu natychmiast wcieliłam w życie.
Jeszcze tylko mój ulubiony Kurier. Zawsze na czas, cichy, spokojny, jak cień a jednak komponujący się idealnie z moim polem energetycznym. Jeszcze tylko On. Patrzyłam jak przemierza podwórko, z paczką na ramieniu. Po kształcie wiedziałam, że to karnisze do salonu. Gdybym nie otworzyła drzwi, zostawiłby pod nimi przesyłkę. Zawsze tak robi gdy mnie nie ma, gdy się zdzwaniamy lub wysyłam smsa. Po wku...ie i umęczeniu ws mebli chciałam zobaczyć twarz tego Człowieka i usłyszeć ciche, kilka słów z jego ust, innych od potoku ciężkich energetycznie kłamstw, żali czy innych farmazonów.
Kiedy odjechał zamknęłam dom na cztery spusty. Przejrzałam paczki z Chin ha ha i zasnęłam na dobra godzinkę.

Ps
Po tym jak chomikuj.pl rypie na transferze i nie umieszcza info o blokadach administracyjnych PRZED próbą ściągnięcia pliku tylko PO, wróciłam do zwyczaju kupowania i kolekcjonowania płyt z filmami. Odkurzyłam moje stare "DeVeDe" (Kocham Piotra Fronczewskiego!) i w weeked funduje sobie maraton z Bridget Jones.
A teras co kto lubi ssdd, ddss. w każdym razie Miłego !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zastanawiam się nad sprawieniem sobie takiej pelerynki :))) na skuter zamiast apaszki

https://www.youtube.com/watch?v=h1Y_kog0l38
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
https://m.youtube.com/watch?v=Ov8ONoINfSM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Codziennie przed wschodem Słońca moje stado wykonuje mi to a cappella.

Po zachodzie także.

https://m.youtube.com/watch?v=_Dat9CRV800
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gdy się dobrze napatrze za tym co za oknem to i się samym oglądaniem najeść można.

https://zapodaj.net/9238ddd39c9c4.jpg.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W tym roku nie było letniego strzyzenia.
Się trochę preppersowi krzaczek rozrósł kosztem jagód.

https://zapodaj.net/b5c702add1576.jpg.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aleeee nuuudy.
Idę powyciskac sok z kilku ton jabłek ;)
Aż prosi się o nastawienie cydru c'ego. :))))

https://m.youtube.com/watch?v=tCXeYq6KYZc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uwielbiam i film i muze.
Muza i tak wygrywa zawsze.

https://m.youtube.com/watch?v=ymMYzb2HBsg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hm... po dwóch dniach "nudzenia się" przy montażu mebli, mam szansę na luksusowy weekend i czas TYLKO dla Dzieci.
Kościska stare i mięśnie łamią mnie po całości ale centrala systemu wariuje z radości i uśmiech nie schodzi mi z bazyliszkowego lica.
Rankiem w cudownej mgle relaksacyjna przejażdżka i rzec można weekend już. :)

Pozdrawiam polskiego Korteza.
Świetny Łukasz i kuma czaczę

https://www.youtube.com/watch?v=T5u-mH3Z3Cw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elo

https://www.youtube.com/watch?v=W22shY3A0Sk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kroimy równo, fifty - fify

http://www.youtube.com/watch?v=Din_eWjJWe0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widziałam Cię wciśniętego tyłem do ściany, na tarasie Oli.
Oczywiście, że widziałam Cię. Chłonęłam z odległości dzielących nas ...set metrów.
Przyjemność zepsuł dopiero gest, w którym spojrzałeś w "moją" stronę i zdecydowanym gestem uniosłeś filiżankę kawy żeby zapić myśl.
Masz ten sam, charakterystyczny gest pochylania głowy co On.
Nie wiem co to była za myśl ale moment przed nią, długi, wyrwany z czasu, to było sensacyjne doznanie.
Szaleństwo

https://www.youtube.com/watch?v=RMT-oiiY7DE
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostro świta :)
Przeniosłam się dekadę wstecz, Fwd, Lotus Lounge
W naszym wieku kręgosłup już sztywny ;)
O ku...wa jak to boli... Jak boli! Kolano :))))

https://www.youtube.com/watch?v=UfJQ6yveYH0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niby sztywny, ale próbuje zmienić.
Basen i rower szosowy w nierozerwalnym polaczeniu po piętnastu latach pomaga przywrócić wiarę, że uda mnie się uelastycznic części mego ciała na powrot.
Nie wszystkie partie mają docelowo być flexi.
Część powinna pozostać sztywna jak pal Azji.
Hihihi
Treningi siłowe wchodzą za miesiac.
Udanego dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze raz z Londynu.
Jego brzmienie ma coś nieokreślonego ale charakterystycznego.
https://m.youtube.com/watch?v=Cf1nnEpA5fk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Strzeż się lasu w nocy....
Strzeż się księżycowego swiatla...

https://m.youtube.com/watch?v=ppbejSaGG9k
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=bHQmDqlv5Rc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=dBsBKMtnsIA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Festyn browaru w Letniewie...
Ta.
Zacznijmy od kultury nalewania, podawania piwa i umiejętność prowadzenia normalnego dialogu.
Wtedy dopiero można skończyć z opitym ryjem ☺
https://m.youtube.com/watch?v=kg1BljLu9YY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skończyłam wieszać karnisze. Musiałam wymienić listwy sufitowe na coś co utrzyma ciężar nowych kotar przeciwsłonecznych.
Wczoraj demontaż i cekolowanie a dziś szlifowanie, gruntowanie i malowanie... przy okazji mycie okien itd. Wieczorem szycie gdyż musze skrócić kotary tak samo jak wczoraj firany. Czuję kurz i pył we włosach i nozdrzach... Musze zrobić przerwę i kupić jakieś snaki na wieczór... i może faktycznie piwo.
Basen brzmi bosko. Leżę i robię nic. Rower ledwie przeprosiłam stacjonarny ale i tak wolę skuter.
Waliłabym po gębie tych weekendowych rowerzystów ryzykujących życie na głównych trasach.
Trzeba skręcić jakiś obiad, zwłaszcza Dzieciom.
Mam nadzieję, że kupiłam sobie trochę czasu na kolejne dwa tygodnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słycha ktoś folk metalu?
https://www.youtube.com/watch?v=PJwo6bMKBaw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Klimacik nieco jak u BMtF, kiedy Sforze nie wpadniesz w oko ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak jesteśmy w fińskometalowych klimatach to musi być to:
https://www.youtube.com/watch?v=Li58voy6xXM
i jeszcze to:
https://www.youtube.com/watch?v=bWx_GyTLGmQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój repertuar jest popularny i przewidywalny.

https://m.youtube.com/watch?v=-LP6E_wcyx4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chwilami celowo okrywam się mrokiem i wsłuchana w dźwięk spalającego się na popiół papierosa, licząc sekundy, w których mój wydech w masce dymu papierosowego rzuca się na wiatr i oddala ode mnie, myślę o tym czy już zawsze będziemy same - ja i moja tęsknota za uwolnieniem się od kodów językowych.
Takie tam chwilowe, bezsensowne słabostki sztywnego, pozbawionego złudzeń co do "rzeczywistości" ptasiego móżdżku ha ha
Beczka śmiechu. Nie ma to jak raz na tysiąc nocy zachłystnąć się okazałą, słodko pachnącą, kuszącą aksamitnymi płatkami, świeżą różą... zapominając o wrośniętym w serce i z nim razem tętniącym, świętym, sekretnym, jedynym w swoim rodzaju kwiecie paproci.
Czy wartość uczuć podlega prawom amortyzacji (?) Co jest gorsze - świadomość potknięcia czy wywołany nim śmiech własnego odbicia w lustrze (?) Prawda i poznanie albo łamią kręgosłupy albo transformują do poziomu "mutantów", dla których odrzucenie przez świat częściej bywa błogosławieństwem niż wyrokiem.
Pokora. Cudna Pani, która swym płaszczem jak kurtyną oddziela deski prawdziwej sztuki od iluzji, która porywa tłumy na widowni.
Myślałam, że to zmęczenie materiału a to tylko jego kolejna przemiana ku wzmocnionej, pancernej wersji. Zużyte, kruszące się elementy i braki. Wymuszone determinacją i programem centrali zwyrodnienia, które zaprzeczają podstawom poprawnego funkcjonowania całego systemu. Niedoskonałość, która zmierza ku Ideałowi i jest skazana na sukces.
"Ewolucja" ... ku...wa jego śmego. Trzeba by śmieć się przez łzy albo zejść na zawał z rozpaczy.
Psy i kacze jaja... Niech i tak będzie. Pokora, pokora, pokora...
Wdzięczność ponad wszystko i brak słów by wyrazić ekstazę istnienia tu i teraz.
Jaki język taki kod i wykładnia.

https://www.youtube.com/watch?v=O2vXM08txIw

Ps
Nie strać życia na poszukiwanie kogoś kogo widujesz każdego dnia w lustrze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Człowiek generalnie traci życie na szukaniu odpowiednich masek i przystosowywaniu się, by być jak najbardziej szanowany i poważany w społeczeństwie. A w pewnym momencie stwierdza, że największym jego marzeniem jest poznanie kogoś, kto zaakceptuje i pokocha go po prostu takim, jakim jest. To trochę tak jak ze znanym aforyzmem Dalajlamy na temat zdrowia i pieniędzy. Przez większość życia marnujemy zdrowie, żeby zarobić jak najwięcej pieniędzy, by na finiszu wydawać te pieniądze na ratowanie poharatanego zdrowia.

Nie mam pomysłu, czym zilustrować te mądrości/komunały* Może po prostu najbardziej sielankowy i sprzyjający niedzielnemu przyhamowaniu kawałek

https://www.youtube.com/watch?v=T6ORBQdtwVE

*niepotrzebne skreślić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mojaj działkowej sąsiadce urodził sie, sam z siebie, bieluń. Kilka krzaków.
Musi rosnąć gdzieś w okolicy, bo i na innych działkach widziałem. W zeszłym roku go nie było.
Jak rozmawiałem z Szefową działek to mnie mocno zaskoczyła kumatością. Kilka tygodn temu nie widziała, co to jest. Nie ma też najmniejszych dośiwadczeń z tym związanych. A wczoraj czy przedwczoraj rzuciła mi tekst... "ty.. ona niezłą kasę by zarobiła jakby w necie to wystawiła. Na hyperreallu by się o te krzaki zabijali" :)
Ja mam doświadczenia.
Zawsze twierdziłem, że jak kogoś korci.. niech se spróbuje. Po bieluniu nie sięgnie już po cokolwiek innego. Szybko ochota na nowe doznania przejdzie.
Wczoraj, gadając z sąsiadką,. zżarłem ok. 1,5 cm² liścia. Nie byłem aż tak pijany, żeby nasiona tknąć.
W efekcie o mało co nie obgryzłem jej chudej jak szcz*pa łydki. Cały czas mając pełną świadomość tego, co robię.

Zeżarta ilość była śladowa, ale mózg jeszcze przez jakąś godzinkę był spaprany.
Uwalenie się alko jest jednak o niebo lepsze. Przynajmniej wiadomo, czego się spodziewać :D

https://www.youtube.com/watch?v=Tqbwu02E0HU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
A czy to jest to co myślę? Jeszcze ze 30 takich i mogę ruszać na kolorowego smoka uzbrojony w butelkę keczupu? Gdzieś tak dwa tygodnie temu znalazłem i sfotografowałem zaciekawiony. Ja tam się zupełnie nie znam na tych substancjach i przypuszczam, że wątpię cobym dużo z tego powodu w życiu stracił

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
BMtF byłby wyrocznią, ale jak dla mnie to zwykły"trujak"
Podobne rosną mi na kupce (cholernie adekwatne określnie) na działce.
Psylocybiny to chyba nie zawiera.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
> przypuszczam, że wątpię cobym dużo z tego powodu w życiu stracił

Masz oczywiście rację.
Jak spróbowałem czegokolwiek pierwszy raz w zyciu, to jakbym Boga za nogi złapał. Ale to fajne.
Potem próbowałem np. bielunia i doświadczyłem innych odcieni "fajności". Takich, których raczej się nie chce powtarzać.
A potem se trykłem baranka o scianę: Chłopie.. to wszystko już jest w twoim mózgu. Chemia niczego nie wnosi nowego.
I kompletnie przeszła mi ochota na wszelkie eksperymenta. Na dziesiątki lat. Do wczoraj ;)

Wczoraj była dawka powtarzająca. Żebym nie zapomniał, żeby g.. nie ruszać :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Panowie, zdecydowanie za wcześnie na grzybki na cienkich nóżkach, poczekajcie jeszcze z miesiąc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> o mało co nie obgryzłem jej chudej jak szcz*pa łydki

Jedna z moich pierwszych kobiet, była bardzo szczupła i drobniutka. Kiedyś portierka w akademiku Ją skwitowała stwierdzeniem, że jest chuda, że aż śmierdzi :
Żadna anoreksja. Po kilku jointach potrafiła zeżreć kompletnie wszystko z lodówki, łącznie z 1,5 bochenka chleba.
Taka przemiana materii.. Coś jak Vi ;}

Ale przy mojej działkowej sąsiadce, byłaby ona spaślakiem.
Babka składa się kosteczek ... rzekłbym... "drobiowych.". Nieco obrośnieych żyłami i ścięgnami.
Mięsni nie widać.
Wczoraj wpadłem na to.. i absolutnie nie chodzi mi o autoreklamę. Bo sądzę, że dotyczy to większosci facetów:.
Jej przedramię jest chudsze niż mój knut. Miałem w ręku jedno i drugie.. stąd konkluzja :D

Ok.. Nie byłoby zdziwka. gdyby nie niuans. Ludzie są różni i dobrze, że tak jest.

Niuans, powodujący zdziwko jest taki:
Babeczka jest pasjonatką i laureatką biegów długodystansowych. Maraton jest jej pasją.
Skąd... w tej szcz*pie, biorą się zapasy glikogenu???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Na bielunia lepiej uważaj.
Zresztą....

Mi raz matrix włączył się w NL. Taki haj, przy którym realna rzeczywistość to nieudolnie wykonana kopia oryginału.
Cofnęło się i wróciłem.
Niektórzy mają bilet tylko w jedna stronę.
Matrix zostaje.
Tu o tym mówił Bodek.

https://m.youtube.com/watch?v=HU5p8b3ozVM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hm... no ok. Wino, ze dwa szczęśliwe lucki i ziemniak z ogniska.
https://youtu.be/u02tycroA30

Ps
Ostatecznie pół kg pietruszki. To wszystko co mogę zaoferować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chilli zet i ekspresso ze stadem.
To nas obudziło dziś.

https://m.youtube.com/watch?v=XOatpc67cWc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na poprawę humoru :)))
Trochę się wahała :)

https://m.youtube.com/watch?v=wPTgvamBXUs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mhm... wreszcie, nareszcie poniedziałek :)
Jeszcze "tylko" kilkadziesiąt godzin...

https://www.youtube.com/watch?v=xFhZSo0dbao
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=_2ZNmTYuRlQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeden za Wszystkich, Wszyscy za Jednego

https://www.youtube.com/watch?v=SzyAV6jtRIw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na muzo.fm jest dzisiaj wieczór cepów.
13.09 datuje się dokładnie 50 lat, odkąd zaczęli karierę. Nie będę ściemniał, że pamiętam ich początki. W pieluchach chodziłem.
Dla mnie istnieli "od zawsze".
Wszelki komentarz o tym, co zrobili w muzyce, byłby nietrafiony.
Zatem bez komentarza
https://www.youtube.com/watch?v=ZDwotNLyz10
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
A pamiętacie to?
https://www.youtube.com/watch?v=vrSyrOaoAug
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Postawiłem własne centrum dowodzenia pod Zatoką Pucka w głuszy.
Minus taki, że namierza mnie teraz tuzin satelit.
Zawsze coś za coś.
Na szczęście nie mam nigdzie obok ludzi.
Tylko pani x i zwierzęta.
Wszystko mam.
Raj.

https://m.youtube.com/watch?v=5dwaC6p42sY
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Serwus :)
Jaka ja jestem prosta taczka.
Łupie mnie w skroni ale przy drugiej kawie i przemrożeniu tyłka na pewno wzejdzie słońce.
Boskiego dnia!

https://www.youtube.com/watch?v=j4ueaD22hg8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słońce powiadasz Dinozaurzyco....
Ta, słońce i fala to jest to.
Swoją drogą głupota ludzi jest nieograniczona, ale to dobrze, eliminacja w naturze musi być procesem nieustajacym z samej zasady.

https://youtu.be/1VoMta2Q768
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
O proszę. Mistrzowie pływania na fali.

https://youtu.be/hBa69UzyADQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Swoją drogą głupota ludzi jest nieograniczona, ale to dobrze, eliminacja w naturze musi być procesem nieustajacym z samej zasady."
Poezja!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=K5gJ9QvgzrA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muzyczka nieco transowo-psychodeliczna, ale w życiu nie wpadłbym na pomysł _takiego_ video do niej.
https://www.youtube.com/watch?v=ElvLZMsYXlo

Swoją drogą: fajna babeczka. Jedna noc z Nią i mógłbym już do końca życia pozostać w czystości.
O co nie byłoby trudno, bo najprawdopodobniej nie dożyłbym poranka :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
W temacie muzyki,mogę Wam polecić...
W najbliższy czwartek,tj 20 września o 19:00 w klubie Wydział Remontowy będzie można będzie posłuchać muzy post-rockowej w wykonaniu zespołu thesis
Szczegóły znajdziecie na stronie wydarzenia https://www.facebook.com/pg/thesisband/events/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w temacie lisów.

https://demotywatory.pl/4878299/Powiedzieli-ze-moge-byc-kim-chce-wiec-zostalem-lisem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Idę, a za mną rozpościeraja się zgliszcza.
Przeze mnie zniknęło więcej forumowych, żeńskich bytów nizli sięga Twa wyobraźnia. O realu nie mówiąc.

Ostatecznie musiałem dojść, aż tu.
Nawet X mnie nie udomowi.
Chociaż daje tyle, że nic więcej nie istnieje.

https://m.youtube.com/watch?v=mmszv0jpvSY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://m.youtube.com/watch?v=bh-y5dxFBzk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja dam moja muzyke:
https://www.youtube.com/watch?v=QXDRPtufEbA
choc, tak naprawde, nawet jesli wydaje nam sie, ze jestesmy wolni, to nigdy nie bedziemy.
Mozemy byc wolni od jednej rzeczy czy innej, od tej potrzeby czy tamtej, ale zawsze bedziemy zalezni od czegos innego.
Jeszcze nigdy nie miałam tyle przetworow co w tym roku. Nie licze tych lat kiedy moja mama zapelniala cala piwice sloikami.
Nie znam sie i nie wiem, czy wino ma jakis termin przydatnosci, czy moe stac w nieskonczonosc?
aa .. pierwszy raz w zyciu zrobilam ocet jablkowy. Tzn zaczelam robic Tylko nie wiem co wyjdzie.
Niestety moje El Dorado kurkowe zostalo wyeksploatowane. Albo zwyczajnie chodze o 4. 30 ranoi swiecac ltarka nie widze kurek. To tez mozliwe.
wiem, ze to juz mowilam wielokrotnie. Ale spacer o 4. 30 rano to niesamowite doznania. O zadnej porze dnia powietrze nie ma takiego zaapchu jak wczesnym rankiem
No moze jeszcze wieczorem w sadzie z nadpsutymi jablkami allbo w ogrodzie, gdzie rosnie maciejka/
Ale rano to jest cos co lubie najbardziej
ufff
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i to:
:)
https://www.youtube.com/watch?v=YbBU06irWT8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak mówiłem pomidory to podstawa.
Z czosnkiem i bazylią.
Reszta to cukinie i kabaczki.
I na dole ogorasy w musztardzie ☺.
To jeśli chodzi o mój regał pierwszy.
Reszty nie fotografuje.
Za dużo info zwrotnych byłoby.

Wino, jeśli zalane znad osadu i pod korek i odpowiednio słodkie może stać. I pachnieć.

https://zapodaj.net/0838f5825ae66.jpg.html
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dwa i pół tygodnia mnie nie było i chłopcy już muszą na dwóch łajbach chwytać się sobot.
Rozbabrali beze mnie.
Jutro o 5 rano jadę naprawiać świat.
Swoją drogą stęskniłem się za tymi mordami.
Jutro będę tym pierwszym. Albo drugim???

https://m.youtube.com/watch?v=ZlxcnoTILeo&start_radio=1&list=RDZlxcnoTILeo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
napisalam wczesniej i zniknelo.
imponujace zapasy... ale mam bardziej urozmaicone. same ogorki robilam na 5 sposobow.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To tylko jeden regał.
Do sloikow mam też wepchniete jabłka i gruszki.
Ogórki mi się przejadly oraz kiszonki wszelkie.
Ajvar dostaje. Podobnie jak rogale z makiem i chleb od ojca.
Wszystko mam, reszta wisi :)
Winogrona już słodkie jak ćort. Ale poczekam. Może wreszcie odwiedzi mnie moja mała koleżanka z babcią bez komórki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro zrobiłaś się taka prepperska (znamiona widniały Ci na czole Zawsze) to odnośnie przepisów sloikowych zakupiłem księge!!!
A że lubisz takie tam czytać to pożyczyć mogę.
Na wszystkie pory roku.
Przepisy, a nie pożyczyć. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety nie mam w ogole kiszonych ogorkow. CHcialabym bardzo, bo moje dzieci lubia, ale za nic nie umiem tego robic.
Przydaloby sie choc kilka sloikow kiszonych :(( za to mam:
Kjopolo kilka sloikow
Papryke bez zadnej zalewy w platach
Papryke bez zalewy w kawalkach
Przetarta na surowo papryke z czosnkiem i octem zmiksowana
Kurki
Jablka dwa rodzaje
Ogorki w calosci 3 rodzaje
ogorki w plasterkach tez 3
Sliwki
Porzeczki czarne
gruszki ze sliwami
przecier z brzoskwin
buraki tarte z czosnkiem
sok z burakow na barszcz
buraki bez czosnku tarte
sok pomidorowy
syrop z miety
syrop z sosny abo swierku
syrop z mlecza
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za nic nie umiem nauczyc sie rzucac nozem tak zeby sie wbijal a nie odbijal..
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty to sama zrobiłaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Policytujmy się zatem.
Hihihihi
Mam zamrożoną całą szufladę samych malin.

Aha jestem rozpieszczony ciastkami wszelkiej maści. Rodzilbym Ci nabyć od X przepisy np na chleb bananowy, ciasta różne i placki jeżynowe. Masakryczne dobrze piecze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam jeszcze inne przetwory, ale schowane do zamknietej na dobre szafki i dokladnie nie pamietam co tam wlozylam.
Piec nie pieke i nie bede bo nie umiem i to nie dla mnie.
Ale przyjaciolka umie i dzieli sie ze mna pieczonymi slodkosciami.
Sama zrobilam wszystko. W tym roku duzo.
ZAjmujac sie przetworstwem poradzilam sobie z nierozwiazywalnym problemem.
Niestety jak wspomnialam wyzej nie mam ani pol sloika kiszonych ogorkow.
Jak ktos ma za duzo i sie nie miesci to przyjme. Za jeden usmiech.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chyba przestanę rozdawać.

Dolar od dawna już nie ma już pokrycia w złocie, zaś w dobie kreowania pieniądza przez banki wszystkie te operacje oparte są jak mniemam o grząski grunt. Barter to podstawa dla preppersow takich jak ja. Tam uśmiech.... transakcja typu pokaż cycki dam ci ogórka.
Oczywiście nie chodzi mi o Ciebie. Tak ogólnie se piszę. Hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi tez ciezko przetwory rozdawac.
Ba.. nawet ciezko jest mi je zjadac.
Bo kazdy sloik oprocz packi owocowej lub warzywnej zawiera jakies wspomnienia.
Np jak gotowalam jablka to cofnelam sie myslami do kuchni, w ktorej moja mama robila jablka. Zapach dziecinstwa, szarlotek i kompotow jablkowych.
Truskawki, to wspomnienie wakacji u babci i cioci. W calym mieszkaniu pachnialo sokiem truskawkowym dzemem.
Itd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Dolar od dawna już nie ma już pokrycia w złocie, zaś w dobie kreowania pieniądza przez banki wszystkie te operacje oparte są jak mniemam o grząski grunt....

Masz 100% racji. Pieniądz fiducjarny, jak sama nazwa wskazuje, oparty jest na zaufaniu a wręcz wierze, że skrawek papieru czy bawełny ma jakąś ponadnaturalną wartość.
Raczej predzej niż później, ten sztucznie nadmuchany świat glebnie tak, że Wielki Kryzys sprzed niecałego wieku, będzie przy tym ledwo pierdnięciem.
I skończy się rumakowanie różnych area menadżerów czy biznes konsultantów. Liczyć się będzie, czy ktoś umie użyć młotka, siekiery a zapewne i giwery.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
mam mlotek, giwere, luk, super noz.
Tylko jeszcze uzyc nie umiem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym złotem to kiedyś pisałem, a MtF potwierdził, że temat jest olbrzymiej wagi. Zostało z Polski wywiezione i jest gdzieś obracane, najprawdopodobniej przez coś w rodzaju eksterytorialnej organizacji państwo-podobnej zwanej City of London. Już go raczej nigdy nie odzyskamy. Ciekawe. Dawno temu czytałem książkę o 1939 roku. Tam był wątek poświęcony bohaterskiej akcji zabezpiecznia polskiego złota i ocalenia go przed Niemcami. Zastanowiłem się wtedy, co się z nim dalej stało, ale uznałem, że odpowiedź znajdę kiedyś w książce o roku 1945. Niedawno prof. Cenckiewicz doprowadził do sprowadzanienia zwłok Matuszewskiego, który ratował to stare poslkie złoto. A wczoraj dowiedziałem się, że ono zaginęło. Jeszcze marszałek Petain (którego każdy rozsądny Francuz popierał a po wojnie bez skrupułów skazano go na śmierć, a potem na dożywocie) pomagał Polakom ratowac złoto, ale potem ślad się urywa.
Historia się zatem powtarza, tylko że teraz nasi serdeczni przyjaciele z zachodu nawet nie potrzebowali wpychać nad pod kosiarkę kierowaną przez jakiegoś niemieckiego męża stanu w stylu Adolfa. Nie wiem dokładnie od którego roku jesteśmy rządzeni przez durniów i zdrajców. Gdzieś tak w przedwojennej sanacji bym cezury czasowej upatrywał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm, proustowska magdalenka...rozdaję, karmię i poję bez opamiętania, taka mamma ze mnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yes.
Cudny wieczór.
Speech na werandzie.
Z kimś.
https://m.youtube.com/watch?v=ktjMz7c3ke4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I coś przy świecach i zamkniętych patrzalkach.
Na deser.
https://m.youtube.com/watch?v=FBMPtZ6gANA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
https://www.youtube.com/watch?v=ysSp-nStnr0
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To już jutro,koncert zespołu Thesis ;)
Kto się wybiera?
Bilety są w cenie 20 zł...
Wpadajcie do Wydziału Remontowego!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kawa i moje ukojenie muzyczne.
Ładuje się przed podbojem świata.

https://m.youtube.com/watch?v=FBMPtZ6gANA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani X ma tak zabójczy uśmiech, że porównanie z nim czegokolwiek było by nie tylko nieudolnã próbą, ale wręcz wulgarna obelga.
Potem jest długo, długo nic.
I Tash.
3minuta 31sek.

Gapię się na tego naszego Kormorana z mostka kap. no i nie powiem kawał zwinnej stali to jest.
Czas do dom.

https://m.youtube.com/watch?v=K5gJ9QvgzrA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam okropne, potworny, nierozwiazywalny problem.
Czuje, że wali mi sie moj swiat wekowy.
Zaczelam robic ocet. Mija tydzien a w sloju zaczyna mi sie pienic i gora wyplywac.
Czy tak ma byc, czy to sie nadaje do wyrzucenia.
w calej kuchni smierdzi drozdzami.
To ma byc pyszny, zdrowy ocet jablkowy wlasnej roboty.
Ale nie wiem czy cos sie nie popsulo.
https://www.youtube.com/watch?v=0HtvH34CmZY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
{spam} Coraz bardziej lubię muzo.fm {/spam}
Mają tę swoją oklepaną playlistę, gdzie nagranka lecą do obrzygu, kilka razy dziennie, ale poza antenowym prime time wrzucają niezłe perełki.
Przed chwilą wrzucili Bjoerk
https://www.youtube.com/watch?v=6KxtgS2lU94
Kasetę miałem. Zanabyłem ją bodaj w Jeleniej Górze i katowałem nią autostopowiczów :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Odpaliła mi to, stanęła na środku pokoju i od pierwszego do ostatniego słowa wyspiewala test piosenki, pięknå, idealną wręcz angielszczyznā. Uwielbiam ją za te pomysły ni z gruszki ni z pietruszki naciowej.
Ale tu jest drugie dno. Od razu wiem.
Coś jest głębiej, czego nie widać.
I wcale nie jest to dobre, przyjazne i bezpieczne.
Stacja P.

https://m.youtube.com/watch?v=9ipCKIxdHTs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam tak.

https://m.youtube.com/watch?v=dDYN2D4MvOM&t=125s
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdarzają się dni, kiedy pokraczne porzekadło, że świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia nabiera mocy prawdy.
Wróć.
Nie świat, zaś postawa napotkanych ludzi, by być bardziej precyzyjnym. Jednak...
Jednak (myśląc trzeźwo) tych ludzi nie mam, ani prawa, ani władzy zmieniać tylko po to, by było w zgodzie z moją projekcja ideału. Po mojemu. Ale ten drugi c (od zmiji w kręgosłupie) wyrzuciłby z roboty połowę statkowych budowniczych. Za brak jaj, decyzyjnosci, wizji, wyobraźni, wiedzy, zaufania we własną inteligencję, za brak kreatywności, sił i chęci. Koordynacji i stanowczosci w działaniu. O odpowiedzialności nie wspomnę. O wykonawcach ich robót też.
Jakbym się napił i im chuchnał czwórką promili to by mnie nie chcieli oglądać... I ja bym ich też wtedy nie oglądał.
I to jest myśl.
Z tym, że to nic nie zmieni. (na głębszym poziomie prawdy zmienic nie ma)
Całość tylko uświadamia mi, że chce mi się pić.
Bo alkoholicy na całym swiecie piją tylko z jednego jedynego powodu.
Mianowicie: z byle powodu.

Koniec belkociku bez ładu i składu.
Ten numer to mistrzostwo świata.
Odpale se teraz go na nagłośnieniu za który mógłbym balować miesiąc.
A balować potrafię lepiej niż dzieci rosyjskich dygnitarzy.
Je..ac biedę.
https://m.youtube.com/watch?v=4B-t-WDRuXQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyjacielu na pohybel wszelkim ...!
Popijam zawsze tylko z jednego powodu - dla przyjemności :)
Nawet teraz, dobre martini to dla mnie dwa kieliszki, z których drugi (bez płynu) ledwie mieści ekstra oliwki.
Życie jest boskie, fascynujące, kręci mnie i dostarcza przeżyć, których nikt, nigdy nie odbierze mi. Nawet jeśli na zewnątrz przypominam "sztywną", nudną, starą du...ę, która najlepsze ma już za sobą. Wewnątrz tętnię życiem. Jest we mnie motywacja do przenoszenia gór.
Owszem upijam się... ale nie alkoholem. Upijam się życiem...
Nauczyłam się żyć z dala i bez ludzi.
Jest mi z tym bosko :)
Każdego można zastąpić. "The coldest blood runs through my veins" i żyję ze świadomością, że jestem po prostu następna w kolejce.
Każdy włos na Twojej głowie jest policzony więc trzymaj smoka za mordę i rób swoje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkim nieee Ciociu.
Moje koty są cool. Pizga tak, że ledwo łbów im kocich nie urwie.
Jest wszystko jak trzeba. Wieje, księżyc, świece, muza, koty, pani x na wychodnym a ja skromnie składam nową kosę. Nóż znaczy. Precyzyjna rzecz. Ostrze 17 tylko. Noży i siekier zawsze miałem odpowiednią ilość. To nie jest chleb jak mawiają Holendrzy.

https://m.youtube.com/watch?v=4FBqG-v591g
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie "wszystkim" a w s z e l k i m ... tym tam na s... :))))

Masz tu ból gdy "ciocia" jest "młodą mamą"

http://www.youtube.com/watch?v=MK_9yBAF3nM

"to be ... kur...a or not to be" i tak całe życie

Dokładam do kominka i nara sajo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A zna ktoś zespół Saule? Wiecie gdzie można ich posłuchać? Widziałam ich na Summer Daying Laud i chętnie posłuchałabym znowu...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteśmy nieśmiertelni a Adminek i system wrzucają mi to w spam :)
https://youtu.be/tqXxCb2KRbY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lubię sentymentalnych ludzi. Łzy wzruszenia u tych, co zawodowo uczą się kontrolowania emocji. Lubię jak z ludzi, co robią swoja robotę wychodzą ludzie

https://www.youtube.com/watch?v=Ybm4lBlJtsY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mnie Ziółko kojarzy się zawsze tak samo: szczytno, kawa, saper, gra, wyjście awaryjne

https://youtu.be/ZxsaYVNkosQ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0