Nowe przyjaźnie po 30

Samotność mi trochę zaczęła dokuczać. Mam dwóch synów- 17 lat, 5 lat i spodziewam się trzeciego. Z powodu autyzmu mojego młodszego syna i całkowitemu oddaniu się jego terapii gdzieś po drodze pogubiłam znajomych...
Moje priorytety z wiekiem i doświadczeniem życiowym się pozmieniały. Obecnie trudno odnowić mi stare znajomości więc poszukuje nowych.
Kilka (kilkadziesiąt) słów o mnie.
Nie jestem typem kury domowej- do perfekcyjnej pani domu mi daleko. Doba trwa tylko 24 godziny i jak mam do wyboru na kolanach przez kilka godzin szorować podłogę lub z dzieciakami wyjść do ogrodu zasadzić truskawki wybieram dzieci i ogród. Lubię porządek, ale nie oddaję się porządkom całymi dniami. Bywam bardzo pracowita ale też leniwa. Są okresy w moim życiu, gdy realizuję kilka projektów na raz, a są okresy gdy popadam w chwilowy marazm (jak teraz). Lubię naturę choć korzystam z nowinek technicznych. Szanuję środowisko, ale nie przywiązuję się do drzew. Stale się uczę, kształcę bo to moje hobby. Lubię dużo wiedzieć :) Mam trochę duszę artysty- rodzina mówi, że żyję w Nibylandii. Mam ogromne poczucie sprawiedliwości- nie godzę się na wszelkie niesprawiedliwości i dyskryminację. Bywam szczera do bólu, ale wiem co to takt. Nie lubię męczeństwa. Wyznaję zasada dbania o siebie i innych w równym stopniu. Wyznaję zasadę :nie rób drugiemu co tobie nie miłe" ale też "jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie". Mam ogromną cierpliwość (zasługa syna z adhd i autystyka) trzeba długo nadeptywać mi na odcisk, żebym w końcu zareagowała. Mąż twierdzi, że jestem zbyt tolerancyjna. Z opinii otoczenia jestem bardzo konsekwentna i lojalna. Lojalność to dla mnie jedna z podstawowych wartości w życiu. Raczej jestem asertywna ale nie w stosunku do ludzi, których kocham. Bliscy potrafią mnie wykorzystać czego mam pełną świadomość. Kocham góry, nie kąpię się w Bałtyku, bo mi zimno. Wolę wannę niż prysznic. Można zawsze na mnie liczyć, bo w przyjaźni jestem oddana i wierna. Nie gadam całymi dniami o dzieciach. Interesuję się i kształcę z dziedzin psychologii i socjologii. Lubię pomagać innym i czuć się potrzebna. Założyłam nawet fundację. Czasem nie potrafię pielęgnować przyjaźni, uciekam od ludzi, gdy się za blisko zbliżą. Trzeba wtedy szturchną mnie i krzyknąć "to ja, możesz mi zaufać". Gadam na umór, ale jak towarzysz w końcu się przebije i zacznie mówić to słucham i słyszę ze zrozumieniem. Odbieram drugiego człowieka jako dobrego, dopiero, gdy udowodni mi, że nie zasługuje na moją sympatię wyrabiam sobie o nim opinię. Staram się nie oceniać, bo nikt nie dał mi do tego prawa. Studiowałam prawo :) Mam dość władczy charakter. Nie toleruję bezinteresownej wredoty, braku tolerancji i ludzkiej głupoty. Nie rozmawiam na tematy polityczne i religijne. Nikogo nie przekonuję do swoich poglądów choć je odważnie wyrażam. Jestem wyznawcą wiary w ludzi i świat oraz niepohamowanego optymizmu. Wyznaję zasadę co nas nie zabije to nas wzmocni. Mam dużo wad i jeszcze więcej zalet. Czytam książki, pisze poradniki, lubię poezję, jestem romantyczką potrafiącą twardo stać na ziemi. Pewien psycholog powiedział mi kiedyś, że w związku z bardzo złożona osobowością jestem najlepszym materiałem do nauki dla studentów psychologii. Trudno czasem, a nawet często ze mną wytrzymać.
Żem się rozpisała. To wcale nie łatwe obiektywnie napisać o sobie. Jeśli ktoś z Was po takim opisie ma chęci i odwagę mnie poznać, a z czasem się nawet zaprzyjaźnić zapraszam do kontaktu na mail vnova.design@gmail.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Nowe przyjaźnie po 30

To mnie teraz kobieto miło zaskoczyłaś.
Przyjaźni tej szczerej i prawdziwej Tobie życzę.
Powodzenia.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Hiszpańska mucha (45 odpowiedzi)

Hej dziewczyny. Czy któraś z Was próbowała możę hiszpańskiej muchy? Mianowicie zastanawiam sie...

Domowe sposoby na trądzik różowaty (4 odpowiedzi)

Od jakiegoś czasu męcze się z czerwoną twarzą, czy są jakieś metody które mogą trochę zmniejszyc...

Czy warto studiować kierunek "dietetyka"??? (9 odpowiedzi)

Witam, Czy warto studiować kierunek DIETETYKA ??? Jeśli tak,to gdzie (na jakich uczelniach...