Nie plecam!
Do palni oddałam sukienkę ślubną, garnitur i kilka koszul. Sukienkę otrzymałam niedopraną, Panie stwierdziły, że brud się"wżarł" (po tygodniu poszłam do innej prali,gdzie do czysta wyprali sukienkę!). Garnitur miał odklejoną fizelinę był cały pomarszczony na klapach, Panie nawet tym nie poinformowały, tylko oddały garnitur, jak by nigdy nic. Koszule- brudne! i niedoprasowane! Czegoś takiego jeszcze w pralni nie widziałam. Jednym słowem NIE POLECAM! Lepiej dopłacić kilka złotych do pralni z prawdziwego zdarzenia.

